Widok

Grzyby!

Kulinaria Hobby Temat dostępny też na forum:
Nie będę zaczynał wątku od "yyyy...".. no i stary się przeterminował (za długo się ładuje) :D

Ciepło i mokro. Faceci to lubią.. grzyby też :D

Zatem krótkie żołnierskie pytanie do BMtF: (a w zasadzie prośba o raport ;)

Jak to wygląda u Cię?

Nadanżasz? ;)

--
Jesli ktoś ma info z innych regionów, to oczywiście mile widziane :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 21

A czy taka nalewka pomaga na jesienne przeziębienia? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Yyy... nie rusza mnie to wcale. Ani troszeczkę.
(w tle nerwowe obgryzanie pazurków i knucie z zakresu kombinatoryki wiewiórczej '3Z': znaleźć-zajumać-zwiać bez śladu)
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pierwsze Z jest awykonalne a nawet gdyby, to przy drugim Sfora by się jeno oblizała ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

To pewnie Germanie wynaleźli tę nalewkę z kurek a nie byle głąby. Fiufiufiu. Czołem towarzystwu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Próbowałem kopać genealogię nalewki z kurek, ale nie znalazłem.
Dowiedziałem się tylko, że zubaża (przez zawartość hitinmannozy i kwasu trametonolinowego) życie wewnętrzne w człowieku ;)
Mi na nic. Jako troglodyta, jestem wręcz sterylnie pusty wewnątrz ;D

Za to, niejako przy okazji, odkryłem parę fajnych roślin. Kilka sobie zapuszczę na działkę. Jednej z całą pewnością nie - choć wiem gdzie rośnie i będę czerpał z niej resweratrol.
W zasadzie.. już czerpię, od kilku tygodni. Zamiast herbacianego ulepka (znajomi wiedzą o czym mówię) piję napar z chwasta. :D
Kto mnie zna, wie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Ja chyba śnię! Od wątku do wątku szaleństwo :)
Chwal się. Rozbierz do gumiaków i zostań człowiekiem-gumofilcem. Jutro przeczytamy na głównej o akcji, w której Cię zawiną z kwartą naparu w dłoni, podczas konsumpcji corpus delicti:)

Ps
FYI gryps jest przezroczysty nie tylko dla "znajomych" (absurdalny twór zatruwający słownik)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A ja gupi myślałem, ze chodzi o absynt. YT podsuwa mi sugestie licząc na to, ze ja nie wiem, że wszyscy żyjemy we śnie i tak naprawdę chodzi o misterny plan wychowania idealnego konsumenta. Czasem jednak się zdarzy. Że się bosman rozmarzy. I jest błąd w matriksie. I to jest absolutnie najpiękniejsza rzecz, jaką. Soryy. To jest prawdopodobnie najpiękniejsza rzecz. Zdrówko

https://www.youtube.com/watch?v=tg56lKVoips
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Byłem na grzybobraniu.
Nazwa jest niezwykle myląca, gdyż w 2,5h zebrałem ilość, która może wystarczy na poranną jajecznicę. O ile nie będzie robaczywa :/
Las w Trzepowie.

@Rondelku:
To nie miał być gryps. Chodziło mi o to, że znajomi wiedzą, jaki ulepek zwykle pijam ;)
A ostatnia linijka wkleiła mi się niezamierzenie i jest zupełnie bez sensu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

U mnie rosną. Nielubiane przez Sadyla sarniaki, gąski i gąsówki, podgrzybki i koźlaki i kurki. W tym roku było wyjątkowo dużo kurek.

Ale ja dzisiaj warzę sos na kiszonych red savinach. W całej chacie unosi się ogień. Zatoki mam wyczyszczone do cna. A przed chwilą pùrtk zastukał w okno, bo mu się zmyliła droga do piekła. Jeszcze godzinka gotowania, potem blendowanie, potem jeszcze godzinka i można butelkować. Będzie się działo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Biedny purtek. Zapewne skumał, że to jego piekło to tylko wersja "light" ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

ja uwielbiam zbierać grzyby, w tym roku nie mogłam jeździć ponieważ złamałam nogę i nie było mowy o grzybobraniu, na swięta na szczescie mam jak zrobić bo grzybową ugotuję na bazie koncentratu grzybowego Krakusa, wyjdzie równie smaczna, ale mam nadzieję, że za rok nadrobię tegoroczne straty :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Koncentrat Krakusa możecie kupić tu:

https://www.ecarrefour.pl/artykuly-spozywcze/konserwy-i-dania-gotowe/zupy/krakus-grzybowa-koncentrat-300-ml

nie zapomnijcie też o barszczu i żurku.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Feee, podgrzybek 2%, smacznego altka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uwielbiam grzyby, nawet koło domu mi rosną, bo kupiłam takie specjalne i rosną pod drzewami. Super sprawa, prawdziwki, ale czasem lubią w sezonie do lasu, super wtedy jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> kupiłam takie specjalne

Łysiczki? ;>

A poważnie: jasne, że można kupić grzybnie najróżniejszych grzybów, z borowikami włącznie. Reklam tego jest w pip.
Tyle, ze to nie marchewka, która urośnie niemal wszędzie. Grzyby zazwyczaj potrzebują określonego środowiska. I nie jest przypadkiem, że grzybów uprawnych jest w Polsce tylko kilka gatunków. Po prostu uprawa grzybów leśnych to czysta loteria, z raczej niewielką szansą na wygraną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

ja się nie znam na grzybach i do lasu nie chodzę, ale grzyboą lbię dlatego cęsto ja robię na bazie koncentratu grzybowgo Krakus, wychodzi pyszna i bez chemii więc spokonie można na jego bazie robiż zupę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bez chemii i bez grzybów. Coś mocno się ten Krakus reklamuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wszystkie grzyby jadalne mozna suszyc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Teoretycznie tak. Ale nie słyszałem, żeby ktoś suszył np. opieńki albo kurki. Rurkowce się suszy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jednak ludzie suszą i opieńki i kurki. Czyli wszystko można ususzyć. Znalazłem nawet wpis faceta, co chwali się, że ususzył boczniaki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (237 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry