@ sadyl
Przyznam się. Przed grzybkami były procenty. Egzaminacyjne koleżanki mojej bliskiej. A we mnie za dużo się nie zmieści i dlatego mam poczucie, że te grzybki mnie dobiły. ;>
Eee, póki się tyłek mieści na siodełku, to nie narzekam :))))
Nie wiem, ten kolega od spodenek kolarskich, co czasem ze mną jeździ mówił coś o łożysku, ale nie miałam czasu tego sprawdzić. Ze dwa dni temu popsułam dopiero.
Artek, zazdroszczę Ci, bo ja mój chyba dojechałam. :(
A ja jem kiedy jestem głodna i wtedy jest dla mnie odpowiednia pora. :))))
Dobranoc Inko, dobranoc Vi
UT.Nie strasz bo jutro jadę w okolice trąbek wielkich i nie chciał bym żeby moje się zasugerowało i też przestało ruszać.
O tej porze jesz?Kolacja czy śniadanie?
No mam nadzieje że brat dobrze spasteryzował.;)
Mili moi:)...nie wiem jak Was ale mnie natura wzywa do spoczynku(mam nadzieję,że nie wiecznego;).....dobranoc:)śnijcie przyjemnie o grzybach,pizzach i batonikach;)