Widok

HISZPAN NA KLATĘ Z DOWOLNYM FINAŁEM o_O

Któregoś razu pojawił się w tym Portalu (oczywiście przez wielkie P) felieton (o_O) o tzw. usługach towarzyskich. W zasadzie temat przeszedłby bez echa, gdyby nie dzisiejsza dyskusja przy świątecznym stole w większym gronie, pt. "prawdziwy facet nie korzysta z usług prostytutek" - nomen omen w pełni się z tą tezą zgadzam.
Siłą rzeczy zajrzałem do, chyba jedynego w trójmieście, działu ogłoszeń, gdzie bez większego skrępowania pewne panie oferują swoje wdzięki za określone z góry stawki. Pomijając "urodę" pań i zabawne zdjęcia, które tam zamieszczają, moją uwagę przykuła swoista nomenklatura tychże ogłoszeń. Ja, facet w średnim wieku, co z niejednego pieca chlebek spożywał, czytałem i...się zgubiłem. O ile słowo "francuski" (pisane czasem przez Z) kojarzyło mi się w sposób oczywisty, o tyle wyrażenie "hiszpan na klacie" już mniej:) Za to sformułowanie "dowolny finał" po prostu mnie przeraziło o_O Za to "namiętna lodowa wariacja z połykiem" spowodowała u mnie stany lękowe *_* Nie przechodząc na następną stroną ogłoszeń, wielkie woły krzyczały do mnie ANALNY POŁYK 150zł!!! Cóż...pieniądz deprawuje i upadla - ale aż tak?!
Nigdy nie korzystałem z usług prostytutek i nigdy też nie skorzystam. Dla mnie seks jest immanentnie związany z głębokim uczuciem, a nie z głębokim gardłem w autku za 100zł. Dziwię się tym facetom, którzy wydają np. 150zł za quasi-randkę z...dowolnym finałem.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja się już zgubiłem w tym tekstach - z jednej strony bawią, z drugiej przerażają wulgaryzmem i prostactwem.
Nie rozumiem tych kolesi, co bywają w takich przybytkach wątpliwej cielesnej uciechy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
analny połyk to już o surrealizm zahacza. Anatomiczny. :)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cieszę się,że są jeszcze faceci dla których "połyki", wytryski,penetracje, analne szaleństwa nie są sensem życia i celem samym w sobie,a pamiętają,że jest taki dawno zapomniany termin i uczucie jak miłość.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rany! Gdzieś Ty tu zawędrował? Twoja ciekawość życia i świata czasem mnie aż poraża ;-)
Moja niewiedza zakresie poruszonego przez Ciebie jakże ciekawego zagadnienia nie pozwoliła na udzielenie Ci własnoręcznie sformułowanej odpowiedzi. Jednak specjalnie dla Ciebie znalazłam.. myślę, że jasny opis hiszpańskiego seksu, który zamieszczam poniżej.
"Seks hiszpański - idea jest podobna, jak w przypadku seksu włoskiego - unika się penetracji pochwy, a do zaspokojenia dochodzi w wyniku wyrafinowanych pieszczot. Tym razem penis jest masowany pomiędzy piersiami partnerki. To praktyka dla par heteroseksualnych, a sprzyja jej duży biust. Sformułowaniem "seks hiszpański" określa się również seks oralny z ejakulacja w ustach partnerki."
Możesz nie dziękować ;-)
Pozdrawiam i życzę udanych przemyśleń! ;-)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

muza na dziś (792 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Grajdołki (357 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (228 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry