Widok

Emo nastolatki cierpią w samotności

Opinie do artykułu: Emo nastolatki cierpią w samotności.

Depresja, samobójstwo, przemoc w rodzinie i dwoje młodych ludzi, którzy zdani są tylko na siebie - w najnowszej powieści gdynianki Małgorzaty Wardy nie brakuje tematów trudnych, bolesnych, często stanowiących społeczne tabu. Szkoda tylko, że "Dziewczynka, która widziała zbyt wiele" momentami ociera się o banał, a styl autorki trąci pierwszymi próbami literackimi nadwrażliwych nastolatków z subkultury emo. "Dziewczynka, która widziała zbyt wiele" to opowieść o rodzeństwie, Aaronie i Ani, ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Za komuny nie było też depresji, aborcji, przestępstw, chorób psychicznych... przynajmniej nigdzie się o nich za bardzo nie pisało. :)

Także skończ pier@#%$@#.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Recenzentka, która NIE CZYTAŁA książki, wstyd!

"Dziewczynka..." ma jeszcze jedną wadę, którą trudno w recenzji pominąć. To brak psychologicznej głębi bohaterów, zarówno tych głównych, jak i drugoplanowych. (...) To powieść niedopracowana, momentami pretensjonalna, napisana przyciężkim stylem. A mogło być ciekawie." - czytanie książek przed napisaniem recenzji nie boli, wstyd dla recenzentki!
Brawo za wystawienie opinii tekstowi ocenionemu po okładce!

Pani Aleksandro Lamek, zamieszczają Pani teksty w dziale "wiadomości kulturalne". "Tykanie" autorki w sposób, w jaki zostało to zrobione + brak znajomości lektury... trąci chamstwem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inwalida

Ummm... Smuteczek trochę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

... no to trochę wspomnień ...

... a działo się to jakieś 20 lat temu, w ogólniaku, pośród wielu koleżanek, były 2 wybitne (jak by to dzisiaj powiedziano, zaszufladkowano) typowe eMO :) choć jedna: słuchała Cure, Sisters Of Mercy, Alien Sex Fiend oj smutna była i chętna by jej ktokolwiek "powspółczuwał" ;)
a druga? równie fajna, choć słuchała Savage, Sandrę, Bad Boys Blue i równie chętna do "współczuwania",
obie takie EMO, bo "uduchowione" na swój sposób, pełne ciepła i wrażliwe a i obie wizualnie jak wyjęte z podobnych filmów xxx choć jedna bardziej w czerni druga nieco bardziej kolorowa.
Z tym, że jakoś nikt do tego większej ideologii nie przywiązywał, nie nazywał, a dzisiaj wszystko musi mieć swoja naklejkę (metkę) a to były zwyczajne nastolatki, fajne dziewczyny, choć co nie którzy twierdzili że to zwykłe k... z uwagi na ich chęć i otwartość na wszelkie formy eMOcjonalnego kontaktu i "współczuwania" (jak mawia Dr.Łubicz do siostry Basen)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

EMO - produkt w 100%

EMO - produkt w 100% i nic więcej, zgapione, przemielone, wygenerowane i potem lansowane, ha ha subkultura? no ja Was proszę nie róbmy jaj :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

ach, ci specjaliści

Tak, wypowiedziała się prawdziwie światła poliglotka, specjalistka od literatury - "subkultór" ... Jeśli chce się Pani wypowiadać i poprawiać innych jak mają pisać, to proszę się najpierw samemu również nauczyć pisać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzieci, do łóżek!

Ja pitole, kolejny nastolatek sie wypowiada ... Co to ma do rzeczy czy goth czy emo - jeden pies ... jedna i druga grupa to banda rozhisteryzowanych , zbuntowanych, nieszczęśliwych "mrocznych" nastolatków... jedni się pokłócili z rodzicami , innym babcia nie kupiła iPhone'a , a jeszcze inny przeżywał w życiu dramat ... Goth , emo , sremo ... Co to za różnica? Jakie to ma znaczenie dla recenzji i jakie to ma znaczenie dla wartości tej powieści, która jest żałosna ;)
Po komentarzach przynajmniej widać dla kogo jest ta "powieść" :P
"Jak można pomylić gothów z emo?" :O ... och jak można?! :O ... Można, można, dla mądrzejszych ludzi , wszystkie te bzdety wrzuca się do jednego wora, a poza tym kultura emo nieodzownie kojarzy się z nieszczęściem, płakaniem w kącie, czarnymi włoskami na boczek, konturówką , nawet u chłopców i podcinaniem sobie łap z "wielkiego bólu" , bo mama nie pozwoliła wyjść na podwórko. Wąskie spodenki i rachityczna mina i już ... Goci to jakieś pier**lnięte laski w gorsetach, jarające sie gotykiem i wampirami, a żadna z nich w żyjąc gotyku nie wyrobiłaby 5 min :P ... powodów mogę podać wiele ;) ... też łazi to to i myśli że jest straszne w tych swoich czarnych włosach i ciemnym makijażu, a mnie Ci ludzie tak śmieszą , że posikać sie przychodzi jak lezie jeden z drugim po słonecznej ulicy i myśli że strach ciemny padł na miasto, gdyż on / ona idzie :D ... też żyją w jakimś smutku , mroku i grzybni. serio ... obie te grupy są tak samo głupie i jeden pies czy emo czy goth :P .. potocznie mówi sie "emo" na tych smutnych nieszczęśników , więc tak napisała recenzentka... nie każda dorosła osoba musi sie znać na tej absurdalnej zabawie w subkultury :P ... Dla recenzji w każdym razie i dla wartości książki nie ma to znaczenia, dlatego dzieci, nie pocić się tu, tylko dajcie ludziom podyskutować ... a wy spać ...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

