Widok
no wlasnie, temat plyt mysle ze wczesniej czy pozniej jest do ogarniecia
w ilosci sila pamietaj
na wspolnej zabudowa mieszkan da sile w kierowaniu roszczen "o leszpe jutro"...:)
developer zadbal o taki drenasz o ktirym mowisz wiec nie powinno byc teoretycznie problemu
jak bedzie zycie pokaze
po przestudiowaniu forum i zaangazowaniu mieszkancow banina w sprawie obalenia wariantu niekorzystnego dla Banina smiem twierdzic ze i z drogami damy rade
pozdrawiam
w ilosci sila pamietaj
na wspolnej zabudowa mieszkan da sile w kierowaniu roszczen "o leszpe jutro"...:)
developer zadbal o taki drenasz o ktirym mowisz wiec nie powinno byc teoretycznie problemu
jak bedzie zycie pokaze
po przestudiowaniu forum i zaangazowaniu mieszkancow banina w sprawie obalenia wariantu niekorzystnego dla Banina smiem twierdzic ze i z drogami damy rade
pozdrawiam
§ 28.
1. Działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej.
2. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych.
§ 126.
1. Dachy i tarasy, a także zagłębienia przy ścianach zewnętrznych budynku powinny mieć odprowadzenie wody opadowej do wyodrębnionej kanalizacji deszczowej lub kanalizacji ogólnospławnej, a w przypadku braku takiej możliwości - zgodnie z § 28 ust. 2.
Ja mieszkam w domu jednorodzinnym i rozsączam wodę systemem rur drenażowych w ogrodzie.
1. Działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej.
2. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych.
§ 126.
1. Dachy i tarasy, a także zagłębienia przy ścianach zewnętrznych budynku powinny mieć odprowadzenie wody opadowej do wyodrębnionej kanalizacji deszczowej lub kanalizacji ogólnospławnej, a w przypadku braku takiej możliwości - zgodnie z § 28 ust. 2.
Ja mieszkam w domu jednorodzinnym i rozsączam wodę systemem rur drenażowych w ogrodzie.
a jak Pan/Pani sobie poradzil/a z tym problemem
odprowadzenie wod na droge gruntowa bez odwodnienia nie jest lamaniem przepisow ale celowe podtapianie innych tez mnie nie interesuje
swoja droga z tego co mi wiadomo byl ukladany drenaz, ale nie preoblem sprawdzic
bardziej interesuje mnie ewentualna walka z gmina by doprowadzic do wybudowania odwodnienia, ewentualnie do spowodowania ulozenia plyt tak jak m to miejsce na ksiezycowej
odprowadzenie wod na droge gruntowa bez odwodnienia nie jest lamaniem przepisow ale celowe podtapianie innych tez mnie nie interesuje
swoja droga z tego co mi wiadomo byl ukladany drenaz, ale nie preoblem sprawdzic
bardziej interesuje mnie ewentualna walka z gmina by doprowadzic do wybudowania odwodnienia, ewentualnie do spowodowania ulozenia plyt tak jak m to miejsce na ksiezycowej
Nie jestem z żadnej konkurencji. po prosty mieszkam w pobliżu od kilku lat i przeżyłem parę podtopień. Jako przyszli mieszkańcy będziecie właścicielami budynku z dachem włącznie. Z tak dużej powierzchni dachu jaki będzie w Waszym budynku można w przybliżeniu obliczyć ile podczas deszczu zostanie odprowadzonej wody. pytanie tylko gdzie ona zostanie odprowadzona. jak wcześniej wspomniałem zabronione jest odprowadzanie wody z rynien poza obręb działki. Trzeba ją zagospodarować na działce np: instalacje rozsączające,studnie chłonne itp. to jest w naszym wspólnym interesie. W styczniu 2011 roku po trzech dniach deszczu całe Banino było podtopione.
sprecyzuj...."odprowadzenie wod opadowych przez przyszlych mieszkancow..." bo nie do konca rozumiem to stwierdzenie....
natomiast uwagi obecnych mieszkancow sa oczywiscie jak najbardziej wskazane, nikt nie negeguje Twoich intencji jesli sa faktycznie bez podtekstow.....
bo mozna odebrac to tak ze badz konkurenncja robi antyreklame
badz nastepuje proba zachamowania naplywu potencjalnych kupcow z zewnatrz
badz faktycznie interesujesz sie nie tylko wlasnym ogonem co w dzisiejszych czasach jest rzadkosica.....
