Widok
..
Na temat wesel nierozerwalnie powiązanych z "panem z harmonią" proszę nic nie wspominać.
Już widzę zipiejący akordeon, spazmatyczne ruchy grajka i jego wybałuszone, ruchliwe białka oczu... AAAaaa!!!
W linii prostej na wschód od Elbląga jakiekolwiek weselne, choćby najciekawsze opowiadania o peklowaniu, wędkowaniu, wędzeniu, pędzeniu i ogrodnictwie nie są w stanie zakłócić dźwięków, które dochodzą do moich uszu z tego instrumentu.
Już widzę zipiejący akordeon, spazmatyczne ruchy grajka i jego wybałuszone, ruchliwe białka oczu... AAAaaa!!!
W linii prostej na wschód od Elbląga jakiekolwiek weselne, choćby najciekawsze opowiadania o peklowaniu, wędkowaniu, wędzeniu, pędzeniu i ogrodnictwie nie są w stanie zakłócić dźwięków, które dochodzą do moich uszu z tego instrumentu.
CÓŻ FORTUNA KOŁEM SIĘ TOCZY
Raz fortuna kołem się potoczyła ,
człowiek się okazał słabszy od samochodu.
Nie pomaga nawet najlepsza przyjaźń ,
a spadać zawsze jest gotów.
Niestety tylko na „balkoniku”
mogę na luzie podejść do schodów
w moim własnym domu.
A to raptem trzy metry
no może cztery
tego nikt nigdy nie mierzył.
Grzegorz Rymopis
człowiek się okazał słabszy od samochodu.
Nie pomaga nawet najlepsza przyjaźń ,
a spadać zawsze jest gotów.
Niestety tylko na „balkoniku”
mogę na luzie podejść do schodów
w moim własnym domu.
A to raptem trzy metry
no może cztery
tego nikt nigdy nie mierzył.
Grzegorz Rymopis