Widok
GD 659CH jak...
Dnia 8 listopada 2012 kierujący pojazdem o nr rejestracyjnym GD 659CH, na skrzyżowaniu ul. Pomorskiej z Chłopską skręcił na czerwonym świetle w prawo (początkowo zatrzymawszy się), z pasa przeznaczonego do jazdy na wprost, w momencie kiedy na pasach był pieszy i wjechała akurat rowerzystka (miała do tego prawo, ponieważ była na przejeździe rowerowym i miała zielone światło). Kierowca bardzo szybko ruszył i przejechał tuż przed rowerzystką. Gdyby w nią trafił to zmiótłby ją z powierzchni ziemi.
ROZPOWSZECHNIAĆ. IDIOTÓW JEST ZBYT WIELU. NIECH CHOCIAŻ JEDEN BĘDZIE NAZNACZONY.
ROZPOWSZECHNIAĆ. IDIOTÓW JEST ZBYT WIELU. NIECH CHOCIAŻ JEDEN BĘDZIE NAZNACZONY.
A może jednak kierowca miał zieloną strzałkę. Zatrzymanie jest wymagane przy skręcie na strzałce więc nawet by pasowało..
W tym super szczegółowym opisie nie piszesz że rowerzystka musiała hamować więc całe zdarzenie może jednak nie było aż tak dramatyczne.
Idiotów jest tak samo dużo za kierownicą roweru jaki i samochodu. Być może zidiociałych rowerzystów jest więcej bo do prowadzenia roweru nie są wymagane uprawnienia.
Warto się zastanowić dlaczego napisałeś że miała prawo wjechać bo był przejazd i miała zielone.
Czyżby dlatego że rowerzyści nagminnie przejeżdżają na czerwonym po pasach dla pieszych. Takie są fakty i wszyscy na tym forum doskonale o tym wiedzą.
Aktualnie szybko się ściemnia więc można sobie np popatrzeć na rowerzystów jadących bez oświetlenia, którzy stanowią spore zagrożenie.
Mój dziadek zmarł w skutek powikłań po najechaniu przez rowerzystę, który uciekł po zdarzeniu.
W tym super szczegółowym opisie nie piszesz że rowerzystka musiała hamować więc całe zdarzenie może jednak nie było aż tak dramatyczne.
Idiotów jest tak samo dużo za kierownicą roweru jaki i samochodu. Być może zidiociałych rowerzystów jest więcej bo do prowadzenia roweru nie są wymagane uprawnienia.
Warto się zastanowić dlaczego napisałeś że miała prawo wjechać bo był przejazd i miała zielone.
Czyżby dlatego że rowerzyści nagminnie przejeżdżają na czerwonym po pasach dla pieszych. Takie są fakty i wszyscy na tym forum doskonale o tym wiedzą.
Aktualnie szybko się ściemnia więc można sobie np popatrzeć na rowerzystów jadących bez oświetlenia, którzy stanowią spore zagrożenie.
Mój dziadek zmarł w skutek powikłań po najechaniu przez rowerzystę, który uciekł po zdarzeniu.
jestem rowerzystą i kierowcą,
jako rowerzysta nie znienawiedziłem kierowców,
ale jako kierowca znienawidziłem rowerzystów
sam jeżdżę rowerem od kilkunastu lat, po parę tysięcy kilometrów rocznie, znam wielu fantastycznych ludzi o podobnych zamiłowaniach
ale na ulicach pojawiło sie pełno idiotów, najczęściej w markowych gaciach i na sprzęcie za kilka/kilkanaście koła, co reprezentują bardzo roszczeniową postawę do swiata i niechęć do kierowców
niektórzy rowerzyści zachowują się jak przygłupy, wiele oczekują od kierowców, sami nie wykazują żadnego zrozumienia dla innych uczestników ruchu
jako rowerzysta nie znienawiedziłem kierowców,
ale jako kierowca znienawidziłem rowerzystów
sam jeżdżę rowerem od kilkunastu lat, po parę tysięcy kilometrów rocznie, znam wielu fantastycznych ludzi o podobnych zamiłowaniach
ale na ulicach pojawiło sie pełno idiotów, najczęściej w markowych gaciach i na sprzęcie za kilka/kilkanaście koła, co reprezentują bardzo roszczeniową postawę do swiata i niechęć do kierowców
niektórzy rowerzyści zachowują się jak przygłupy, wiele oczekują od kierowców, sami nie wykazują żadnego zrozumienia dla innych uczestników ruchu
SKRĘCAŁ Z PASA NA WPROST. NA PRAWYM PASIE STAŁY 2 SAMOCHODY PRZEPUSZCZAJĄCE PRZECHODNIÓW I ROWERZYSTKĘ I CZEKAJĄCE NA MOŻLIWOŚĆ SKRĘTU W PRAWO. ON NIE MIAŁ PRAWA W OGÓLE SKRĘCANIA Z TEGO PASA A ŻE STRZAŁKA BYŁA DLA SKRĘCAJĄCYCH W PRAWO więc RUSZYŁ NA CZERWONYM. Nie chodzi czy to rowerzystka czy kobieta z wózkiem czy starszy pan. Chodzi o to, że to wyglądało strasznie i stwarzało wielkie niebezpieczeństwo. Gościu z nikim się nie liczył. Z nikim.
"Stosownie do brzmienia art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. W myśl art. 6 ust. 2 ustawy, osobą możliwą do zidentyfikowania jest natomiast osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności poprzez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne."
Jakbym napisała, że miał perukę i sztuczne wąsy to tak samo naruszam prawo. Inaczej byś gadał, gdyby ktoś został poszkodowany. Jest tez u nas dziadek, który notorycznie jeździ po chodnikach i pod prąd... bo już umysłowo nie wyrabia. Też sprawia niebezpieczeństwo. Obojętnośc nie jest w tym przypadku dobrym wyjściem.
Jakbym napisała, że miał perukę i sztuczne wąsy to tak samo naruszam prawo. Inaczej byś gadał, gdyby ktoś został poszkodowany. Jest tez u nas dziadek, który notorycznie jeździ po chodnikach i pod prąd... bo już umysłowo nie wyrabia. Też sprawia niebezpieczeństwo. Obojętnośc nie jest w tym przypadku dobrym wyjściem.
"Warto się zastanowić dlaczego napisałeś że miała prawo wjechać bo był przejazd i miała zielone."- bo takie jest prawo. Poza tym nawet jeżeli nie ma sygnalizacji świetlnej a jest przejazd rowerowy to kierowca ma obowiązek przepuścić rowerzystę. Jeżeli nie ma przejazdu, rowerzysta musi zejść z roweru i przeprowadzić go przez pasy. Poza tym o czym my tu rozmawiamy? Facet przejechał skrzyżowanie na czerownym, przeciął pasy, na których znajdował się pieszy i rowerzystka i z nieprawidłowego pasa skręcił w prawo. Inne auta, mimo że miały strzałkę to zgodnie z przepisami przepuszczały pieszych. Nie ma o czym dyskutować w ogóle. Ludzie.