Widok

E tam

Manson kłamie. Nie są groźne... heehehehehehe
Sfora lubi jak jej rzucać szyszki.
Nie wiem tylko, jak zareaguje ona na dzień dobry, jeśli wejść jej w paradę z partyzanta.
Lepiej mieć szyszki, rzucić, stanąć i gapić się w niebo.
Ja chociaż wiem jak się wabią.

I to nieprawda, że u niego zimno.
Znów kłamie.
:)
Byłem u niego w mrozach, że auta nie mogły odpalić.
Naczy jemu zamarzła skrzynia w leśnym aucie i nie mógł cofnąć, ja nie mogłem nic.
Ale w chałupie spoko. Cieplutko. Raz mi dał nawet rozpalić piec.
I spytał czy mam taki sam.
Nie. Mam ciut mniejszy.
Ciepło u niego. Nie wierzcie jemu.

I ma spirt.
W piwnicy.
I grzybów od groma jasnego.

ps. czy ja założyłem wątek?
psia krew.
To miało być do wątku Anki.
Fak sik.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
K.a.....nauka nie idzie w las;)....francuski jest piękny:D...podobno trudny;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My pleasure, Inko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ja to nie lubie języka francuskiego, wydaje mi się taki dziwny i trudny do wymówienia:-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka "petyleżązdeptane" ;):D tylko akcent dodaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak K.a, Tobie pewnie lepiej to wychodzi:-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i "żeli papą" jak coś ;):D))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No K.a, zadziwiasz mnie swoją znajomością języka;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Graszka internety nauczą wszystkiego :D))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie nie zadajcie za dużo pytań ;)
Nawet ja mogę mieć gorszy dzień.
https://www.youtube.com/watch?v=8e3bX8v4Jrs
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=CJIVz9nYx7I :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No.
.K.A

:))))))

Niektórzy są złymi chłopcami.
Wysypie się.
Znaczy powiem.
Albo nie. :)))

https://www.youtube.com/watch?v=iPrtvv014h8&list=RDiPrtvv014h8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

tematyczny miszmasz. Długie i nudne.

