(20 lat temu) 17 listopada 2005 o 16:59
A moze cos w tym jednak jest... nie przylapales sie nigdy na wyobrazaniu siebie w kobiecej bieliznie?? :)
jezeli, jak twierdzisz Gdynia idzie w strone"biznesowa" i to z niezlym skutkiem to bardzo dobrze..sopot przekreslilem odrazu bo mi smierdzi warszafka.. dlaczego nie na obrzezach?? w sumie poruszam sie autkiem, chyba az takich korkow jak w warszawie to nie ma.. a moze sie myle??
A moze ktos cos slyszal o domku do wynajecia??
KSandra napisał(a):
> hehe - "kobiecy nick" jak to ujales ma swoje plusy - np.
> szybciej odpowiadaja Ci na posty bo mysla, ze po drugiej
> stronie siedzi jakas fajna pani:)))
>
> A co do odpowiedzi - wg mnie Gdynia to mlode miasto, ktore
> dopiero ksztaltuje swoj wizerunek i nie wie, w ktora strone
> pojsc (jak narazie probuje z calkiem niezlym skutkiem w
> "biznesowa"). Sopot to trojmiejski wybieg mody (fajne imprezki
> ale w wakacja turystyczna masa "prostactwa" z kasa, ktora chce
> sie pokazac). Gdańsk to miejsce z naprawde fascynujaca historia
> i ta historie czujesz gdy tu jestes. Ja kocham to miasto i mam
> nadzieje , iz spedze w nim cale zycie.
>
> PS. W sumie w 3miescie nie ma duzej roznicy gdzie tak naprawde
> mieszkasz bo w kilka minut mozesz zmienic miasto zwyklym
> autobusem czy kolejka. Dlatego warto wybierac miejsca z dobra
> kamunikacja i nie na obrzezach bez roznicy gdzie formalnie sie
> znajduja.
0
0