Widok
Gdzie w Trójmieście na: ŻEBERKA
Opinie do artykułu: Gdzie w Trójmieście na: ŻEBERKA.
Gdzie w Trójmieście najlepiej podają nasze ulubione danie? My będziemy sprawdzać i regularnie opisywać wybrane lokale i ich pomysły na serwowanie. W tym tygodniu - ŻEBERKA. Zajadają się nimi równie chętnie w Stanach, jak i nad Wisłą. Można je pałaszować bez skrępowania nawet palcami - ułatwiają to odsłonięte kości w dobrze przyrządzonej porcji. To jedna z najpopularniejszych restauracyjnych potraw. Za dwa tygodnie w czwartek ocenimy serwowany w Trójmieście TATAR ...
Gdzie w Trójmieście najlepiej podają nasze ulubione danie? My będziemy sprawdzać i regularnie opisywać wybrane lokale i ich pomysły na serwowanie. W tym tygodniu - ŻEBERKA. Zajadają się nimi równie chętnie w Stanach, jak i nad Wisłą. Można je pałaszować bez skrępowania nawet palcami - ułatwiają to odsłonięte kości w dobrze przyrządzonej porcji. To jedna z najpopularniejszych restauracyjnych potraw. Za dwa tygodnie w czwartek ocenimy serwowany w Trójmieście TATAR ...
Po to debilu, że jesteśmy na każdym kroku dymani. Powiedz mi dlaczego w niemieckim Lidlu zarabiają 3 razy więcej niż w Polsce, a ceny artykułów są niższe. W Stanach prąd w dużym apartamencie wychodził mnie taniej niż abonament za komórkę. A na przyzwoity obiad z napojem pracowałem 12 minut jako robotnik.
Misiu cebulowy, ja nie mówię o obiedzie w restauracji z serwisem, tylko o lunchu u jakiegoś meksykańska czy chinola, za 5-8 dolców najesz się bez problemu. Obiad w restauracji, to wydatek przy dwóch osobach około 80-100, ale ze wszystkim. To jest i tak kilka godzin pracy, a u Nas w Pobitych garach zostawiasz dniówkę, lemoniadę sprzedają drożej niż płacą Pani na zmywaku.
jeeeezuniu! co za nędza w głowie
Ludzie głosują na PIS dlatego, że przez osiem lat rządząca PO zajmowała się tylko gejami, in vitro i aby Donalda do Unii odstawić. No i szczuciem, przywłaszczaniem i pogardą dla innych.
Dlatego, że PO okazało się miałkie, intelektualną nędzą a'la Eva Peron i stadem skłóconych bulterierów i oszustów. Dlatego, że przez ich nieodpowiedzialne rządy trzeba było okraść Polaków z emerytur, bo bez tego pewne było minięcie progów ostrożnościowych i konieczność wprowadzenia zrównoważonego budżetu.
A nie za żeberka za 20, 30 czy 50zł. To są dopiero bzdety.
Dlatego, że PO okazało się miałkie, intelektualną nędzą a'la Eva Peron i stadem skłóconych bulterierów i oszustów. Dlatego, że przez ich nieodpowiedzialne rządy trzeba było okraść Polaków z emerytur, bo bez tego pewne było minięcie progów ostrożnościowych i konieczność wprowadzenia zrównoważonego budżetu.
A nie za żeberka za 20, 30 czy 50zł. To są dopiero bzdety.
Ty masz nedze w glowie
PiS wygral bo klamał!!! We wszystkim!!!
Kłamie dalej,a ludzie o miernych zdolnościach intelektualnych nie są w stanie tego zrozumieć.
I PRZYKŁADEM jednego z takich kłamstw jest powtarzane przez tłuszcze powiedzenie,że płace mamy wschodnie,a ceny zachodnie, a prawda jest taka że gdzie się z Polski nie ruszę tam wszędzie drożej...Grecja,Hiszpania,Niemcy,Włochy,Czechy,a o Szwecji,Norwegii czy GB to nawet nie wspomnę.
To że PO było grzeszne nie znaczy że PiS jest lepsze.Jest jeszcze gorsze!!?