Niestety. TRzeba to powiedzieć. Jestem uzależniona od internetu. Co z tego, że na forum nie zaglądałam przez tydzień, skoro w tym samym czasie w necie grałam w karty i scrabble, oraz wchodziłam na hiszpański czat. Zresztą to ostatnie chyba tylko po to aby zobaczyć, ze cała moja nauka hiszpańskiego poszła na marne.
Dziś pozwoliłam sobie wejść na pół godziny i kolejna próba odwyku:-).
Przez trzydzieści lat byłam przekonana, ze miszmasz to jajecznica. Wczoraj okazało się, ze to oznacza po prostu chaos. To co piszę bedzie wyjątkowo chaotyczne, wiec tytuł miszmasz jest idealny.
OSTRZEŻENIE
Osoby o słabych nerwach, bojące się samotnych nocnych spacerów lesie, bojące się potworów, obcych, pijaków, chorych psychicznie, bojące się pająków, żab,ostrych przedmiotów, chorób i śmierci lepiej niech dalej nie czytają
Wczorajszy dzień rozpoczął mi się pytaniem: jaką mamy dziś datę?
Pózniej na to samo pytanie odpowiedziałam 36 razy. Tzn przy 36 przestałam liczyć. Chciałam wstać i z całych sił zacząć krzyczeć. Tak aby szyby drżały, a sąsiedzi w ściany pukali. Zapanowałam na tą chęcią modląc się o cierpliwość, siłę i pogodę abym z uśmiechem mogla odpowiedzieć kolejne 36 razy, że dziś jest 24 listopada.
Udało się.
Czasem wydaje się, że coś jest ponad nasze siły. Szczególnie kiedy mija dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, dwa lata. Bez zmian. Z drugiej strony to naprawdę szczęście, ze bez zmian. Nic nie zmienia się na gorsze i to ważne.
A może dziś nie dam rady.
Ale czasem mam ochotę wyjść z domu i zaginąć. Może powinnam jakoś chemicznie się wspierać. Tabletkami.
Ciekawe na jakie pytanie będę dziś odpowiadać.
I tu laurka dla pana c. Chciałabym umieć rozmawiać ze starszą osobą tak jak On.
Nie mam jeszcze maczety. Ale mamy już dla niej imię- Puszysty Króliczek. I mamy wymyślone mnóstwo scenek z Puszystym Króliczkiem w roli głównej.
"Siedzę przy ognisku. Nagle tuż obok mnie ze złowrogim świstem przeleciał Puszysty Króliczek. Minął moja głowę o milimetry i wbił się w drzewo".
Czy wierzycie w potwory, obcych, stukostrachy i inne niewytłumaczalne zjawiska? Bo u mnie w domu jest jakaś niewyjaśniona obecność. Nie jest to moje subiektywne odczucie. Każdy to powie, a nawet mamy dowody. Prześladuje to nas od lat. Łazienkowy POżeracz Skarpet. Skarpety do prania idą parami a wracają pojedynczo. Rozumiem, jedna albo dwie. Ale mam 2 reklamówki pojedynczych skarpet. JUż zaczynamy nosić na jednej stopie zielona na drugiej niebieska. Nam to nie przeszkadza. Ale chciałabym wiedzieć gdzie one są.
Idę na dalszy odwyk od forum. Tzn pogram sobie w karty. Ciekawe ile teraz dam rade.
Dla chętnych do posłuchania moja ulubiona piosenka. I tekst i wykonanie bardzo bardzo lubię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=O_eYztVDVcw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Aniu - w pewnym momencie zrobiło mi sie lekko ciepło :) na szczęście to tylko zaginione skarpetki :D A swoją drogą macie 100% pewności, że wkładane są do pralki parami? mi jeszcze żadna w ten sposób nie zaginęła, a piorę od lat...
Gdyby to były sznurówki to pewnie do odnalezienia pod bębnem :) ale skarpetki - chyba ciut za duże żeby się zmieściły ;):D
pozdrawiam, uazależniona od Forum i Mahjonga .k.a. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahaha, czasami giną skarpety,mam kilka skarpetek, które nie mają pary, ale przy następnym praniu odnajdują się:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wkładasz parami, czy jak leci? ja zawsze kompletuję zanim wrzucę do bębna :) u mnie giną w drodze do łazienki, bo dzieciaki po jednej przynoszą, a drga np pod łóżkiem zostaje... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i nie mogę zrozumieć skąd ubrania biorą się za łóżkiem ??? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
POddaję się. Przegrałam. Nałóg okazał się być silniejszy. Tym bardziej, że jako lekarstwo na to forum znalazłam sobie trzy inne:
forum humorum
forum dla ludzi brzydkich
i jeszcze jedno..
No to już lepiej tu siedzieć.

Wracając do Łazienkowego Pożeracza Skarpet, to jest na pewno jakiś potwór. Sprawdziłam za łóżkiem. Tam tylko kurz, psia sierść, piasek i inne śmieci. Ani jednej skarpety. Co prawda raz byłam świadkiem jak mój pies zjadł skarpetę. Ale niemożliwym jest aby zjadł 2 pełne reklamówki.
Za godzinę i trochę do teatru na Yamato jedziemy. Musze znalezć jakieś wyjściowe dresy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Anno, wcale nie musisz walczyć z nałogiem forumowicza:-))
To nic złego, że lubisz tu być.Nikomu nie wyrządzasz tym krzywdy, a przynajmniej poczytasz sobie o czymś ciekawym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k.a@ no taka duża .. dzieciata a nie ogarniasz jak ubrania sie tam znajdują oj oj.. zaległości czy jak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Grajdołki (263 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

do góry