Re: Dziecko w reklamie
ja nie wątpię, ale bardziej mówię o opinii profesjonalisty (stylisty) który pod katem fotogienicznosci itp spojrzy na dziecko a nie o ludziach ktorzy ciuciu ruciu ( nie mam absolutnie na mysli...
rozwiń
ja nie wątpię, ale bardziej mówię o opinii profesjonalisty (stylisty) który pod katem fotogienicznosci itp spojrzy na dziecko a nie o ludziach ktorzy ciuciu ruciu ( nie mam absolutnie na mysli obrazac Ciebie albo synka) tylko ja jestem zakochaną ciocią i tez wszyscy mówią ze jest piekna, ze taka wygadana, modelka itp. od zawsze - jak tylko z nią gdzieś pójdę a tak na prawde, prawdziwym filtrem jest mj mąz - który spojrzy na nią bezstronnie i mi powie ze wszystko ok, ale z niej zwykłe dziecko i tyle (nie ma zamiaru obrazac oczywiscie tez) i ma racje, ale dla mnie to gwizdeczka moja kochana :)
zobacz wątek