Widok
Jasiu, gorseciarka to pani szyjąca staniki i gorsety (u nas zazwyczaj są to panie szyjące beżowe zbroje dla babć mających już ponad 100 pod biustem i miseczkę K - sam sobie wyobraź materiały i modele, w jakich się specjalizują). Doborem stanika powinna zajmować się profesjonalnie przeszkolona ekspedientka z każdego sklepu z bielizną (z ang. bra fitter), niestety, w PL 90% ekspedientek ze sklepów bieliźnianych zajmuje się profesjonalnie wciskaniem klientkom ciemnoty.
No właśnie...powinna. Ale sama pewnie wiesz jak to jest z wykwalifikowanym personelem;-). Kilka razy zetknąłem się z panią od damskich cudeniek i chyba miałem szczęście, bo jej przemowę wspominam do dziś. Agatha...babcia, też kobieta. Brrr, strach pomyśleć, że kiedyś padnie wobec mnie taka wypowiedź: mama patrz! jaki dziadek!
Ja także polecam Ewa Bień ale nie biustonosze typu push up lecz z tej firmy specjalne na duże biusty typu "soft". Ja dopóki nie przymierzyłam tych biustonoszy zarzekałam sie, że nigdy nie zrezygnuję z push up ale faktem jest, że gdy ma się duży biust trzeba go zakryć biustonoszem od góry aby dobrze leżał i cały "zmieścił" się w ten biustonosz zamiast podnosić go do góry push upem. Co do odpowieniego rozmiaru to zgodze się z Wami w 100%, ja cały czas nosiłam rozmiar 75 D, teraz z Ewy Bień kupuję 70F i to właśnie jest strzał w 10!! Praktycznie w ogóle nie czuję, że mam biustonosz bo jest super wygodny.
Proponuję zajrzeć na stronkę internetrową e-sklepu:
http://www.ewabien.com/eshop/
Proponuję zajrzeć na stronkę internetrową e-sklepu:
http://www.ewabien.com/eshop/