Widok
Gdybym miał wybór to wolę mieć termin 60 dni i zapłacone na czas niż 30 dni i nie zapłacone w czasie. Wtedy przynajmniej wiem na czym stoję i jak to wszystko sobie zaplanować.
Większość spedycji też ma już terminy 60 dni ze względu, że klient ma długi termin. Można ratować się faktoringiem który działa tak jak na tej grafice: https://www.monevia.pl/jak-to-dziala/
Jest to pewien koszt, ale czasami jest niezbędny, aby zachować płynność i ciągłość realizacji zleceń.
Większość spedycji też ma już terminy 60 dni ze względu, że klient ma długi termin. Można ratować się faktoringiem który działa tak jak na tej grafice: https://www.monevia.pl/jak-to-dziala/
Jest to pewien koszt, ale czasami jest niezbędny, aby zachować płynność i ciągłość realizacji zleceń.