Widok
Ford Scorpio
Ford Scorpio pojawił się na rynku w 1985 roku, kiedy to zastąpił produkowany od 18 lat model Granada. Wprowadzając następcę, inżynierowie Forda pokusili się o dosyć znacznie idące zmiany stylistyczne: kanty zastąpiono krągłościami. Nawet dziś początkowe modele Scorpio nie rażą swoim wyglądem na ulicy, choć auto to ma już 16 lat. Po pięciodrzwiowym nadwoziu o długości 4,66 metra można się ...
więcej
więcej
Ford Scorpio GL \91
Samochód ten był w naszej rodzinie 9 lat, przejechał ponad 350 tys. km. Miał silnik 2,0 l DOHC. NIby nic nadzwyczajnego na tak duży samochód, ale był wystarczający, aby czuc sie bezpiecznie podczas wyprzedzania. Do tego wszystkiego nie przesadzał ze spalaniem. Przy prędkości 100 km/h w trasie z 4 osobami i bagażem spalał ok. 6,6 l E 98. W mieście przy ostrożnej jeździe nie przekraczał 10 l. Słabe punkty: wspomaganie kierownicy wytrzymywało ok 100-120 tys km., AC- częste wycieki freonu, wycieki oleju z bloku ( po 340 tys).Po ok 200 tys. padł komputer od ABS-u.W ocenie ogólnej bardzo polecam ten model.
moje ukochane scorpio
Mam scorpio 2.0 dohc '92 sedan juz ponad rok i jestem b. zadowolony. Oprocz czysto eksploatacyjnych wydatkow (paliwo, olej, swiece, klocki), nieczesto musze siegac do portfela. Jedyne dodatkowe koszty w ciagu tego roku (autko ma 220 tys km) to wymiana amortyzatorow i drobna stluczka na parkingu. Ogolnie - super! Tylko ten apetyt na paliwo...
Ten samochód jest po prostu super Wbrew pozorom jego wymiary nie przeszkadzają w manewrowaniu na parkingu. Ostatnio pod blokiem zrobiłem "kopertę" mając 25cm!! Sąsiedzi omiemieli z zadziwienia.Ten samochód ma olbrzymie skręty. Korozja tylnych błotników i zgrzytająca skrzynia to jedyme wady mojego modelu z `91
Epitafium
Mój, nieżyjący już niestety Skorpiak, był superczadowy. Silnik "tylko" 2 litrowy, ale komfort jazdy - 5 z plusem. W trasie szedł jak czołg, dużo miejsca no i to poczucie bezpieczeństwa. Też były kłopoty z komputerem, też dyfer lekko wył, też zjadało tylne nadkola. Ale kochaliśmy to auto. Pewnego wieczora jakiś pitol-zazdrośnik ukradł go i spałił. Została tylko pordzewiała skorupa... Nawet alufelgi się stopiły. Ale woził nas cudnie, i we Włoszech z nim byliśmy. W trasie ani razu się nie zepsuł, nie licząc jednego wyskoku z Bydgoszczy do Gdanska, kiedy pękła tarcza sprzęgła - miała prawo, po 12 latach. Nazywaliśmy go 'czajnik' - przez okno, z pewnej wysokości wyglądał, jakby się przyczaił. Jeśli nie zbajerzy się tego autka niepotrzebnymi spojlerkami, naklejkami i folią, jest to naprawdę reprezentacyjne auto.
salonka
Idealny wóz dla dużej rodziny - trzy foteliki na tylnej kanapie i jeszcze trochę miejsca zostaje :-) No i typowe wady: szybko zużywające się wahacze i sworznie, korodujące tylne nadkola, zgrzyty w skrzyni biegów (warto kupować oryginalny olej do skrzyni), wyjący dyfer (jak temu zaradzić ????) no i zbyt mały silnik 2.0 jak na taką masę przy zasilaniu LPG. Skorupa, kóra potrafi nieźle rwać na E98, na gazie "gubi" ze 20 koni i staje się mułowata.
Wspaniała na zakrętach - lepi się do drogi. Mimo swoich 13 lat buja się do 200 km/h. Świetne światła (wersja z 2xh4 na reflektor + halogeny w zderzaku) no i mimo lat - cały czas ma niezły wygląd (porównywalne: Omega i Audi 100 przy Skorupie wygląd jak nosorożec przy gazeli)
Wspaniała na zakrętach - lepi się do drogi. Mimo swoich 13 lat buja się do 200 km/h. Świetne światła (wersja z 2xh4 na reflektor + halogeny w zderzaku) no i mimo lat - cały czas ma niezły wygląd (porównywalne: Omega i Audi 100 przy Skorupie wygląd jak nosorożec przy gazeli)
Scorpio The Best
Scorpio z silnikami 2.0 EFI lub więcej to rewelacja.
Sam jeżdżę 2.0 EFI OHC i jestem bardzo zadowolony. W 2 lata zrobiłem ponad 100 tys. km.
Trzy razy ktoś na wjechał. To naprawdę twarda fura. A ktoś powie, że krowa? Akurat. Po małych przeróbkach mojego autorstwa mój stary Scorpio uspokoił rozbrykanego młodzika w nowiutkiej Omedze 2.0 16V na benzynie. Ja jechałem na LPG. Wiecie ile odstawiłem dzieciaka na 400m? Ponad 50 metrów. Oj bardzo się starał, a potem bardzo płakał.
Sam jeżdżę 2.0 EFI OHC i jestem bardzo zadowolony. W 2 lata zrobiłem ponad 100 tys. km.
Trzy razy ktoś na wjechał. To naprawdę twarda fura. A ktoś powie, że krowa? Akurat. Po małych przeróbkach mojego autorstwa mój stary Scorpio uspokoił rozbrykanego młodzika w nowiutkiej Omedze 2.0 16V na benzynie. Ja jechałem na LPG. Wiecie ile odstawiłem dzieciaka na 400m? Ponad 50 metrów. Oj bardzo się starał, a potem bardzo płakał.
+ i -
Mam Scorpio 2.0 cl na gazie.I powiem szczerze ze jest to samochód szybki ale na gazie ma slabe przyspieszenie... Da sie nim poszalec wprawdzie ale nie tak jak np. Renauklt Megane ;)Jedenak jest to swietny samochód na podróz poprostu cudny
Osiagi tem ma dosc dober na 2 biegu mozna osiganac na gazie na legalu 80km\h a na 4 tez juz przy wysokich obrotach ale nie na maksa 150km/h nie mówiac o 5 biegu którego na polskich drogach nawet nie ma gdzie wrzucic ;) Moge powiedziec jedno... polecam bardzo ten samochód ale z wiekszym silnikiem i niestety nie na gaz ( czywscie jezeli chodzi komuś o szybka jazde ) :-)Pozdrawiam wszystkich posiadaczy SCRORPIAKA!! :)
Osiagi tem ma dosc dober na 2 biegu mozna osiganac na gazie na legalu 80km\h a na 4 tez juz przy wysokich obrotach ale nie na maksa 150km/h nie mówiac o 5 biegu którego na polskich drogach nawet nie ma gdzie wrzucic ;) Moge powiedziec jedno... polecam bardzo ten samochód ale z wiekszym silnikiem i niestety nie na gaz ( czywscie jezeli chodzi komuś o szybka jazde ) :-)Pozdrawiam wszystkich posiadaczy SCRORPIAKA!! :)
Scorpio 2.9 V6
Rocznik 93,manual. Mam go od pol roku (wczesniej mialem 2.0 89) Musze przyznac ze to niesamowity wymiatacz. Mam zepsuty jedenm gar wiec mam teraz V5 i na gazie. Bez jednego gara i na gazie jechalem nim na autostradzie 220km/h.20min jechal z Krakowa do Katowic Az sie boje go sprawdzic jak wroci od mechanika. A to wycie szesciu garow prz przyspieszaniu..ehh NIESAMOWITE WRAZENIA. Odpukac ale nie psuje sie wogole.Na trasie wychodzi mi taniej niz 206 1.4 mojego kumpla;) Niesamowita sprawa.Super auto.Tanie, wielkie. piekne, mocne i nadal piekne.Moja wersja jest bardzo ladnie ozdobiona. Stalem nim na rynku w Krakowie pod knajpa...wychodzi podpite malzenstwo (ona trzezwa byla bo go prowadzila) i on mowi do niej "Popatrz kochanie jakie piekne auto..ona do niego no tak ale jest juz stare..on: co z tego ze stare ale jest z*******e...super scorpio" Strasznie mnie to na duchu podnioslo. Wiele osob sie nim zachwyca i oglada..nawet ludzie w BMW Mercach i Audi. Niejeden juz zobaczyl ze jest rownie mocne co piekne.Mam foty.Email me
dożywotnio
mam scorpio 88 2.9 aut wypas na mase od 96 roku to auto nie zmieniło przyczepności i stabilności na drodze mimo ze bite przodem było z 7 razy bo drobnym remoncie rok temu ludzie wpierdalają się w szok widząc go na ulicy a chandlarze chcą go kupić najlepiej od razu i mimo ze wsadziłem nową skrzynie w lutym i motor ma przejechena blisko 500tys i 150KM troche wygasło to go nie sprzedam i dorzywotnio bedzie mi służył bo do tej pory jedyne auto tego typu przy którym siadłem scorpiakiem to było bmw735 89rok a no i sierra 2.8 xr4i naprawde polecam ten wózek prowadząc go przez 7 lat nie spotkałem się z osobą która by wsiadła na tylnią kanape i byłaby niezadowolona
