Widok

E tam

Manson kłamie. Nie są groźne... heehehehehehe
Sfora lubi jak jej rzucać szyszki.
Nie wiem tylko, jak zareaguje ona na dzień dobry, jeśli wejść jej w paradę z partyzanta.
Lepiej mieć szyszki, rzucić, stanąć i gapić się w niebo.
Ja chociaż wiem jak się wabią.

I to nieprawda, że u niego zimno.
Znów kłamie.
:)
Byłem u niego w mrozach, że auta nie mogły odpalić.
Naczy jemu zamarzła skrzynia w leśnym aucie i nie mógł cofnąć, ja nie mogłem nic.
Ale w chałupie spoko. Cieplutko. Raz mi dał nawet rozpalić piec.
I spytał czy mam taki sam.
Nie. Mam ciut mniejszy.
Ciepło u niego. Nie wierzcie jemu.

I ma spirt.
W piwnicy.
I grzybów od groma jasnego.

ps. czy ja założyłem wątek?
psia krew.
To miało być do wątku Anki.
Fak sik.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Czekolady też nie mam. Ale akurat na to nie mam teraz ochoty.
Wiem co bym zjadła. Ale tego nie umiem robić.
Sledzie smażone a potem zalane zalewa octową. Juz całe lata tego nie jadłam. No ale nie umiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Aniu, Pani napisze do Mansona, On na pewno umie ;) I udzieli fachowych porad.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo krewetki z czosnkiem smażone na masełku.
kurcze a w domu mam pusta lodówkę i dynię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepis mi nic nie da. O ile wiem to sie smaży chyba świeże sledzie. A świeze to chyba jakos oczyscic trzeba. W życiu tego nie zrobię. Ja mogę robić bez ciarek tylko solone sledzie. Przy innych dostaje gęsiej skórki. Tzn juz przygotowane tak na mnie nie działaja ale poki sa surowe to jakies takie blleee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dziękuję Wam bardzo! ;):D) właśnie zaczęło mi burczeć w brzuchu... :D))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma za co, doprawdy.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k.a. ja mam na nie sposób;))
jak siedze już w łóżeczku, to nic nie zmusi mnie żeby je opuścić ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nadal nie śpię. Do kitu.
Ktoś gra w scrabble?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale przez internet? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O tej porze to raczej tak. Albo w tysiąca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie gram w karty.Chyba że z chrześniakiem w wojnę :) Nie mam głowy do zasad.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
można kupić wypatroszone śledzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja gram i przegrywam. Ale mi nie zalezy, żeby wygrywac więc jest dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja z Panią nie pogram, niestety :) Ale Pani pogada z C, on mało śpi, może jeszcze jest na nogach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo same filety świeże.
Nie mogę usnąć...zmęczona jestem, a za wiele myśli mam na głowie
Niestety ja też nie pogram, muszę się zmusić do snu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, Graszka nie może spać, to już jest Was dwie :) Dacie radę :)

Ok, dziewczyny, ja uciekam, dobranoc, śpijcie dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka, ja jak mam za dużo myśli to zasypiam ze słuchawkami na uszach. Muzyczka wycisza, bynajmniej mnie ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

czy dzis jest niedziela?

Czuję dziś zapach jaśminu.
Pozostał chyba po śnie, w którym wróciłam w jaśminowe miejsca mojego dzieciństwa.
Nieistniejący już świat.
A może wciąż jest. Gdzieś tam. Jaśmin i pole mięty. A po domu krążą ludzie, których już pożegnaliśmy.
Wystarczy wyciągnąć rękę.
Czy dziś jest niedziela?
Dostałam w doniczce gardenię jaśminową. Jej kwiaty były wspomnieniem krzewu z tamtego świata. Uschła. O roślinki trzeba dbać.
Nie mam większych problemów, mogę siedziec w domu, moge wyjechać, mogę wyjść do teatru, pójść na wielogodzinny spacer, przytulić psa, wiec dlaczego ja marudzę???
Czy dziś jest niedziela?
AAAAAAAAAAAAAAAAAA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Może komuś się spodoba:
https://www.youtube.com/watch?v=wAW1Me9OExk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śledzie opiekane w zalewie octowej.

Świeże śledzie sprawiamy i odgławiamy, myjemy pod bieżącą wodą i osuszamy. Jak będą mokre źle się usmażą.
Ja w sumie to robię tak, że umyte śledzie wkładam do pojemnika, zalewam zimną wodą, dodaję dwie łyżeczki soli i odstawiam na 24 godz w zimne. Dopiero następnego dnia je opłukuję i używam.

W garnku robimy zalewę. Ja używam szklankę octu jabłkowego na szklankę wody (można 2 szklanki wody, zależy od upodobań do kwaśności). Do tego dwa listki laurowe, parę ziaren pieprzu i ziela angielskiego, trochę gorczycy, trochę cukru. Całość zagotowujemy.

Śledzie osuszone panierujemy w mące i obsmażamy na oleju na złoty kolor. Usmażone śledzie układamy w pojemniku i obsypujemy pokrojoną w talarki cebulą. Całość zalewamy gorącą zalewą i odstawiamy w zimne na jakieś trzy dni.

Jadalne są i śledzie i cebula. Jako przekąska lub z kawałkiem razowego zakwaszanego chleba z masłem na kolację.
Smacznego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Klimatyzacja w biurze (60 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

do góry