Widok
Fiat 126p
To auto "zmotoryzowało" Polskę. Nie spełniający obecnie podstawowych standardów bezpieczeństwa (o komforcie nie wspominając), jednak wciąż obecny na drogach i umożliwiający wielu kierowcom realizację marzenia o posiadaniu "czterech kółek". Tani w eksploatacji, o dokładnie znanych wadach, nadający się zarówno do codziennego użytku jak i amatorskiego sportu motorowego. Po prostu ...
więcej
więcej
Najgorszy samochod na swiecie.
Wiem ze piszac te slowa wiele osob jezdzacych tym samochodem moze poczuc sie urazona ale nie oszukujmy sie, nikt nigdzie na swiecie nie montowal na taka skale takiego gowna jak polski maly fiat. Jezdzilem tym kiedys przez krutki okres i juz nigduy nie wsiade. Poziom bezpieczenstwa, poziom halasu, awaryjnosc, osiagi, komfort jazdy i wyposazenie... te czynniki swiadcza o samochodzie. Maluch to najgorszy syf i az wstyd ze Polacy robili go do 2000r
maluch "górą"
Zgodze sie z Panem ''Magic'' ze to jest syf, ale mam wlasnie takiegoo syfa i jestem happy ze posiadam SWOJ wlasny tani samochod, ktory pali 4,8l/100km i odpala przy najwiekszych mrozach oraz co tu duzo gadac, jest praktycznie bezawaryjny... a nawet jak cos strzeli to zaplace 20 zl i mam nową część ktora moge sobie sam wymienic :))
jak sie nie ma co sie lubi..
jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma
w cholere ludzi zaczynalo od maluchow i leb daje ze spora czesc wspomina te czasy z sentymentem. ja mam 20 lat, od 2 jezdze starym maluchem, wkrotce przesiadam sie na cos lepszego i wiem, ze bedzie mi go zal sprzedawac i ze bede go dobrze wspominac. co byscie nie napisali, jest to najtansze auto poda kazdym wzgledem- kupna i eksplatacji ;) w dadatku bywa strasznie zabawne ;p
pozdrowienia dla Wszystkich posiadaczy tych grzechotnikow, 3mcie sie! ;)))
w cholere ludzi zaczynalo od maluchow i leb daje ze spora czesc wspomina te czasy z sentymentem. ja mam 20 lat, od 2 jezdze starym maluchem, wkrotce przesiadam sie na cos lepszego i wiem, ze bedzie mi go zal sprzedawac i ze bede go dobrze wspominac. co byscie nie napisali, jest to najtansze auto poda kazdym wzgledem- kupna i eksplatacji ;) w dadatku bywa strasznie zabawne ;p
pozdrowienia dla Wszystkich posiadaczy tych grzechotnikow, 3mcie sie! ;)))
jeszcze jedno
w tekscie napisali "słabe hamulce, wysoka awaryjność, bardzo niskie bezpieczeństo bierne oraz przyspieszenie od 0 do 100 km/h, które wymaga aż... 56 sekund. "
a dupa! moj maluch ma 17 lat a do 100tki przyspiesza w ok 28 sekund! silnik jest dobrze utrzymany, idealnie wyregulowany, bez tuningu! a na hamulce nie narzekam, trzeba tylko miec dobre opony.
a dupa! moj maluch ma 17 lat a do 100tki przyspiesza w ok 28 sekund! silnik jest dobrze utrzymany, idealnie wyregulowany, bez tuningu! a na hamulce nie narzekam, trzeba tylko miec dobre opony.
5,5 l / 100km ???
Mam maluszka rocznik 1984, fakt że ojciec ma warsztat i wszystko co sie da to jest w nim nowe, mam felgi R13 (BMW rekin),przyciemniane szyby itp. ale jeszcze nigdy nie zdażyło mi sie żeby on spalił 5,5 l./100km bo mój maluch pali 9-10 l. /100km dlatego nie wierzę ludzią którzy piszą takie bzdury !
