Widok

E tam

Manson kłamie. Nie są groźne... heehehehehehe
Sfora lubi jak jej rzucać szyszki.
Nie wiem tylko, jak zareaguje ona na dzień dobry, jeśli wejść jej w paradę z partyzanta.
Lepiej mieć szyszki, rzucić, stanąć i gapić się w niebo.
Ja chociaż wiem jak się wabią.

I to nieprawda, że u niego zimno.
Znów kłamie.
:)
Byłem u niego w mrozach, że auta nie mogły odpalić.
Naczy jemu zamarzła skrzynia w leśnym aucie i nie mógł cofnąć, ja nie mogłem nic.
Ale w chałupie spoko. Cieplutko. Raz mi dał nawet rozpalić piec.
I spytał czy mam taki sam.
Nie. Mam ciut mniejszy.
Ciepło u niego. Nie wierzcie jemu.

I ma spirt.
W piwnicy.
I grzybów od groma jasnego.

ps. czy ja założyłem wątek?
psia krew.
To miało być do wątku Anki.
Fak sik.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
To jest Twoja decyzja:)i ja nie mam zamiaru jej ani negować ani popierać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natomiast nadal uważam, zreszta nawet historia i nie tylko historia pokazala, że można sprzedać matke, ojca, dziecko, przyjaciela, kochanka (a więc osoby które się kocha "prawdziwą miłościa".). Dlaczego nie psa?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
W zasadzie sama sobie odpowiedziałaś na pytania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale pewnie można sprzedać kogoś kogo darzy się "prawdziwym uczuciem".
W ogóle nie rozumiem co to jest prawdziwe uczucie.
Prawdziwa przyjazn?
Prawdziwa miłość?
Prawdziwa nienawiść?
Jeżeli to byłoby nieprawdziwe to nie byłoby przyjaznią , miłościa i nienawiścia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Prawdziwych uczuć nie kupisz ani nie sprzedaż:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chciałabym powiedzieć, że się nie zgadzam. Ale nie wiem. Całkiem możliwe, że mogłabym być w takiej sytuacji, w której sprzedałabym wszystko.
Więc. Nie wierzę, ze kazdy z nas moze być siebie pewny w 100 proc i powiedzieć: ja tego NIGDY nie zrobię.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
I zgadzasz się z tym filmowy stwierdzeniem?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka razy dwa,
wszystko i każdy jest do kupienia, jak padło kiedyś w filmie, tylko trzeba dać odpowiednią cenę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Sprzedaż przyjaciela?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj pan c zaproponował, że kupi ode mnie psa.
Mojego.
Nawet chce mi zapłacić trzy razy tyle, ile sama za niego zapłaciłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

pies i warzywka

Gdzies tam pisaliście o tym jakie warzywa i owoce pies jada. Nie wiem w którym wątku, wiec tu się dopiszę.
Mój pies lubi:
marchew obrana
jablka ale nadgryzione.
Pomidory moze jeść kilogramami (kiedyś wszyscy wyszliśmy z domu a na wierzchu została torba z pomidorami. Po powrocie zastaliśmy psa z ostatnim pomidorem w pysku. Chyba nie miał siły go zjeść0
lubi też swieże ogórki.

Nie lubi truskawek. Podrzuca je do góry i mysli chyba ze to zabawka.
Nie lubi bananów.

Padline lubi każdą. A zywego mięsa chyba by nie zjadł.
Kiedyś złapał na wsi kurczaka. I zaczął z nim ganiać po podwórku. Myśłał chyba, że to piękny żółciutki pluszak. Zabawa była niezła, najbardziej ja przeżywała włascicielka kurczaka.
Jakoś w końcu wypuścił go, lekko uszkodzonego. ale kurzak przeżył i dorósł. Może nawet jaja potem robil. ale tego nie wiem. Cakiem możliwe , że po traumie związanej z pobytem w psim pysku nie było jaj.
Na spacerze raz mi zeżarł coś niezywego, futrzastego. Myslałam, że zwymiotuję. No ale potem czekaliśmy tylko na to aż on to zwróci. Stało sie nocą. Syn sprzatał, ja bałam sie spojrzeć na to co to jest.
O zjedzonych skarpetkach, rękawiczkach, tortach nie będę sie rozpisywac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja w sumie też,a przez zdjęcia Vilette strasznie zatęskniło mi się do spokoju i ciszy w pięknych okolicznościach przyrody:D.....ps.umiem wolno jeździć:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka punktów spełniam ;)

A mnie się coraz gorzej wstaje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co prawda to prawda.
Pamiętam jak lata wstecz Manson ogłosił Pierwszy Coroczny Zjazd Anestezjologów u siebie. Wtedy chyba Agentka Jo coś napisała, że tamtego wieczora się znieczula Manson podchwycił temat i ogłosił gremium zapraszając, a co z tego wyszło? KISZKA-FISZKA :)

Do Mansona to się jedzie gdy:
1. Zaprasza.
2. Ma się rower.
3 Kasę na bilety w dwie strony na kolejkę (chyba, że się potrafi rozmawiać z kanarami)
3. Lubi się ciszę i pewne aspekty przyrodniczo-kulinarne.
4. Lubi się spirt z colą.
5. Gdy się lubi towarzystwo Gospodarza.
6. Oraz psy.
7. I koty.
8. I ptaki.

ps. Kurdę im jestem starszy tym mnie się lepiej wstaje rano z wyra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co odpowiadasz? :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiszka bez kieliszka ;-) no chyba dziewczyny nie porwa się na takie suchoty
A Edzior da wylizac sobie pyska i sfora lagodnieje.
Powiem ci Manson w sekrecie, ze Edzior pamięta i wspomina dość często wizytę u was i dopytuje czy jeszcze kiedyś pojedziemy do tych znajomych z lasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja i tak wolę koty :)

O rany, ale zimno, idę do łóżka, teraz już na bank.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co ma amerykańska policja, że na nich mówią pigs???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś Ty Majka, one tylko tak gadają a jak przyjdzie co do czego to kiszka.
Nie to co Ty :) Wzięłaś za obstawę Edziora i wpakowałaś się w sam środek lasu :) I to był hit pomysł, bo Edzior zajął sforę bez reszty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie Vilette.
Nawet gdyby nie było Gospodarza, a musiałbym wejść wlazłbym spokojnym, ale mocno zdecydowanym krokiem ukierunkowany na cel. Zupełnie nie nawiązując kontaktu wzrokowego z nimi, i nie zwracając uwagi na nie.
Proste?
Proste.
On ma je dobrze wyprostowane.
Tylko straszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Klimatyzacja w biurze (59 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

Vibracje (42 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

do góry