Widok
> Oficjalne informacje, mimo że opare na rzetelnych źródłach naukowych
Zastanówmy się nad kilkoma "oficjalnymi informacjami"
- osoby zakażone Sars-cov2, bez jakichkolwiek objawów Covid-19, są źródłem dalszej transmisji wirusa
- zasłanianie ust i nosa chustką, szalikiem, przyłbicą bądź zwykła (niespecjalistyczną) maseczką ma znaczący wpływ na ograniczenie ryzyka zakażenia siebie lub innych wirusem Sars-cov2
- wielogodzinne noszenie maseczek nie ma żadnego wpływu na zdrowie osoby je noszącej
- szczepienie zapobiega zachorowaniu na Covid19
- szczepienie zapobiega dalszej transmisji wirusa przez osobę zaszczepiona
- szczepienie niesie za sobą znikome (lub żadne) ryzyko
Wszystkie powyższe twierdzenia są chętnie kolportowane w mediach głównego nurtu a o ich prawdziwości mają zaświadczać "autorytety" z tytułami albo stwierdzenie "wszyscy tak robią/uważają".
Ale czy ktokolwiek wysilił się kiedyś na wskazanie, jak to nazwałeś, "rzetelnego źródła naukowego" tych twierdzeń?
Czy ktokolwiek wysilił się, aby w naukowy sposób obalić wyniki badań, które istnieją a które są sprzeczne z powyższymi twierdzeniami?
Mamy w to wierzyć i nie zadawać głupich pytań - tak podchodzą władze i część populacji, która ma zryte propagandą łby (lub osobistą korzyść z szerzenia wiary w oficjalny przekaz).
Zastanówmy się nad kilkoma "oficjalnymi informacjami"
- osoby zakażone Sars-cov2, bez jakichkolwiek objawów Covid-19, są źródłem dalszej transmisji wirusa
- zasłanianie ust i nosa chustką, szalikiem, przyłbicą bądź zwykła (niespecjalistyczną) maseczką ma znaczący wpływ na ograniczenie ryzyka zakażenia siebie lub innych wirusem Sars-cov2
- wielogodzinne noszenie maseczek nie ma żadnego wpływu na zdrowie osoby je noszącej
- szczepienie zapobiega zachorowaniu na Covid19
- szczepienie zapobiega dalszej transmisji wirusa przez osobę zaszczepiona
- szczepienie niesie za sobą znikome (lub żadne) ryzyko
Wszystkie powyższe twierdzenia są chętnie kolportowane w mediach głównego nurtu a o ich prawdziwości mają zaświadczać "autorytety" z tytułami albo stwierdzenie "wszyscy tak robią/uważają".
Ale czy ktokolwiek wysilił się kiedyś na wskazanie, jak to nazwałeś, "rzetelnego źródła naukowego" tych twierdzeń?
Czy ktokolwiek wysilił się, aby w naukowy sposób obalić wyniki badań, które istnieją a które są sprzeczne z powyższymi twierdzeniami?
Mamy w to wierzyć i nie zadawać głupich pytań - tak podchodzą władze i część populacji, która ma zryte propagandą łby (lub osobistą korzyść z szerzenia wiary w oficjalny przekaz).
Oficjalne informacje, mimo że opare na rzetelnych źródłach naukowych, dla niektórych zawsze będzie propagandą. Dlatego zupełnie nie dziwi, że są tacy, dla których jazda autostradą pod prąd będzie przejawem odwagi.
Cieszyć się należy, że większość piętnuje takie zachowania i nazywa je głupotą, a nie odwagą
Cieszyć się należy, że większość piętnuje takie zachowania i nazywa je głupotą, a nie odwagą
Paradoksalnie najszybszą drogą do zakończenia pandemicznej szopki jest masowe nieposłuszeństwo obywateli. Uległość i bezkrytyczne przyjmowanie propagandy z mediów głównego nurtu tylko pogarsza sytuację. Czym dłużej będą trwały obostrzenia, tym więcej na tym stracimy pieniędzy, zdrowia i nerwów. Przedsiębiorcy powinny masowymi pozwami zbiorowymi wyeliminować kryminalistów z rządu i parlamentu. Uległość i czekanie na to, że "jakoś to będzie" lub "nie mam na to wpływu", spowoduje w efekcie nałożenie na każdego obywatela takiego reżimu, że nie tylko stracisz majątek ale na końcu również wolność i zdrowie. W nowej normalności jak w każdym totalitaryzmie tylko te 5% na górze będzie miało dobrze. Reszta będzie musiała zadowolić się ochłapami. Tak szczerze mówiąc to służbom mundurowym i zdrowia też to się nie opłaca. Jak wykończą obywateli to przyjdzie kolej na nich.