Widok
Witam! ;-)
1. to ze organizatorzy chcą dobic poziomem do innych rajdów ekstremalnych - to chwała im za to!. Oceneniać ich starania bedziemy po 27 kwietnia, więc proponuje nie wyciągać pochopnych wniosków do do ich pracy, łatwo jest krytykować
2. Lion to rzeczywiście świetna impreza, ale weź pod uwage to że wszystkich na nią nie stać, więc nie oczekuj że za wpisowe 30zl będziesz miał Lion'(2)!
3. co do oprawy medialnej Ja osobiście zastrzeżeń nie mam, zajrzyj na http://www.harpagan.gda.pl/h/25/index.html
4. hmm..... Twoje uczestnictwo w H25, to jedynie your choice! nikt nie zmusza Cie byś był obecny w Elblągu
Ps. hihi...DIABLO!..gratuluje wyczynów w MRU ;-))
Pozdrawiam gorąco! w te chłodne dni wszystkich miłych ludzi :-)) EsT*R*
1. to ze organizatorzy chcą dobic poziomem do innych rajdów ekstremalnych - to chwała im za to!. Oceneniać ich starania bedziemy po 27 kwietnia, więc proponuje nie wyciągać pochopnych wniosków do do ich pracy, łatwo jest krytykować
2. Lion to rzeczywiście świetna impreza, ale weź pod uwage to że wszystkich na nią nie stać, więc nie oczekuj że za wpisowe 30zl będziesz miał Lion'(2)!
3. co do oprawy medialnej Ja osobiście zastrzeżeń nie mam, zajrzyj na http://www.harpagan.gda.pl/h/25/index.html
4. hmm..... Twoje uczestnictwo w H25, to jedynie your choice! nikt nie zmusza Cie byś był obecny w Elblągu
Ps. hihi...DIABLO!..gratuluje wyczynów w MRU ;-))
Pozdrawiam gorąco! w te chłodne dni wszystkich miłych ludzi :-)) EsT*R*
Nadal nie jestem przekonany czy start w Harpaganie a nie w Bygdoszczy da mi więcej satysfakcji. Wygląda na to ze organizatorzy chcą dobic poziomem do innych rajdów ekstremalnych ale jednak za mało sę starają. Przykład można wziąć z takich imprez jak np. niedawny Lion. Głównie chodzi mi o rozgłos, oprawę medialną. Gdyby choć Harpagan liczył się np. w Pucharze Polski imprez ekstremalnych...
Radzę zaglądać od czasu do czasu do księgi gości strony Harpagana. Karol Kalsztein uchylił już rąbka tajemnicy (post 1739), jak mają wyglądać PK na trasie H25. A więc powrót do 15 PK na trasie (ósmy na półmetku). Ponadto wszystkie PK na trasach pieszej i rowerowej z obsadą sędziowską. Z mojej osobistej obserwacji wynika, że organizatorzy tym razem dokładają wszelkich starań, by 25. Harpagan zatarł niemiłe wrażenia po edycji puckiej. Na kolorowe mapy radzę nie liczyć, ale być może pojawi się tym razem system sport-ident. Na razie nie pozostaje nam nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i czekać na oficjalne wieści. Do rajdu zostało jeszcze sporo czasu, więc nie ma powodów do niepokoju, za to na pewno najwyższy już czas na spokojny i regularny trening. Pozdrawiam
ania napisał(a):
>
> > Poczytaj
> > jeszcze raz regulamin i zobacz co tam napisali.
>
> a ja mam pytanie: GDZIE mozna przeczytać regulamin??? bo może
> ja jestem ślepa, ale wydaje mi się, że na stronie
> http://www.harpagan.gda.pl/ go nie ma... ?
>
> a w ogóle cześć wam wszystkim :o)*
co do regulaminu to go jeszcze niema ale według organizatorów ma sie pojawic w najbliszym czasie komunikat startowy
>
> > Poczytaj
> > jeszcze raz regulamin i zobacz co tam napisali.
