Widok
Po prostu obiecałam Ukochanemu ten gorset, więc chcę słowa dotrzymać :-) Bardzo się do tego emocjonalnie przygotował ;-))) Najwyżej jak będzie niewygodnie w chorobę zzrucę. a Lupoline też oglądałam... i takie tam różne.
Wiem, że we Wrzeszczu jest gorseteria i tam szyją na zamówienie. Może ktoś juz u nich coś kupował?
Wiem, że we Wrzeszczu jest gorseteria i tam szyją na zamówienie. Może ktoś juz u nich coś kupował?
nie polecam, szyłam tam stanik do sukni slubnej, i wyglad miał jak dla starej baby, okropny namiot... nie planuje nawet go zalozyc, lepiej bede sie czuła bez.
a myslałam, ze skoro bede szyc, na mnie, to nie bedzie problemu, bo wcale nie jest łatwo znalezc 70 D a nawet wiecej i zeby chciał sie trzymac.
zawiodłam sie :(
a myslałam, ze skoro bede szyc, na mnie, to nie bedzie problemu, bo wcale nie jest łatwo znalezc 70 D a nawet wiecej i zeby chciał sie trzymac.
zawiodłam sie :(
A ja z samonosnymi mam wiele przygód - kiedys w sylwestra po prostu i się zsuwały z nogi. Już nie powiem co działo się u kumpla na weselu - podczas mszy czułam jak osuwają mi się do kostek- dobrze, że sukienke miałam długą. A dodam tylko, że silikonu pod koronką było dużo, bo wzór był w romby, a i tak nie chciały się trzymać :)