Widok

Dziwne zachowania żon

Obłuże Temat dostępny też na forum:
Mamy 2 letniego synka. Ja pracuję zawodowo, żona zajmuje sie dzieckiem. Czasami prosi mnie abym przyniósł coś z szafy dla małego, stoję przed półką i wszystkie poskładane rzeczy dla mnie wygladają tak samo, więc krzyczę do żony " gdzie te body !?", na to Ona "ślepy jesteś !?". Na to ja - gdybym układał to bym wiedział. Na to moja żona - oj ci faceci. Kto w tej sytuacji jest normany ?. Zawsze ja kąpię syna są czynności które ja tylko wykonuję, myję główkę synka i On mi nie płacze. Wiem jak go kąpać.

Zmierzam do tego że podział obowiązków między małżonkami powinien być na męskie i damskie a nie stawiać faceta wszędzie na zastępstwo kiedy sama żona może poszukać ubrańka. Ja głowy nawet nie zawracam żonie gdy coś jest do zrobienia z autem, Ona tylko jeździ.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4
Uśmiałem się jak czytałem to co napisałaś, podoba mi się Twoje poczucie humoru:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem, tak: Jak kobitka przy sobocie nie dostanie trzech szybkich po wątrobie, to potem są takie wpisy i problemy. Ja mam spokój:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ja napisałam, że jestem niezrównoważona, agresywna? Jestem odważniejsza.... U mnie nikt nie narzeka, nawet mówią że wolą mnie taką. Moja równowaga psychiczna jest na poziomie adekwatnej do sytuacji zawsze. Bardzo trudno jest mnie wyprowadzić z równowagi......

Bardziej Wasze odpowiedzi nazwałabym niezrównoważone, bo od razu pod siebie bierzecie mój wpis......

Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jestem oazą spokoju. Pier#*&*#ym, k#%@a, zaj#&@%cie wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pier#%$&#ych, medytujących tybetańskich mnichów.

Tak mi się skojarzyło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ujmując innymi słowami to co napisał mój przedmówca. Wszyscy twierdzą tak jak pomorzanka, zwłaszcza ci niezrównoważeni:P

A ci którzy próbują przekonywać jak są zrównoważeni i że jedynie reagują adekwatnie co do sytuacji, zazwyczaj w ten sposób usprawiedliwiają swoją niezrównoważenie (napady agresji, fochy etc).

Oczywiście samej pomorzanki nie znam i nawet nie wiem o czym ona mówi, bo nie czytałem całego tego wątku - odpowiadam wyłącznie na te dwa posty powyżej.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja myślę,że na wszystkie nurtujące pytania tu znajdziecie odpowiedź hihi- świetne i nie wiedzieć czemu prawdziwe do bólu :P


http://www.youtube.com/watch?v=aZBhyPiyeOs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

ona-feromony (40 odpowiedzi)

feromony jakie i czy dzialaja...

do góry