Widok
Elbląska przejście
Czy miasto przestanie w końcu prioretetyzować auta i może zrobi coś dla mieszkańców? Dzisiaj przejście z przystanku Elbląska na drugi koniec ulicy zajmuje około 10 minut, trzeba pokonać 5 przejść dla pieszych tylko po to, aby zostać zepchniętym do obskurnego tunelu. Władzę miasta powinny trochę pomyśleć i stworzyć przejście dla pieszych wzdłuż aktualnego skrzyżowania, aby wszystkim ułatwić ...
więcej
więcej
Tak!!!
To samo przy Okopowej, żeby dojść na SKM trzeba zejść do tunelu, wyjść z niego, przejść kawałek przez 2 przejścia i zejść ponownie do tunelu (tu już jest winda przynajmniej), dla osoby sprawnej to jest spora strata czasu, nie mówiąc już o ludziach o ograniczonej mobilności... W tych dwóch miejscach przejścia są niezbędne.
Nie wiem czy zauważyłeś ale miasto już dawno (oprócz niektórych ulic) zrobiło się miastem dla pieszych. W okolicy Gdańska głównego tak naprawdę stoisz z przerwą na jazdę.
W tym miejscu geniuszu jest droga wyjazdowa z miasta więc jeśli by zrobić przejście dla pieszych to się zwiększa korki, zresztą jak ta kładka chyba jest przeznaczona do rozbiórki więc po co inwestować w coś czego nie będzie?
Z wioski się przeprowadziłeś i nie wiedziałeś że do lidla będziesz miał dalej niż na drugą część wioski do Dino?
W tym miejscu geniuszu jest droga wyjazdowa z miasta więc jeśli by zrobić przejście dla pieszych to się zwiększa korki, zresztą jak ta kładka chyba jest przeznaczona do rozbiórki więc po co inwestować w coś czego nie będzie?
Z wioski się przeprowadziłeś i nie wiedziałeś że do lidla będziesz miał dalej niż na drugą część wioski do Dino?
w którym miejscu zrobiło się miastem dla pieszych? serio pytam
zrobienie jednego przejścia przez50 lat przed samym dworcem gdzie jest gigantyczny potok pieszych to stanowczo za mało żeby wysnuć takie wnioski.
a biorąc pod uwagę że dla wygody kierowców wciska się wszędzie rowerzystów i hulajnogi na chodniki śmiem twierdzić że jest wręcz odwrotnie. To miasto jest prosamochodowe, antypiesze i antyrowerowe. nie wspominając o okomunikacji publicznej gdzie trzeba miec na prawde silną psyche zeby z tego korzystac.
a biorąc pod uwagę że dla wygody kierowców wciska się wszędzie rowerzystów i hulajnogi na chodniki śmiem twierdzić że jest wręcz odwrotnie. To miasto jest prosamochodowe, antypiesze i antyrowerowe. nie wspominając o okomunikacji publicznej gdzie trzeba miec na prawde silną psyche zeby z tego korzystac.
To nie problem
Żeby się zatrzymać. Ale potem masz korki i odzywają się ci co krzyczą że zanieczyszczenie powietrza. Nie biorąc pod uwagę że część tych ludzi pracuje. A ludziom jest ciężko przejść parę metrów więcej. Niektórzy mają problem żeby przejść nawet jeden przystanek. I nie pisze o niepełnosprawnych czy starszych.
Jak pieszy musi iść 10 minut to jest źle.
Ale jak kierowców zmuszają do pakowania 10 minut pieszo od swojego celu to już jest dobrze?
"Zapomniał wół, jak cielęciem był". Ludzie naprawdę nie rozumieją utworzenia balansu między wszystkimi użytkownikami drogi, nie patrzą już na zapotrzebowanie grup, a jedynie zakładają klapki na oczy i kierują się żądaniami tylko jednej grupy.
Ale jak kierowców zmuszają do pakowania 10 minut pieszo od swojego celu to już jest dobrze?
"Zapomniał wół, jak cielęciem był". Ludzie naprawdę nie rozumieją utworzenia balansu między wszystkimi użytkownikami drogi, nie patrzą już na zapotrzebowanie grup, a jedynie zakładają klapki na oczy i kierują się żądaniami tylko jednej grupy.