ale tak jak wspominalem w poscie wczesniejszym od czerwca 2012r. bywam na budowie dosc intensywnie i opisywanych prze Ciebie problemow nie napodkalem, tak jak wspominalem kaluze moze blocka jest troche ale jak to na drogach gruntowych po prostu tak bywa
a deweloper jest zobowiazany do utwardzenia nawierzchni po zakonczonej inwestycji, w jego trakcie to bez sensu bo i tak rozjezdza auta ciezarowe wiec mija sie calkowicie to z celem...
a za stan drog odpowiada gmina, taka czy taka, jesli przez zle utrzymanie komus cos sie stanie badz powstana szkody to zglasza sie ten fakt na gmine celem odszkodowania, i nie ma bata by tego nie wynegocjowac bo takie jest prawo a wszystkie drogi gminnne i powiatowe nalezace do danej gminy sa ubezpieczone
niestety malo kto o tym wie
pozdrawiam i zycze milego wieczoru
natomiast uwagi obecnych mieszkancow sa oczywiscie jak najbardziej wskazane, nikt nie negeguje Twoich intencji jesli sa faktycznie bez podtekstow.....
bo mozna odebrac to tak ze badz konkurenncja robi antyreklame
badz nastepuje proba zachamowania naplywu potencjalnych kupcow z zewnatrz
badz faktycznie interesujesz sie nie tylko wlasnym ogonem co w dzisiejszych czasach jest rzadkosica.....
ale tak jak wspominalem w poscie wczesniejszym od czerwca 2012r. bywam na budowie dosc intensywnie i opisywanych prze Ciebie problemow nie napodkalem, tak jak wspominalem kaluze moze blocka jest troche ale jak to na drogach gruntowych po prostu tak bywa
a deweloper jest zobowiazany do utwardzenia nawierzchni po zakonczonej inwestycji, w jego trakcie to bez sensu bo i tak rozjezdza auta ciezarowe wiec mija sie calkowicie to z celem...
a za stan drog odpowiada gmina, taka czy taka, jesli przez zle utrzymanie komus cos sie stanie badz powstana szkody to zglasza sie ten fakt na gmine celem odszkodowania, i nie ma bata by tego nie wynegocjowac bo takie jest prawo a wszystkie drogi gminnne i powiatowe nalezace do danej gminy sa ubezpieczone
niestety malo kto o tym wie
pozdrawiam i zycze milego wieczoru
w miejscu budowanego waszego budynku po ulewach robiło się na polu wielkie rozlewisko. proszę zwrócić uwagę na ukształtowanie terenu na Wspólnej. po środku jest najniższy punkt terenu. nie będę pisał już więcej na ten temat bo widzę że fakty nie docierają. życzę powodzenia. a jeżeli chodzi o odprowadzanie wód opadowych to nawet Państwa to dotyczy drodzy przyszli mieszkańcy!
ten blog biega juz chyba na wszsytkich forach, z tego co sie orientuje dotyczy innej czesci banina, na wspolnej ten problem nie istnieje
wiem co mowie bo od czerwca 2012 roku bywam na budowie co tydzien - --- droga do pracy wiec stan drog w tej okolicy jest mi bardzo dobrze znany
o zalewaniu nie ma mowy, fakt sa to drogi gruntowe, fakt jest glina, fakt brak odwodnienia w drodze ale jak o to dbac jak droga nie jest utwardzona, ale takiego faktu jak wyzej w poscie nie ma
ps. w sobote odbieramy mieszkanko:)
pozdrawiam
wiem co mowie bo od czerwca 2012 roku bywam na budowie co tydzien - --- droga do pracy wiec stan drog w tej okolicy jest mi bardzo dobrze znany
o zalewaniu nie ma mowy, fakt sa to drogi gruntowe, fakt jest glina, fakt brak odwodnienia w drodze ale jak o to dbac jak droga nie jest utwardzona, ale takiego faktu jak wyzej w poscie nie ma
ps. w sobote odbieramy mieszkanko:)
pozdrawiam
polecam do obejrzenia:
http://www.banino.bloog.pl/
nie żeby zniechęcić lecz aby zmusić do pilnowania swojego interesu!
http://www.banino.bloog.pl/
nie żeby zniechęcić lecz aby zmusić do pilnowania swojego interesu!
Zapraszam na nowe forum mieszkańców Banina.
http://www.naszebanino.pl
http://www.naszebanino.pl
przypominam przyszłym mieszkańcom że wody deszczowe nie mogą być odprowadzane poza teren działki, a tak się dzieje w przypadku pierwszych szeregowych domów na Wspólnej. musicie wymusić od dewelopera jakieś studnie do odprowadzania deszczówki ponieważ po pierwsze możecie mieć później duże nieprzyjemności i koszty a po drugie sami siebie będziecie zalewać. niestety w drodze nie ma burzowca, a glina słabo przepuszcza wodę.