Widok
Gdzie jest Rada Sołecka??!!
Patrząc na opłakany stan dróg w Baninie oraz wielkie rozlewiska uniemożliwiające przejazd, zastanawiam się gdzie jest Rada Sołectwa? Gdzie jest Pani Sołtys? Czy jest możliwość otrzymania oficjalnych informacji ile razy w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy interweniowali w tych sprawach? Czy jedyna ich aktywność to zumba?
Prosze Panstwa. Radzie Soleckiej (Pani Soltys) jest latwiej spotkac sie z burmistrzem i naswietlic lokalne problemy. Sa cylkiczne spotkania burmistrza z soltysami...Prosze osobiscie sprobowac umowic sie na wizyte do UG. Oczekiwanie na krotka wizyte z Burmistrzem to 1,5-2 m-ce. Pozatym RS jest od reprezentowania calego Banina, chyba, ze nie wiedzieli na co sie pisza i zglosili sie do RS aby naswietlac tylko wlasne potrzeby...Osobiscie wybieram spotkanie z burmistrzem (nawet jesli tyle czekam na nie). Kilkakrotnie staralem sie o pomoc RS, ale bez skutku...Rozwiazania/likwidacji RS bym nie odczul...
Zalewa drogi oj jaka szkoda...Na miejscu rady sołeckiej wnosił bym do burmistrza o utworzenie oddzielnej brygady w ramach ZUK która lokalizowana by przerwane dreny, posesję z których woda jest odprowadzana lub pompowana na drogi kontrolowała drożność przepustów i rowów melioracyjnych a także ich umyślne zasypywanie...A w przypadku stwierdzenia faktu że osoba tzn właściciel działki przyczynia się bezpośrednio do podtopień tzn nie odtwarza rur drenarskich po przerwaniu w trakcie budowy lub odprowadza wodę na ulicę lub zasypuje rów poniesie koszty naprawy jak też karę pieniężną adekwatna do skali szkodliwości swoich działań...
Co o tym myślicie? Parę lat temu nikogo nie zalewało ale w miarę rozbudowy osiedli ten problem narasta a moim zdaniem to jest jakieś rozwiązanie bo każdy powinien zacząć zmiany od własnego podwórka...
Co o tym myślicie? Parę lat temu nikogo nie zalewało ale w miarę rozbudowy osiedli ten problem narasta a moim zdaniem to jest jakieś rozwiązanie bo każdy powinien zacząć zmiany od własnego podwórka...
Dokładnie każdy niech zacznie najpierw wymagać od siebie ja na swojej działce powstawialem połączone studnie chłonne i jeden separator z dennicą dzięki czemu sam sobie rozprowadzamy nadmiar wody trawnik latem też podlewam daszczowka a raz zdążyło się że wszystkie studnie się napełniły to zamówiłem beczkę która zabrała nadmiar wody...
Ciekawe kto z was tak robi? Pytanie kieruję do mieszkańców domków jak i szeregów...
Ciekawe kto z was tak robi? Pytanie kieruję do mieszkańców domków jak i szeregów...