Tico
Co koles ma fantazje scigal sie z tico iw ziol jak wiesz tico ma do 100 17sek maluch jak mi wiadomo jesli ci sei wogole uda uzyskac 100 to w 40 cos tam sek.....co koles fantazje mial ze ktos wachal jego spaliny chyba rower:D:D: a co do spalin w iem wiem ze to pali jak smok jak na 650 pojemnosc:P
Tico - jeżdżąca trumna
Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w Tico to jest to jeden z najbardziej niebiezpiecznych samochodówt na świecie !! ponieważ podczas wypadku czołowego kolumna kierownicza nie łamie sie tak jak np. w maluszku tylko przeszywa kierowce na wylot widziałem tico po takim zdeżeniu możecie mi wieżyć wolę malucha .
126p 180kkm i rekord to 3,5 l/100km
j.w. i bez remontu silnika. W tym roki wymienilem dopiero lozyska w skrzyni biegow, ale do silnika nie zagladalem. Tylko lancuchy rozrzadu co 30kkm, olej i paliwo. Zwrotnice w zawieszeniu trzeba robic co ok 30kkm, ma trzeci resor, lozyskla w kolach nowe dopiero z tylu, galki w ukl kier. czwarty komplet, co roku na wiosne zaprawki na blachach a co 2-3 lata konserwacja nadwozia. Rocznik 90 i oryginalny lakier. Ty kolego co piszesz o felgach z bmw to zaloz sobie jeszcze szersze to spalisz mniej paliwa, bo to taka zaleznosc. Jezdze od 93 roku i nie narzekam. Max zuzycie paliwa w zimie to 6,8 l/ 100km. Zyczylbym niejednemu golfowi tylu awarii co ja mialem. Ani razu nie holowany. Trudno mi uwierzyc ze maluch to zlom, no chyba ze gaz w deche i nawet gosciu (czesto mlodzieniec) nie sprawdzi czy olej jeszcze jest w misce... niestety przy duzych obrotach maluch lubi go polknac i to bez wzgledu na wiek i przebieg. W sam raz dla dwoch osob, wiecej tylko na rotkich odcinkach. No niestety przy kraksie najgorszy z samochodow. Trzeba uwazac. Jezdze tez fordem i czuje sie w nim pewniej. Moze stad sie bierze nonszalancja i brawura w wiekszych "brykach", choc w 126 niektorym tez nic nie brakuje.
co wy pitolicie
ja pierd*leco wy piszecie....koles pisze ze raz czy iles tam spalil mu 3.5 litra na setke.tak ale chyba na luzie jak lecial w przesc z kamieniem w bagazniku...owszem jest porazka polskiej motoryzacji mozan by nawet napisac europejskiej wkoncu nie jezdzi tylko w Polsce, ale czy ktos produkowalby samochod jesli nie bylo by odbiorcow....ludzie zastanowcie sie nad tym co piszecie... zjezdzacie malucha a tak naprawde to prawie kazdy kierowca w polsce zaczynal od tego wynalazku.. i kogo kiedys stac bylo na zachodni czy japonski samochod...nie mozna wymagac cudow ze kilka zlotych... nie oszukujmy sie ...aha jeszcze jedno nie raz spotkalem sie z 25 letnim maluchem jezdzacym po drogach.. nie czesto spotykam inna marke ktrej samochod majac tyle latek jeszcze sie porusza....... nie liczac mercedesa... to ewenement no i bmw...
Maluch O.K.
Dwa razy odpadało mi przednie lewe koło przy około 70 - 80 km/h, teraz jestem zagrozony wypadnięciem przez zardzawiałą podłogę, ale lubię ten mój automat do jazdy. Rocznik '96, przebieg 156 000 km bez remontu silnika. Codziennie dojeżdzam do pracy 45 km. Zajmuje mi to 35-40 minut. Jeżdzę regularnie z prędkością 90 km/h. Spalanie kształtuje sie na poziomie od 5,3 do 5,8 l/100km. Regularnie raz w roku mam tygodniowy postój w celu naprawy czegoś tam. Jest za wolny, za mały, za dużo pali ale tak tani w eksploatacji, że zasługuje na szacunek.Niestety nie lubi mojej żony ... . W związku z tym a także z powodu kilku innych ważnych powodów rozgladam się za inną większą bryczką ( może ESPERO???).