Widok
Zgadzam się z częścią.
Drzwi wejściowe....hmm zimą skraplała się na nich woda od wewnątrz
Okna...źle wyregulowane...czasem jest problem z uchyleniem bądź otwarciem drugiej części ... hałasu akurat u nas nie ma, ale to jest pewnie spowodowane tym, że dopłacaliśmy do innych okien.
wentylacja - także wieje :/
Wody pełnym strumieniem również nie możemy puszczać gdyż jakby nie nadąży się nagrzać.....czasem jest też tak , że nawet przy wolnym strumieniu leci ledwo letnia...
Pytanko co do gazu.....ogrzewanie podłogowe - w całym mieszkaniu czy w łazience tylko? 300zł - msc? A to nie są prognozy?
Drzwi wejściowe....hmm zimą skraplała się na nich woda od wewnątrz
Okna...źle wyregulowane...czasem jest problem z uchyleniem bądź otwarciem drugiej części ... hałasu akurat u nas nie ma, ale to jest pewnie spowodowane tym, że dopłacaliśmy do innych okien.
wentylacja - także wieje :/
Wody pełnym strumieniem również nie możemy puszczać gdyż jakby nie nadąży się nagrzać.....czasem jest też tak , że nawet przy wolnym strumieniu leci ledwo letnia...
Pytanko co do gazu.....ogrzewanie podłogowe - w całym mieszkaniu czy w łazience tylko? 300zł - msc? A to nie są prognozy?
U mnie podłogowa wszędzie prócz dwóch małych pokoi. W zimę max zapłaciłem 460zl ale średnio ok 400 wychodzi. Rozliczenie rzeczywiste.
Z tymi oknami to żałuje ze nie pomyślałem. Doża była dopłata? Macie okna 3 szynowe? Jaka jest różnica?
A co sądzicie o tych swiatlowodach i kosztów 500zl za podłączenie?
Z tymi oknami to żałuje ze nie pomyślałem. Doża była dopłata? Macie okna 3 szynowe? Jaka jest różnica?
A co sądzicie o tych swiatlowodach i kosztów 500zl za podłączenie?
Mam wielką prośbę do mieszkańców ul. Wspólnej. Zabezpieczajcie drodzy sąsiedzi swoje śmiecie przed wiatrem i własnymi zwierzętami. Ostatnio coraz częściej widać śmiecie latające po posesjach a pochodzące z porozrywanych worków. Ta ulica jest naprawdę nasza wspólna i dbajmy o porządek. Sprzątanie cudzych śmieci latających po ogrodzie nie należy do przyjemności. Życzę wrażliwości i pozdrawiam.
O! Widzę po paluchach w dół że znalazły się osoby którym śmiecie w ogrodzie nie przeszkadzają. Dajcie namiary, może da się coś zrobić ;).
A teraz z innej beczki. Co sądzicie o zorganizowaniu ogniska na noc Świętojańską? Była by to może fajna okazja aby lepiej się poznać. proszę o opinie. pozdrawiam.
A teraz z innej beczki. Co sądzicie o zorganizowaniu ogniska na noc Świętojańską? Była by to może fajna okazja aby lepiej się poznać. proszę o opinie. pozdrawiam.
~piotr ja wcisnęłam palucha w dół bo jak dotąd przez prawie rok mieszkania nie miałam żadnych śmieci w ogródku i nie zauważyłam takiego problemu i może on być spowodowany mieszkańcami jednego konkretnego mieszkania/domu i akurat wpływać wyłącznie na Ciebie i twoje podwórko , ale uważam ze wtedy warto by było podejść do tych konkretnych osób.
A ognisko uważam za rewelacyjny pomysł :)
A ognisko uważam za rewelacyjny pomysł :)
Odbyłoby się na działce przy Wspólnej, przy brzozowym lasku. Myślę o spotkaniu w Maju w celu dopracowania organizacyjnego-wszystkich chętnych poinformuję o dacie i godzinie. Myślę że przyszli mieszkańcy też będą mile widziani. Każdy kto chciałby uczestniczyć może rozejrzeć się czy nie zostały po wykańczaniu jakieś listewki lub deseczki. Im więcej drewna tym lepiej. pozdrawiam.
A kiedy ten staw zasypali jak na mapie z 1940 roku ( http://www.mapywig.org/kazik/messtischblatt/1676_zuckau.jpg ) jak i na http://tinyurl.com/nfqdavc jest w tym samym miejscu co dzisiaj? Teren wokół stawu jest oznaczony jako łąka, nawet nie podmokła. To skąd ten pomysł, że został zasypany? Zresztą, na mapie z 1909 rok http://www.amzpbig.com/maps/1676_Zuckau_1909.jpg też jest w tym samym miejscu co był w 1940 roku. Nie było tam innego stawu oprócz tego, który jest dzisiaj.
A nie masz mapy z 1410 r.?
Mają rację ,tam gdzie teraz budują blok co roku na wiosnę jest jeden ogromny staw.Taka jest prawda i nic na to mapy z okresu wojny nie pomogą.Każdy buduje jak chce ,przerywa istniejące odwodnienia i po większym deszczu Banino wygląda jak potok.Na księżycowe rynny z dachów kończą się na kostce z której to woda leci prościutko na ulicę.
Kto to odbiera takie inwestycje?
Mają rację ,tam gdzie teraz budują blok co roku na wiosnę jest jeden ogromny staw.Taka jest prawda i nic na to mapy z okresu wojny nie pomogą.Każdy buduje jak chce ,przerywa istniejące odwodnienia i po większym deszczu Banino wygląda jak potok.Na księżycowe rynny z dachów kończą się na kostce z której to woda leci prościutko na ulicę.
Kto to odbiera takie inwestycje?
No właśnie nie wiem czemu ale już na prawie współczesnych mapach: http://tinyurl.com/p6fulv2 ten staw jest dwa razy mniejszy niż obecnie.