Kłamie dalej,a ludzie o miernych zdolnościach intelektualnych nie są w stanie tego zrozumieć.
I PRZYKŁADEM jednego z takich kłamstw jest powtarzane przez tłuszcze powiedzenie,że płace mamy wschodnie,a ceny zachodnie, a prawda jest taka że gdzie się z Polski nie ruszę tam wszędzie drożej...Grecja,Hiszpania,Niemcy,Włochy,Czechy,a o Szwecji,Norwegii czy GB to nawet nie wspomnę.
To że PO było grzeszne nie znaczy że PiS jest lepsze.Jest jeszcze gorsze!!?
Odpowiedź jest prosta
W USA rządzi wolny rynek i liberalizm, te dwa słowa w Polsce to diabeł wcielony i dopóki polak polakowi będzie wilkiem i głosować będziecie na tych co Wam dadzą, nigdy nie zjesz żeberek za 5 dolców i nie będziesz zarabiał jak w USA.
Policz ile taka knajpa ma podatków do zapłaty i urzędów do utrzymania:
PIT, VAT, ZUS, Sanepid, PIP, PIH ITD. To kosztuje, a płacisz za to Ty w Żeberkach.
Policz ile taka knajpa ma podatków do zapłaty i urzędów do utrzymania:
PIT, VAT, ZUS, Sanepid, PIP, PIH ITD. To kosztuje, a płacisz za to Ty w Żeberkach.
tak to jest, gdy 95% polaków zajada się kebsem z budy, pizzą i schabowymi.
Z tych pozostałych 5% klientów o nieco bardziej wyrobionych podniebieniach raczej ciężko utrzymać restauracje bez wysokiej marży. Niestety, ale jesteśmy jeszcze bardzo zacofanym krajem pod względem kulinarnym, nie zapominajmy że dopiero od jakichś 10 lat można zjeść w Gdańsku sushi, a i tak większość cebulactwa pewnie jeszcze nawet nie próbowała, bo "jak to można jeść surową rybę". Byłem ostatnio w Auchan po rozbudowie i się załamałem - pod KFC tłumy, pod kebabem tłumy, a w punkcie oferującym całkiem niedrogą, domową i nieco bardziej urozmaiconą kuchnię "na wagę", byłem chyba jedynym klientem. A co najgorsze, ludzie nieraz jeszcze sami czasem zjedzą coś normalnego, ale za to karmią tym śmieciowym żarciem własne dzieci - jak można własne dziecko truć smażonymi w głębokim oleju frytkami i nuggetsami, w ogóle czymkolwiek smażonym w głębokim oleju!? To jest jakiś obłęd...
Polecam żeberka w sosie z wyspy Kos z Lukullusa
Nigdy nie lubiłem żeberek, ale po zjedzeniu ich w Pueblo i w Lukullusie zmieniłem zdanie. W pueblo klasyczne żeberka z grilla, mocno przypieczone i chrupiące. Natomiast w Lukullusie żeberka są przypieczone z wierzchu ale i bardzo soczyste w środku, a ich porcja jest tak duża, że najadłyby się 2 osoby.
Billy's American Restaurants
Przepraszam ale za cene 49 pln (razy przynajmniej 3 osoby w rodzinie) wole sobie kupic 5kg zeberek do tego grill,piwo (tylko w butelce!!!) , jakas zielenine i pojechac nad jezioro!!! satysfakcja gwarantowana a zeberek pewnie z zielenina jeszcze cos zostanie na drugi dzien :) (bo piwa juz pewnie nie :) ) i zapewne milej spedze te kilka godzin (w restauracji pewnie kilka kwadransow) no ale coz ja jestem gdanszczaninem i pobyt nad motlawa to dla mnie nie atrakcja!!!
Po co żeberka...stracisz na kościach...
Połowa do wyrzucenia. Lepiej kupić rąbankę z wyprzedaży, dorzucasz kilka czerstwych bułek(nad ranem w sklepie można prawie za free dostać z poprzedniego dnia)nasączonych wodą, jajka z Biedry i smażysz hamburgiery.
Wrzucasz takiego do buły i masz Amerykę w dłoni. Aha no i nie musisz grilla rozpalać, wiecej na browar zostanie.
Wrzucasz takiego do buły i masz Amerykę w dłoni. Aha no i nie musisz grilla rozpalać, wiecej na browar zostanie.
Star Texan w Sopocie
Na przestrzeni ostatnich 5 lat byłem tam jakieś 10 razy - i zawsze brałem żeberka w sosie bourbonowym (kopia TGI Friday's Bourbon Ribs). Ciekawa odmiana w stosunku do tradycyjnego BBQ - glazura bardziej słodka, ale i pikantna zarazem. Zresztą pracuje tam ekipa z byłego gdańskiego TGIF (kto jeszcze pamięta tamto miejsce?) Polecam. Kurde, narobiliście mi smaka z samego rana!
Tom's dinner - Gdynia
Żeberka w restauracji to ryzykowna sprawa (tak samo jak steki w Polsce). Mięcho z reguły twarde, żylaste. Dobre żeberka potrzebują kilkugodzinnego pieczenia/duszenia.
Jak narazie mój numer jeden to Tom's dinner w Gdyni. Są idealnie miękkie, mięso wręcz odpada od kości - można oddzielić je wszystkie samym widelcem. Dostępne w dwóch wielkościach, polecam z sosem na bazie Jacka Danielsa i wielkim pieczonym ziemniakiem.
Jak narazie mój numer jeden to Tom's dinner w Gdyni. Są idealnie miękkie, mięso wręcz odpada od kości - można oddzielić je wszystkie samym widelcem. Dostępne w dwóch wielkościach, polecam z sosem na bazie Jacka Danielsa i wielkim pieczonym ziemniakiem.
Zapomnieliście o Restauracji SET
Jako wielki FAN żeberek, zwiedzam trójmiejskie restaurację w poszukiwaniu tych najlepszych. Jadłem we wszystkich restauracjach które opisujecie i faktycznie żeberka są dobre, jednakże NAJLEPSZE żeberka jakie dotychczas jadłem znajdują się w RESTAURACJI SET.
Restauracja mieści się w na I piętrze w C.H. Oliwa.
Polecam wszystkim gorąco.
Restauracja mieści się w na I piętrze w C.H. Oliwa.
Polecam wszystkim gorąco.
Warto zapytać jakie żeberka podają w restauracji. Jeżeli chodzi o wieprzowinę, to na piewszym zdjęciu widać, że to tzw. zwykłe trójkąty. Końcówki żeber od strony boczku. Bardzo tłuste - nadają się tylko na bigos. Są też żeberka paski boczkowe, którymi faszerują nas większości restauracji, jako żeberkami BBQ - te też są tłuste, a mięso zazwyczaj twarde. Jedyne słuszne żeberka na grilla, to tzw. żeberka schabowe pochodzące z odkostniania schabu, odcinane bezpośrednio przy kręgosłupie. Tego towaru u nas jak na lekarstwo, bo na zachodzie płacą za nie 3,50 Euro i więcej. W takim wypadku porcja żeberek schabowych w restauracji musi kosztować minimum 40-50zł.
Pytajcie w restauracjach, co wam serwują. Jeżeli kelner nie wie, to znaczy że to raczej słaba restauracja
Pytajcie w restauracjach, co wam serwują. Jeżeli kelner nie wie, to znaczy że to raczej słaba restauracja
Mądrze prawisz, w Polsce tego się zupełnie nie rozróżnia
ale w USA już tak. Domyślam się, że te pierwsze, które wymieniłeś, to spare ribs - tłuste, mniej mięsa, ale za to bardziej aromatyczne (aromat mięsa bierze się z tłuszczu). Z kolei te drugie, bardziej mięsiste, od kręgosłupa, to baby back ribs.
Żeberka można podzielić na 2 sposoby
1) smaczne
2) niesmaczne
Doceniając umiejętność zapamiętywania rzeczy bezużytecznych przedmówców uważam że to nie ma znaczenia.
Tak jak z winem...próbowałem kiedyś "wkręcić" się w te wszystkie szczepy,nazwy itd. aż zdałem sobie sprawę że to tylko snobizm,bo wino może być
1) dobre
2) niedobre
a filozofię zostawmy filozofom.
2) niesmaczne
Doceniając umiejętność zapamiętywania rzeczy bezużytecznych przedmówców uważam że to nie ma znaczenia.
Tak jak z winem...próbowałem kiedyś "wkręcić" się w te wszystkie szczepy,nazwy itd. aż zdałem sobie sprawę że to tylko snobizm,bo wino może być
1) dobre
2) niedobre
a filozofię zostawmy filozofom.
E tam. Oba sposoby podziału mają swój określony cel i oba mogą być smaczne, zależy kto czego poszukuje. Z winem podobnie, warto mieć pojęcie czym różni się Cava Semi Seco od Cavy Extra Brut (żeby gęby nie wykręciło - jednym od braku słodyczy, drugim od jej nadmiaru), oraz np. na ogół doskonałe Carmenere od na ogół beznadziejnej młodej Rioja Joven. To jest wiedza, a nie filozofia. Można próbować się oszukiwać, że zapamiętywanie tego jest bezużyteczne, ale podobnie zapewne sądzą mierni uczniowie na lekcji matematyki w gimnazjum. Zresztą, zależy od potrzeb konkretnej osoby. Dla mnie podstawowa wiedza o kuchni, mięsie, winie jest po prostu ciekawa. A np. nie mam pojęcia i nie zamierzam mieć w kwestii telefonów komórkowych, modeli, systemów, różnic między nimi.
Żeberka
Pueblo w Gdansku naprawdę spore żeberka z dodatkami z grilla z niecałe 40 zł pyszne. W pobitych garach ostatnio dostałem kości masakra i piwo w ciepłej szklance. A polskie żeberka a nie bbq to tylko w Kmarze na Żabiance za niecałe 20 zł z sosikim ziemniakami i buraczkami na ciepło. Tylko tam panie jakieś markotne
Żeberka domowe
Bardzo lubię żebra BBQ lub, jeszcze lepiej, w sosie bourbonowym a'la Jack Daniels, ale istnieje jeszcze druga strona żeberek - ta domowa. Podam przepis na żeberka z mojego rodzinnego domu. Ciężka to potrawa, tłusta, ale dla mnie jeden ze smaków młodości.
Wybrać żeberka mięsiste (baby back ribs), obsmażyć na oliwce, a potem dusić do miękkości w garnku, zaprawiając sowicie majerankiem i dodając nieco miąższu chlebowego, a pod koniec dodając skórki z chleba, tak by zachowały swoją formę w momencie serwowania. Do tego domowe "sztywne" puree ziemniaczane (koniecznie polane tym sosem z majerankiem i skrókami chlebowymi) i kiszony ogórek pokrojony na cienkie plasterki. Sos robi tu główną robotę, ale danie wyłącznie dla tych, którzy lubią majeranek :)
Wybrać żeberka mięsiste (baby back ribs), obsmażyć na oliwce, a potem dusić do miękkości w garnku, zaprawiając sowicie majerankiem i dodając nieco miąższu chlebowego, a pod koniec dodając skórki z chleba, tak by zachowały swoją formę w momencie serwowania. Do tego domowe "sztywne" puree ziemniaczane (koniecznie polane tym sosem z majerankiem i skrókami chlebowymi) i kiszony ogórek pokrojony na cienkie plasterki. Sos robi tu główną robotę, ale danie wyłącznie dla tych, którzy lubią majeranek :)
Absolutnie nie chce się mądrzyć,a le moim zdaniem dobre żeberka powinny byc chude i najpierw ugotowane. Nie wiem czy w bulionie czy tylko z dodatkiem soli i piperzu. W każdym razie jesli takie żeberka zanużymy w sosie, takim czy innym to one bedą kruche i miękkie. Każde inne - pieczone- są smaczne zaraz po upieczeniu. Siła rzeczy, w knajpie sa odgrzewane, a to sprawia, że już będą twarde.