Widok
Dulkiewicz nie ma kompetencji do zarządzania miaetem
Przypadkowo stała się Prezydentem po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Potem wybory i kontynuacja na zasadzie naiwnych oczekiwań mieszkańców o kontynuacji działań Adamowicza. Niestety to co jest brutalną rzeczywistością to indolencja, buta i fejsbukowy PR.
Stoją tylko przyjezdni
My tu mieszkamy.
Lokalsi jadą tramwajem i oglądają słoiki w drodze do hacjendy którą trzeba spłacać 25 lat pomimo że jest tańsza niż 50m2 w Szadółkach.
Trzeba być niezłym przegrywam aby wozić się z wioski do miasta do pracy, po zakupy, do kina, na basen, do lekarza, teatru, szkoły itd...
I te koszenie trawnika w niedzielny poranek.
Lokalsi jadą tramwajem i oglądają słoiki w drodze do hacjendy którą trzeba spłacać 25 lat pomimo że jest tańsza niż 50m2 w Szadółkach.
Trzeba być niezłym przegrywam aby wozić się z wioski do miasta do pracy, po zakupy, do kina, na basen, do lekarza, teatru, szkoły itd...
I te koszenie trawnika w niedzielny poranek.
Nie napisałoś, skąd i dokąd jedziesz, może jest lepsze rozwiązanie. Jakiś P+R? 1,5h to może z Wrzeszcza do Sobieszewa się jedzie. Wiadomo, że będzie zawsze jakaś różnica względem samochodu chociażby z uwagi na przystanki, ale nie wierzę, że jest aż taka, aby opłacało się wybrać auto w mieście. Nie mówiąc, że jadąc zbiorkomem masz gdzieś tankowanie, korki, frustratów na drodze itp... muzyczka na słuchawki i chill :).
Rozumiem, że minusują ci, którzy nie potrafią zbyt wiele robić w życiu i uczepili się stołka.
Ja niedawno zmieniłem pracę, fajna ekipa, dobra płaca. Ale dojazd zajmuje zbyt wiele czasu więc i tę pracę będę zmieniał bo bardzo szanuję swój czas. A z racji tego, że jestem dobrym fachowcem, to szybko znajdę sobie zajęcie. Nie ma problemu:)
Po pierwsze nie 50 razy, bo najbardziej ostrożne oceny mówią o czterech procent udziału w ruchu, a w tym jest też komunikacja miejska. Po drugie strasznie byś sobie chciał w stopę strzelić Gdyby ci wszyscy rowerzyści przesiedli się z powrotem do samochodów. Krótko mówiąc strasznie głupi ten twój pomysł