>
> a ja mam pytanie: GDZIE mozna przeczytać regulamin??? bo może
> ja jestem ślepa, ale wydaje mi się, że na stronie
> http://www.harpagan.gda.pl/ go nie ma... ?
>
> a w ogóle cześć wam wszystkim :o)*
co do regulaminu to go jeszcze niema ale według organizatorów ma sie pojawic w najbliszym czasie komunikat startowy
k napisał(a):
> > no facet to ty wyraznie n ie byłeś na żadnych normalnych
> > marszach na orientacje, pozedni orientalisci by byli
> zadowoleni
> > z takich map jak na H24 wiec może nie mów nic o czym niemasz
> > zielonego pojecia
>
> No, ja akurat mogę nie mieć zielonego pojecia, zgoda. Ale
> zapytaj, co sądzą o tym "porządni orientaliści". Tacy też
> wystartowali. Chyba że kilkanaście tytułów mistrza Polski w BnO
> to dla Ciebie za mało. I ciszej już nad tą trumną...
Marsze na orientację a biegi na orientację to dwie różne pieśni.
Wygląd mapy do nocnego etapu marszy na orientację podczas Mistrzostw Gdańska w Marszach na orientację dla seniorów:
Była to biała kartka formatu A4 na której były rozrzucone ponumerowne okręgi z przyporządkowanymi cyframi. To były punkty kontrolne. ( Wokół punktów kontrolnych rozrzucone są punkty stowarzyszone, a w dalszej odległości mylne. Za wpisanie ich na kartę startową dostaje się punkty karne.) Przy krawędzi kartki narysowane były koła w środku których była treść topograficzna odpowiadajaca topografi punktów kontrolnych, tylko nie wiadomo było które koła odpowiadają jakim punktom kontronym. Ażeby było ciekawiej trzeba było przyporządkować te koła odpowiednim PK, Jeśli zrobiło to się błędnie też otrzymywało się punkty karne.
Co było wiadomo
Mapa - Kartka była sporządzona w skali 1:10 000
Pólnoc znajdowała się w górnej krawędzi kartki
W praktyce szło się na azymut nocą według wskazań kompasu na odłościach około 700 m w bardzo trudnym terenie, wzgórza Trójmieskiego Parku Krajobrazowego. A wiecie kto to zorganizował?
Klub Imprez na Orientację "Neptun"
Tak więc nie porównujcie biegaczy na orientację do osób startujących w marszach na orientację. To dwie różne klasy jakościowe pod względem nawigacji.
> > no facet to ty wyraznie n ie byłeś na żadnych normalnych
> > marszach na orientacje, pozedni orientalisci by byli
> zadowoleni
> > z takich map jak na H24 wiec może nie mów nic o czym niemasz
> > zielonego pojecia
>
> No, ja akurat mogę nie mieć zielonego pojecia, zgoda. Ale
> zapytaj, co sądzą o tym "porządni orientaliści". Tacy też
> wystartowali. Chyba że kilkanaście tytułów mistrza Polski w BnO
> to dla Ciebie za mało. I ciszej już nad tą trumną...
Marsze na orientację a biegi na orientację to dwie różne pieśni.
Wygląd mapy do nocnego etapu marszy na orientację podczas Mistrzostw Gdańska w Marszach na orientację dla seniorów:
Była to biała kartka formatu A4 na której były rozrzucone ponumerowne okręgi z przyporządkowanymi cyframi. To były punkty kontrolne. ( Wokół punktów kontrolnych rozrzucone są punkty stowarzyszone, a w dalszej odległości mylne. Za wpisanie ich na kartę startową dostaje się punkty karne.) Przy krawędzi kartki narysowane były koła w środku których była treść topograficzna odpowiadajaca topografi punktów kontrolnych, tylko nie wiadomo było które koła odpowiadają jakim punktom kontronym. Ażeby było ciekawiej trzeba było przyporządkować te koła odpowiednim PK, Jeśli zrobiło to się błędnie też otrzymywało się punkty karne.
Co było wiadomo
Mapa - Kartka była sporządzona w skali 1:10 000
Pólnoc znajdowała się w górnej krawędzi kartki
W praktyce szło się na azymut nocą według wskazań kompasu na odłościach około 700 m w bardzo trudnym terenie, wzgórza Trójmieskiego Parku Krajobrazowego. A wiecie kto to zorganizował?
Klub Imprez na Orientację "Neptun"
Tak więc nie porównujcie biegaczy na orientację do osób startujących w marszach na orientację. To dwie różne klasy jakościowe pod względem nawigacji.
> no facet to ty wyraznie n ie byłeś na żadnych normalnych
> marszach na orientacje, pozedni orientalisci by byli zadowoleni
> z takich map jak na H24 wiec może nie mów nic o czym niemasz
> zielonego pojecia
No, ja akurat mogę nie mieć zielonego pojecia, zgoda. Ale zapytaj, co sądzą o tym "porządni orientaliści". Tacy też wystartowali. Chyba że kilkanaście tytułów mistrza Polski w BnO to dla Ciebie za mało. I ciszej już nad tą trumną...
> marszach na orientacje, pozedni orientalisci by byli zadowoleni
> z takich map jak na H24 wiec może nie mów nic o czym niemasz
> zielonego pojecia
No, ja akurat mogę nie mieć zielonego pojecia, zgoda. Ale zapytaj, co sądzą o tym "porządni orientaliści". Tacy też wystartowali. Chyba że kilkanaście tytułów mistrza Polski w BnO to dla Ciebie za mało. I ciszej już nad tą trumną...
A więc mamy niezłe jajo. Bo po pierwsze, po zawodach to mozna wszystko, nawet trzy dni szukać jeden PK, po drugie znam gości, którzy dośc dosadnie wypowiadali sie o PK na trasie piesze, a to pierwsza trójka, troche biegaja na orientacje w troche powazniejszych zawodach, a i ja sam mam odnosnik, co prawda teraz byłem na trasie rowerowej, ale ona podobno sie czasami pokrywała z trasą pieszą. I na tym bazuje. A czy ja się smieje?? Ja tylko czytam wyniki, jeśli w jakis sposób obraziłem Ciebie, bądz czujesz sie urażony, bo odbierasz me słowa jako policzek dla Twego Idola to pozostaje mi tylko przeprosic, nie takie były me intencje. Pozdro Czacha.
Czacha napisał(a):
> Najlepszym zaliczono 21 PK, a Markowi Ziębie 17. Brakuje do
> najlepszych z TP 4 PK. Ale podobno wszystkie PK były tam, gdzie
> zaznaczono je na mapie :o) Te na których nie byłeś też?? Pozdro
> Czacha.
A i owszem Marek już niejednokrotnie pisał, że był na wszystkich! Już po zawodach poszedł z mapką i posprawdzał wszystkie PK. Uważniej wertuj forum Czacho, zanim zaczniesz się z kogoś śmiać. Pozdrawiam.
> Najlepszym zaliczono 21 PK, a Markowi Ziębie 17. Brakuje do
> najlepszych z TP 4 PK. Ale podobno wszystkie PK były tam, gdzie
> zaznaczono je na mapie :o) Te na których nie byłeś też?? Pozdro
> Czacha.
A i owszem Marek już niejednokrotnie pisał, że był na wszystkich! Już po zawodach poszedł z mapką i posprawdzał wszystkie PK. Uważniej wertuj forum Czacho, zanim zaczniesz się z kogoś śmiać. Pozdrawiam.
Marek "Phantom" Zięba napisał(a):
> Jeszcze raz stwierdzam, że wszystkie punkty były tam gdzie
> powinne być, i tam gdzie były zaznaczone na mapie.
Najlepszym zaliczono 21 PK, a Markowi Ziębie 17. Brakuje do najlepszych z TP 4 PK. Ale podobno wszystkie PK były tam, gdzie zaznaczono je na mapie :o) Te na których nie byłeś też?? Pozdro Czacha.
> Jeszcze raz stwierdzam, że wszystkie punkty były tam gdzie
> powinne być, i tam gdzie były zaznaczone na mapie.
Najlepszym zaliczono 21 PK, a Markowi Ziębie 17. Brakuje do najlepszych z TP 4 PK. Ale podobno wszystkie PK były tam, gdzie zaznaczono je na mapie :o) Te na których nie byłeś też?? Pozdro Czacha.
k napisał(a):
> No właśnie... A w Pucku dostaliśmy PK rodem z takich zawodów, z
> nijak pasującą do tego mapą. Stąd moja uwaga o tym totolotku.
no facet to ty wyraznie n ie byłeś na żadnych normalnych marszach na orientacje, pozedni orientalisci by byli zadowoleni z takich map jak na H24 wiec może nie mów nic o czym niemasz zielonego pojecia
pozdrawiam
> No właśnie... A w Pucku dostaliśmy PK rodem z takich zawodów, z
> nijak pasującą do tego mapą. Stąd moja uwaga o tym totolotku.
no facet to ty wyraznie n ie byłeś na żadnych normalnych marszach na orientacje, pozedni orientalisci by byli zadowoleni z takich map jak na H24 wiec może nie mów nic o czym niemasz zielonego pojecia
pozdrawiam
Na tym forum przed H24 była oficjalna informacja Karola Kalszteina, że dozwolone są wszelkie mapy, również kolorowe, w skali nie lepszej niż mapy dostarczone przez organizatorów tj. dla TP 1:50 000, więc o łamaniu regulaminu nie ma w tym przypadku mowy. Osobiście jestem za tym, by mapy dostarczone przez organizatorów były adekwatne do stopnia trudności trasy i wystarczające do bezbłędnego odnalezienia PK (wtedy wszyscy mają naprawdę równe szanse). Mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej niż w Pucku, bo wszystkie PK mają być obsadzone. Do znalezienia nawet w gęstym lesie namiotu, pięćdziesiątka z reguły wystarcza. Inną kwestią są niespodzianki terenowe, którymi okolice Elbląga nas z pewnością poczęstują, a których na mapach w tej skali po prostu się nie odzwierciedla. To będzie już nasz problem.
Wrócę jeszcze do wypowiedzi kol. Marka. Kolorowe mapy topograficzne to świetna rzecz. Ja sam lubię z nich korzystać i mam już sporą dokumentację okolic Warszawy, ale pamiętajmy, że osoby przyjeżdżające na Harpagana z odległych zakątków Polski, czasem z małych miejscowości, mogą mieć poważne problemy ze zdobyciem map Pomorza, a po imprezie odłożą je (tak jak ja) na dno szuflady.
Wrócę jeszcze do wypowiedzi kol. Marka. Kolorowe mapy topograficzne to świetna rzecz. Ja sam lubię z nich korzystać i mam już sporą dokumentację okolic Warszawy, ale pamiętajmy, że osoby przyjeżdżające na Harpagana z odległych zakątków Polski, czasem z małych miejscowości, mogą mieć poważne problemy ze zdobyciem map Pomorza, a po imprezie odłożą je (tak jak ja) na dno szuflady.
Phantom przeciez napisałem że się pomyliłem z tym 25000, chodziło mi o 50000. A co do PK5, byłem tam na drugi dzień bo tak mnie to intrygowało. Po pół godziny szukania na spokojnie -tyłek zimny. Po prostu nie było i już. Pozostałe PK można było odnaleźć wg map, więc nie przyłączam się do ich totalnej krytyki.
Wienek 1:50 000 były zabronione tylko na TR. Naprawdę nie masz po co polemizować z takimi "wyjadaczami" jak Marek. Poczytaj jeszcze raz regulamin i zobacz co tam napisali. Jeżeli dalej masz jakieś wątpliwości to prosimy o rozstrzygnięcie sprawy przez któregoś z Organizatorów - Karol może Leszek - wypowiecie się?