Widok
Gdzie rodzić?
Witam,
Od roku jestem mieszkanką Banina, wcześniej mieszkałam w innym województwie, a niedługo będę po raz pierwszy mamą. Chciałabym się dowiedzieć o opinie mam rodzących w szpitalach w Trójmieście bądź okolicach. Bardzo dużo czytałam na ten temat i powiem szczerze, że jestem trochę przerażona opiniami na temat porodówki na Zaspie i klinicznej. A co sądzicie o porodówce w Kartuzach? Bardzo proszę o opinie i pomoc, bo nawet nie mam kogo wypytać.
Pomóżcie:)
Od roku jestem mieszkanką Banina, wcześniej mieszkałam w innym województwie, a niedługo będę po raz pierwszy mamą. Chciałabym się dowiedzieć o opinie mam rodzących w szpitalach w Trójmieście bądź okolicach. Bardzo dużo czytałam na ten temat i powiem szczerze, że jestem trochę przerażona opiniami na temat porodówki na Zaspie i klinicznej. A co sądzicie o porodówce w Kartuzach? Bardzo proszę o opinie i pomoc, bo nawet nie mam kogo wypytać.
Pomóżcie:)
polecam Zaspę !! miałam tam 2 cesarki w ciągu 4 lat, najważniejsze dla mnie było nie to że mają najlepszy oddział neonatologiczny tu na Pomorzu !!
Uwierz, nie ważne czy mąż będzie 10 godz dziennie z tobą i dzieckiem, czy na śniadanie zjesz kanapkę czy parówkę, czy pielęgniarka odpowie dzień dobry, po 3 dniach i tak wyjdziesz ze szpitala - to nie hotel - przeżyjesz naprawdę !!
A gdyby coś się zadziało... Twoje dziecko ma mega fachową opiekę ! dlatego ZASPA
Uwierz, nie ważne czy mąż będzie 10 godz dziennie z tobą i dzieckiem, czy na śniadanie zjesz kanapkę czy parówkę, czy pielęgniarka odpowie dzień dobry, po 3 dniach i tak wyjdziesz ze szpitala - to nie hotel - przeżyjesz naprawdę !!
A gdyby coś się zadziało... Twoje dziecko ma mega fachową opiekę ! dlatego ZASPA
Dla mnie akurat najmniej ważne było, czy szpital ma oddział neonatologiczny. To nie średniowiecze, w każdym szpitalu jest neonatolog i inkubatory, więc jeśli ciąża przebiega prawidłowo, jest donoszona i żadne USG nie wykryło wad płodu, to prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się w takim złym stanie, że będzie potrzebowało aż oiomu noworodkowego z Zaspy jest takie samo, jak wygrana w totolotka.
Dla mnie akurat najważniejsze było, żeby przy sale położnic były małe i żeby były łazienki przy pokojach (niestety w Gdańsku tego luksusu nie uświadczysz). I niestety miałam czuja, bo po porodzie byłam w takim złym stanie, że do łazienki na korytarzu bym nie doszła. Za to dziecko urodziło się zdrowe i żadna "mega fachowa opieka" nie była potrzebna.
Zastanów się więc, jakie masz priorytety. Weź też pod uwagę korki, bo jak zaczniesz rodzić w godzinach porannego szczytu, to dojazd z Banina na Zaspę czy Kliniczną trochę potrwa, a skurcze w samochodzie to nic przyjemnego.
Dla mnie akurat najważniejsze było, żeby przy sale położnic były małe i żeby były łazienki przy pokojach (niestety w Gdańsku tego luksusu nie uświadczysz). I niestety miałam czuja, bo po porodzie byłam w takim złym stanie, że do łazienki na korytarzu bym nie doszła. Za to dziecko urodziło się zdrowe i żadna "mega fachowa opieka" nie była potrzebna.
Zastanów się więc, jakie masz priorytety. Weź też pod uwagę korki, bo jak zaczniesz rodzić w godzinach porannego szczytu, to dojazd z Banina na Zaspę czy Kliniczną trochę potrwa, a skurcze w samochodzie to nic przyjemnego.
Nie chodzi mi o to, czy zdąży czy nie zdąży do szpitala, tylko o sam fakt, że znoszenie skurczy w samochodzie jest jeszcze bardziej dokuczliwe niż poza. Sama jechałam do szpitala w nocy, złapały mnie w samochodzie tylko 2 skurcze i były mega irytujące, więc gdybym miała jakikolwiek wybór to wolałabym uniknąć np. godzinnego stania w korku.
Hej mała mi tutaj masz mój uśpiony topik może jeszcze on coś Tobie podpowie :-)
http://forum.trojmiasto.pl/Gdzie-rodzic-w-Gdansku-t633244,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Gdzie-rodzic-w-Gdansku-t633244,1,16.html