ostatnio wiozłem gościa który jeżdzi na codzień bmw 530 2001rok w pełnym i powiedział ze tylnia kanapa nie ma sobie równej nawet w autach klasy bmw5 i takie stwierdzenia mobilizują mnie do tego ze nawet jesli mój wkład wyniesie kiedyś 100 krotność wartości tego scorpiaka to ja i tak powiem że warto było. ale sie rozpisałem narka panowie jak by ktoś znał sposób na podłączenie turbo do 2.9 V6 '88 150KM to to mój e'mail anb@bednarczyk.wp.pl albo jakieś inne konkretne rozwiązania techniczne. szerokiej drogi
ostatnio wiozłem gościa który jeżdzi na codzień bmw 530 2001rok w pełnym i powiedział ze tylnia kanapa nie ma sobie równej nawet w autach klasy bmw5 i takie stwierdzenia mobilizują mnie do tego ze nawet jesli mój wkład wyniesie kiedyś 100 krotność wartości tego scorpiaka to ja i tak powiem że warto było. ale sie rozpisałem narka panowie jak by ktoś znał sposób na podłączenie turbo do 2.9 V6 '88 150KM to to mój e'mail anb@bednarczyk.wp.pl albo jakieś inne konkretne rozwiązania techniczne. szerokiej drogi
Ford Scorpio 2.9 Ghia
Niedawno kupiłem mojego Scorpiaka,ale walczyłem o niego ponad rok!Kuzyn kupił go w Anglii od pierwszego właściciela i za diabła nie mógł się z nim rozstać.Teraz jest mój i już zdążyłem się w nim zakochać.Rocznik 1990,auto już niemłode,ale ten wygar...Mam założoną instalację gazową.Auto spala średnio 14 l/100 km.Pierwsza trasa z Częstochowy i już dwie paczki na zegarku,no i to wyposażenie.Skóra,klima,pełna elektryka,pompowane siedzenia,compact disc.Szczerze polecam ludziom ceniącym komfort podróży i jej romantykę.Dla mnie bomba!!!Bardzo proszę o kontakt osoby posiadające jakąś dokumentację,bądż oryginalne katalogi.Leo!
the best
Kupiłem scorpiaka 1995r silnik 20 16V DOHC + fabrycznie montowany gaz. Jestem zachwycony tą bryką, po prostu lalunia w ciemnej wiśni. Opinia jest króciutka, komfort jazdy, majestatyczny wygląd (ta piękna dupka) i bezawaryjana jazda, jak masz gaz to prawie darmocha. Jestem bardzo zadowolony i naprawdę polecam ten samochód. Oczywiście u mnie w mieście tylko ja mam taką bryczkę bo wszyscy wyznają inne gówna i oczywiście bardzo się z tego cieszę. PLECAM !!!
mój scorpi
ma scorpio 2.0 doch 120 km 1990r i jestem b. zadowolony. tylko te tylne blotniki i progi...
musze kupic reperaturki i wymienic.
spodowi auta przydalobysie tohe hummerrit'a(tego na korozje) co do silnika do jest dosc dynamiczy i wmiare malo pali (ale zima jak jade do szkoly{3km w jedna strone} to chla chyba 15l benzyny... o zgrozo) to co w nim cenie to wyski komfort jazdy i pewne prowadzenie nawet w ciasnych zakretach.
ojciec ma toyote camry 96' . to g***o z przednim napede moze ma leprzy silnik ale gorsze wlasciwosci trakcyje i komfort, wogule jest tam cholernie ciasno w poruwnaniu do scorpio,
musze kupic reperaturki i wymienic.
spodowi auta przydalobysie tohe hummerrit'a(tego na korozje) co do silnika do jest dosc dynamiczy i wmiare malo pali (ale zima jak jade do szkoly{3km w jedna strone} to chla chyba 15l benzyny... o zgrozo) to co w nim cenie to wyski komfort jazdy i pewne prowadzenie nawet w ciasnych zakretach.
ojciec ma toyote camry 96' . to g***o z przednim napede moze ma leprzy silnik ale gorsze wlasciwosci trakcyje i komfort, wogule jest tam cholernie ciasno w poruwnaniu do scorpio,