do d ....

Pewnie masz 15 lat, albo na leżysz do tej niziny społecznej, która gustuje w Paolo Coelho i innych tym podobnych "refleksji dla ubogich intelektualnie" ...
Proste, banalne, krępe pisadło a'la emo story ... gratuluje wyszukanego gustu ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Prponuję napisać inną książkę:

W przeszłości stało się coś strasznego. POlityk który widział zbyt wiele..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

pomylone subkultury

Nie jest specjalistką od subkultór, ale nawet ja wiem, że Pani Lamek się te dwie subkultury pomieszały. Jak już chce być zjadliwa, to niech się chociaż przygotuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czy napisania wypracowania czy recenzji z przeczytanej książki w szkołach juz nie uczą, ze dla Ciebie to tak wielka trudnośc jak napisanie ksiązki?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Poza słowem "proszę" w twoim poście nie ma nic z prośby, jesteś niegrzeczny (np. "pianie recenzji") i bije od Ciebie święte oburzenie, ze komus moze nie podobac się coś, co podoba się Tobie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

ten opis potwierdza,

ze recenzentka miała rację.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

ciekawe rozumowanie

idac Twoim tokiem myslenia ("Zamiast wylewać żale, że nie wszystkim książka się podoba, napisz własną recenzję") autorka recenzji powinna zamiast pisac recenzje napisac wlasna ksiazke ? jesli nie rozumiesz co autorka recenzji mialaby moim zdaniem przemyslec (aczkolwiek wcale nie obligatoryjnie, jest to prosba, zdanie zaczyna sie od Prosze) to znaczy, ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, wiec o czym ja mam z Toba dyskutowac ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

no przecież ten opis tylko potwierdził,

że to "recenzentka" zrobiła błąd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

To zależy dla kogo.Kiedyś większość nie mogła sobie nawet popatrzeć.

A dziś większość może sobie tylko popatrzeć.
Różnica żadna.Tak więc dla większości społeczeństwa niewiele się zmieniło.
Kiedyś jak nic nie było to przynajminiej naród potrafił się postawić a teraz zapcha kichy byle chabaniną z biedronki i jest szczęśliwy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

emo sremo

takie gmeranie patykiem w guanie ,ale co się dziwić szkoły zamykają to takie przygłupy się chowają i wybierają POpier.....ców na liderów
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

no i co z tego?

"Teraz za to wszystko jest w sklepach ale wielu może sobie tylko na to popatrzeć."

to kiedy bylo lepiej wtedy kiedy nie bylo nic i nikt sobie nie mogl popatrzec czy teraz kiedy wielu moze kupic resta popatrzec?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

co za brednie!!!!

Kogo wy zatrudniacie jako recenzentów? Czytałam tę powieść i jest napisana z prawdziwą pasją a jednocześnie zachowuje formę i spójność stylu a więc czyta się non stop - nie trzeba przerw! Jeśli to jest pisanie początkujących emo to ja jestem księżna Diana. Pani Lamek wychowana zapewne na Harlequinach nie dopuszcza do siebie myśli, że gatunek powieści psychologicznej nie zawsze jest lekki łatwy i przyjemny w odbiorze, a głębia psychologiczna bohaterów w cale nie musi sięgać freudowskiej analizy czy ich wyznań podczas regresji hipnotycznej. Ania i Aaron są wykreowani bardzo wiarygodnie i namacalnie - iluzjonizm w czystej postaci. Także , pani Lamek, proszę łaskawie zacząć samodzielnie korzystać z rozumu, a nie tylko opierać się na zasłyszanych i przeczytanych tu i ówdzie w sieci opiniach.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

W dzisiejszych czasach

W dzisiejszych czasach (5 mln blogów) bohaterstwem jest raczej nie pisać, niż pisać ;)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry