Widok

Fiat 126p

To auto "zmotoryzowało" Polskę. Nie spełniający obecnie podstawowych standardów bezpieczeństwa (o komforcie nie wspominając), jednak wciąż obecny na drogach i umożliwiający wielu kierowcom realizację marzenia o posiadaniu "czterech kółek". Tani w eksploatacji, o dokładnie znanych wadach, nadający się zarówno do codziennego użytku jak i amatorskiego sportu motorowego. Po prostu ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

KULTOWE AUTO

Dla mnie ten samochód zawsze będzie budził miłe wspomnienia. Najlepsze auto pod wzgledem ekonomicznym (tanie czesci), wszystkie naprawy można wykonać samemu (prosta konstrukcja). Co do dynamiki, to nie prawda że jest wolne i blokuje tylko ruch. Jak się potrafi dobrze jeżdzić, to większość zadufanych w sobie "buraków" (w lepszych maszynach,) zostawia się w tyle bo nie potrafia zmieniac biegów ;) Po drugie tylni napęd, już żadko się spotyka auta z tym napędem, a szkoda, bo całkiem inna jazda niż z przednim, jak dla mnie ten napęd jest lepszy od przedniego ( mniej bezpieczny dla poczatkujących, ale
:doświadczeni" kierowcy więdzą co potrafi taki napęd ;) ) Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Fiata 126P:) Zawsze patrze z sentymentem na ten samochod:) Niestety juz nie posiadam tego auta, rodzina sie powieksza;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

maluch

w maluchu wystarczy obniżyć zawieszenie, wmontować lotnicze fotele, albo jeszcze lepiej kubły i masz traki komfort jazdy, że nie pytaj, a jak jeszcze zrobisz silnik na maxa to ze świateł możesz wystartować lepiej nawet niz nie jedno BMW
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Autko swietne

Posiadam wspqanialego malca od 2 lat i nic sie nie działo do dziś kiedy strzeliło łożysko koła przedniego i mało co bym wpadł w latanie ale coż 2 godz roboty 25 zł wydatku i jedziemy dalej
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

maluszek

mam malca juz pol roku od tego czasu nie zrobilem przy nim NIC oprocz wypolerowania i wyregulowania gaznika i zaplonu w miescie przy jezdzie emeryta pali 5.2l/100 a przy ostrzejszej jezdzie nawet 7.5 wezmie, silnik odpala nawet w najwiekszy mroz, co wiecej zec, maluch jest tylko do przemieszczania sie i jest tani to najwazniejsze, wozi dupe ?? wozi , co wiecej chciec??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

fiat to grat

wyprzedzanie jakiego kolwiek pojazdu także roweru to pewna śmierć a przy zderzeniu strefa zgniotu kończy się na silniku polecam ten samochodzik debilom
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dziadostwo

Powiem tak mluszek to dno i bombelki ale za to tani malo pali i sie za bzrdzo nie psuje mialem dwa maluszki i powiem wam jdeno ....
nie jezdzilem autobusem:P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

co wy chcecie

Ja mam fiacika z "94 jeżdze w telepizzy w zabrzu potrafię zrobić nawet 130 km po mieście w jeden dzień pali dośc sporo ok 6-7 ale i tak ( w zimie) odpala w -20 ostatnią zeczą jaką zrobiłem to 3 miesiące temu przygotowałem na przegląd i od tego czasu nic leje i jade(pokażcie drugie tak niezawodne) 5 razy wrocław 2 razy legnica i nic, aż go szkoda .niestety będe musiał się niedługo pozbyć bo może kupie tico a czy warto ? pomóżcie stary poczciwy i niezawodny fiat czy tico?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FIACIK WERSJA BIS

CZY ZNA KTOŚ CZŁOWIEKA , KTÓRY UMIE USTAWIAC ZAWORY W BISIE?? JUZ KILKU PROBOWALO I Z MIERNYM SKUTKIEM,WIEC COS JEST NIE TAK Z USTAWIANIEM ALBO Z MOIM "MALUCHEM",ALE TEGO NIE WIEM. PS:GDZIE MOŻNA W GDAŃSKU USTAWIC GAZNIK OD BISA W TAKI SPOSOB,ZEBY PALIŁ JAK NAJMNIEJ A DAWAŁ Z SIEBIE JAK NAJWIECEJ ZA ROZSĄDNĄ CENE????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

.....

maluch to auto kultowe jak garbus ale przede wszystkim TANIE i wiele ludzi kupuje go jako swój pierwszy samochód, a po tuningu idzie z niego wycis 45 KM, mozna także zawsze włożyć do niego jakiś silnik np. 140KM od 0 do 100 6s wtedy mozna zwijać niezłe furki na światłach i wielu kierowcą utrzec nosa :-D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Defekt

Będziecie się cieszyć póki wam wal nie strzeli!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

maluch to mój pierwszy samochód i nie zamieniłbym go na zadne inne auto mało pali jest tani w utrzymaniu i łatwy w naprawie sam robie przy nim wszystko nawet dorabia do niego częsci Mój masluch jest z 1995 roku stan jest bardzo dobry troche usportowiony lakier nowy zderzaki i lusterka w kolorze nadwozia sprawuje sie świetnie mało pali byłem już nim nawet w gdańsku nie sprzedam go nigdy będe go miał az do śmierci
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

maluch to mój pierwszy samochód i nie zamieniłbym go na zadne inne auto mało pali jest tani w utrzymaniu i łatwy w naprawie sam robie przy nim wszystko nawet dorabia do niego częsci Mój masluch jest z 1995 roku stan jest bardzo dobry troche usportowiony lakier nowy zderzaki i lusterka w kolorze nadwozia sprawuje sie świetnie mało pali byłem już nim nawet w gdańsku nie sprzedam go nigdy będe go miał az do śmierci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FIAT 126 p

mam malucha i jestem zadowolony mimo ze ma 20 lat jest ok i nie ma lepszego do jazdy po miescie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

maluszek

mam malucha z roku 89 fajnie sie nim jeździ ale po miesci bo na wiekszych drogach sie niepokazywa nim lepiej jest bezawaryjny stan mam idealny jedna rad malucha trzeba zalac konserwacja wtedy spokój na pare lat tak jak ja mam i ani sladu korozji po 3 latach no ale zamieżam go sprzedac bedzie mi go zal ale kto by niechciał cali
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak dbasz tak masz- bez wzgledu na marke!

Przeczytalem Wasze opinie i stwierdzam ze macie racje w kilku kwestiach. Jest ciasny, glosny, nie ma bagaznika, nie jest bezpieczny, wolny. Natomiast nie zgodze sie ze jest bardzo awaryjny - jesli postepuje sie zgodnie z ksiazka obslugi i sprawdza sie to i owo co scisle okreslony czas to nie jeden rownie stary VW sie chowa z listą usterek. Jesli sie jezdzi normalnie to naprawde odwdziecza sie bezawaryjna jazda. Nie rdzewieje bardziej niz inne nie ocynkowane auta, pod warunkiem konserwowania go. Piszecie ze to porazka na skale europejska ale znajdzcie mi tansze auto (jesli byloby produkowane) w zakupie oraz eksploatacji. Kosztowal o ile pamietam polowe tego co cienki i za ta kwote nie mozna wymagac cudow ( 10tys zl). Znam wielu posiadaczy w Cienkich z silnikiem 700ccm - ten silnik non stop nawala. Osobiscie mam malucha rocznik 90 z listwowa przekladnia kierownicza montowana rownolegle w Bisach i FL ( krotkie serie). Jezdzilem nim ponad 2 lata a teraz nadal jezdzi ale juz sporadycznie moj Tato. Kupilem nowe auto Yarisa ale zal bylo mi sprzedawac tego malucha gdyz cena sprzedazy - smiech! nie jest adekwatna do rzeczywistej wartosci autka. Poprostu rynek tak wycenia a ja wcale nie musze sie na to godzic. Sami wiecie jak trudno dzis o zadbanego malucha w dobrym stanie. Kazdy z Was da 2 razy tyle za 126 od pierwszego wlasciciela np. dziadka z malym przebiegiem, garazowanym i z oryginalnym lakierem. Wlasnie moj ma nadal orygnalny lakier i dbajac o niego jeszcze troche bedzie wygladal ladnie.

Co robilem przy nim przez ostatnie 2 lata, ano podstawowe rzeczy, ktore w maluchu wymieniac trzeba: rozrzad, regeneracja zwrotnic, rozrusznik - tulejki, bendix, lozyska w altku, w przednich kolach, regenerowana przepustnica w gazniku, pompa paliwa, aparat zaplonowy, uszczelniacze polosi, amortyzatory i sprezyny z tylu,pompa hamulcowa, cylinderki.
Robocizna wlasna, niech koszt czesci to 500zl! to nie ma auta w tym wieku na ktore w ciagu 2 lat wydamy tylko 500zl. Nie licze spraw eksploatacyjnych - oleje, filtry, swiece, bo to sie w kazdym wymienia czy nam sie to podoba czy nie. Chyba ze chcemy nie wymieniac to wtedy awaria murowana.

Spalanie w cyklu mieszanym caly czas wychodzilo kolo 18L na 300km ( 17,7- 18,4) takze super.

Takze jak jakas Paniusia napisala ze szyba opadala i nie chcial palic, to niech bedzie uprzejma zajrzec do ksiazki napraw i szybko stwierdzi ze to blachostka typu zanieczyszczone swiece, zle ustawiony zaplon, przerwa na styczkach, syf w gazniku, przebice na przewodach wysokiego napiecia.

Maluch jeszcze dlugo bedzie jezdzil po naszych drogach - 10 lat minimum. Potem poprostu nie bedzie do niego czesci, zabraknie na szrotach i w ogole ilosc skurczy sie do marginesu bledu. Takze malca nie zabije rdza ani defekty, tylko brak dostepu do czesci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

El Diablo 126p

Jeździłem tym wynalazkiem ponad 2 lata. Rocznik 1990 ile miał przejechane to nikt nie wiedział. Generalnie chyba mnie nie lubił ... i z wzajemnością. W mieście jeszcze jakoś się zachowywał ale na trasie (nawet krótkiej) zawsze się coś działo (raz wywalił cały olej jaki miał przez kratki wentylacji na tylnej klapie). Pomijam fakt, że powyżej 80 km/h to on bardziej kierował niż ja, ale jak kilka razy wróciłem do domu na sznurku to zaprzestałem wypraw za miasto. Komfort jazdy w skali od 1 do 10 (minus 3). Koszty utrzymania spore, przez te 2 lata koszty napraw zdecydowanie przekroczyły kwotę za jaką go sprzedałem. Generalnie nie polecam, można teraz kupić za psie pieniądze jakieś kilku(nasto)letnie prawdziwe autko którego koszty utrzymania będą niewiele większe.

Jednak co by nie mówić to był mój pierwszy "samochód".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

klasa "E" 650.91rok

Nie moge z niektorych cymbałów!!! Pisze tu bo jest pozno a chce zbieznosc ustawic bo wdupilem dzis w kraweznik (90km/h) Po co debilowac jak jakis pawian ze to "super" albo ze "złom" maluch to maluch i nei ma wybacz. jeden sie psuje a drugi jezdzi 20 lat bo ktos "zgubił kluczyki" od klapy. Maluch bylo jest i bedzie PADŁEM ale ja mam i jezdze. a co do tico to neich sie jeden z drugimpierdolnie w łeb!!!! Jezdze tez tico (z kumplem do roboty) i mam propozycje do tych co daja "dym awachać" tikulcowi - wsiadz ty k**** baranie do tico i nacisnij na gaz to sie przekonasz co to jest TECHNIKA z tego wieku a nie z lat 50 tych. jedyne co to maluch ma h**owe i w****e p****ane to balche i zawieszenie. TYLE.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Malczer 4ever

Maluch to wypasiona fura!!! można go fajnie zrobić małym kosztem!!!! no a tak przy okazji to paru moich kumpli ma malczery zrobione tak ze tico mogo by smród wąchać....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mój egzemplaz duzo pali

Mam 19 lat prawie rok temu kupiłem sobie maluszka 1990r. jest naprawde swietnym autkiem lecz pali mi ok 10l/100km do dzis niewiem czym jest to spowodowane......

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mój fiacik za duzo pali

Mam 19 lat prawie rok temu kupiłem sobie maluszka 1990r. jest naprawde swietny lecz pali ok 10l/100km do dzisiejszego dnia niewiem czym jest to spowodowane.....

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0