Widok
Gdzie SANEPID?
Nie powiem co mnie trafia , jak widzę sprzedawcę , który kroi wędlinę i za chwilę tę sama ręką ( bez rękawic) odlicza pieniądze klienta,.Podobnie ma się rzecz z mięsem, wybiera gołą ręką przebierając w stosie innych mięsiw.Na pytanie dlaczego obsługuje bez rękawic, często słyszę odpowiedź, że ręcą ma czyste bo mył przed chwilą.To niedzowny obrazek stoisk na gdyńskej hali.Dotyczy również stoisk z pieczywem.Dlaczego nie ma kontroli z Sanepidu.Dlaczego nie pietnuję się tego niechlujstwa ?
mięsiwa...
jak to brzmi :)
od razu się kojarzy z uginającymi się od żarcia stołami
barokowym przepychem
winem, lejącym się strumieniami
midem szumiącym we łbie
myśliwskimi psami, ogryzającymi wołowe gnaty
ćmą barową, pożerającą golonkę wprost z noża
damami w jedwabiach
mężami w zbrojach (cofamy się epokowo)
do tego turnieje
plebejskie zabawy i palenie wiedźm
ech... co tam sanepid
od razu się kojarzy z uginającymi się od żarcia stołami
barokowym przepychem
winem, lejącym się strumieniami
midem szumiącym we łbie
myśliwskimi psami, ogryzającymi wołowe gnaty
ćmą barową, pożerającą golonkę wprost z noża
damami w jedwabiach
mężami w zbrojach (cofamy się epokowo)
do tego turnieje
plebejskie zabawy i palenie wiedźm
ech... co tam sanepid
a mnie się mięsiwa kojarzą z miętoszeniem czegoś siwego :)
(w tym momencie wybujałą fantazję co poniektórych sprowadzamy do kocich łapek i kłębka szarej wełny)
A co do ucztowania... Żywiołak nagrał kiedyś taką zabawną piosenkę o karczmie. Takie trochę demoniczne disco-polo, ale wokalistka ma cudowny, zołzowaty głos i co tu ukrywać, wizja przedstawiona w tekście bardzo mi się podoba, sama bym się z nimi napiła :)
http://crop.wrzuta.pl/audio/0Lb1oKYxwl7/zywiolak_-_psychoteka
(w tym momencie wybujałą fantazję co poniektórych sprowadzamy do kocich łapek i kłębka szarej wełny)
A co do ucztowania... Żywiołak nagrał kiedyś taką zabawną piosenkę o karczmie. Takie trochę demoniczne disco-polo, ale wokalistka ma cudowny, zołzowaty głos i co tu ukrywać, wizja przedstawiona w tekście bardzo mi się podoba, sama bym się z nimi napiła :)
http://crop.wrzuta.pl/audio/0Lb1oKYxwl7/zywiolak_-_psychoteka
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
taaa... muzycznie, stworze, to my jesteśmy jak...
arktyka i antarktyda
sahara i żuławy
kaszebszczi morze i przełęcz liliowe
odległe systemy planetarne, czy jak się to tam zwie
podejrzewam, że zespół oberwałby ode mnie ciężkim pokalem
ominęłabym w swym celowaniu jedynie basistę
ale moja słabość do sekcji rytmicznej jest powszechnie znana ;)
arktyka i antarktyda
sahara i żuławy
kaszebszczi morze i przełęcz liliowe
odległe systemy planetarne, czy jak się to tam zwie
podejrzewam, że zespół oberwałby ode mnie ciężkim pokalem
ominęłabym w swym celowaniu jedynie basistę
ale moja słabość do sekcji rytmicznej jest powszechnie znana ;)
haha :)
tylko, że to mi się muzycznie nie bardzo podoba. Jest znośne (dla mnie) ze względu na wokal i tekst.
Za to ostatnio wpadłam, z pewnym opóźnieniem, w Czesława, który śpiewa.
http://jackomu.wrzuta.pl/audio/5zJBxVXxkyY/czeslaw_spiewa_-_maszynka_do_swierkania
http://wafal.wrzuta.pl/audio/6vE3iPBuf3B/czeslaw_spiewa_-_10_-_efekt_uboczny_trzezwosci
W kolejce czeka Lech Janerka (a ja wątroba), który, jakby to rzec, właśnie jest sieciowo pozyskiwany.
A już za kilka dni nowa płyta Gaby Kulki!
(kocie łapki prawie każdego potrafią powalić) :)
tylko, że to mi się muzycznie nie bardzo podoba. Jest znośne (dla mnie) ze względu na wokal i tekst.
Za to ostatnio wpadłam, z pewnym opóźnieniem, w Czesława, który śpiewa.
http://jackomu.wrzuta.pl/audio/5zJBxVXxkyY/czeslaw_spiewa_-_maszynka_do_swierkania
http://wafal.wrzuta.pl/audio/6vE3iPBuf3B/czeslaw_spiewa_-_10_-_efekt_uboczny_trzezwosci
W kolejce czeka Lech Janerka (a ja wątroba), który, jakby to rzec, właśnie jest sieciowo pozyskiwany.
A już za kilka dni nowa płyta Gaby Kulki!
(kocie łapki prawie każdego potrafią powalić) :)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
no bo ja mam słabość do de pressów
http://www.youtube.com/watch?v=qbzTQrSLv_s
tak jak mam słabość do tater od dziecka,
gdym musiała wieku sześciu lat
do pięciu stawów zimą, czarnym szlakiem
na własnych plecach wnosić narty i plecak
nie było przebacz
to sentyment pozostał
ja się tam czuję, jak na jaśkówce
czyli, jak w domu
http://www.youtube.com/watch?v=qbzTQrSLv_s
tak jak mam słabość do tater od dziecka,
gdym musiała wieku sześciu lat
do pięciu stawów zimą, czarnym szlakiem
na własnych plecach wnosić narty i plecak
nie było przebacz
to sentyment pozostał
ja się tam czuję, jak na jaśkówce
czyli, jak w domu