Widok
@smilkyness - podpisuj, podpisuj - ręczymy za niego (p. Bartka)...
Zatrudniliśmy go dokładnie na dzień 6 października br. i złego słowa nie powiemy - chyba, że zwierzęcy wręcz zapał do pracy można nazwać czymś złym :-)
Efekt pracy Happy-day jeśli chodzi o stronę fotograficzną widoczny jest na naszej stronie w portalu Slide: www.sebusy.prv.pl a jeśli chodzi o video to proszę się odezwać mailem może cosik się da zrobić :-)
Zatrudniliśmy go dokładnie na dzień 6 października br. i złego słowa nie powiemy - chyba, że zwierzęcy wręcz zapał do pracy można nazwać czymś złym :-)
Efekt pracy Happy-day jeśli chodzi o stronę fotograficzną widoczny jest na naszej stronie w portalu Slide: www.sebusy.prv.pl a jeśli chodzi o video to proszę się odezwać mailem może cosik się da zrobić :-)
Odkopuję temat żeby polecić firmę Happy-Day tym, którzy jeszcze nie zdecydowali, kogo wybrać na kamerzystę. Pan Bartosz nagrał i zmontował nam wspaniały film, który jest połączeniem jego oryginalnych pomysłów i naszych osobistych propozycji. Bardzo miło się nam współpracowało a film dostaliśmy w ekspresowym czasie :) Dziękujemy Panu i pozdrawiamy.
Witam
My skorzystaliśmy z usługi filmowania przez p. Bartka z Happy-Day na weselu pod koniec sierpnia. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Film został zmontowany bardzo profesjonalnie bez zbędnego kiczu w postaci tandetnych animacji z dziwnymi wstawkami dźwiękowymi. Całość ogląda się z dużym zaciekawieniem, nie ma zanudzania w postaci kilkuminutowych ujęć jak tańczy jedna para lub jak wujek je kotleta. Mimo, że nagrywano z jednej kamery, film został tak zmontowany, że co chwilę jest wstawione ujęcie z innego momentu, przy zachowaniu ciągłości podkładu dźwiękowego, co sprawia wrażenie nagrywania kilkoma kamerami. Dzięki bezpośredniemu podłączeniu pod sprzęt grający uzyskaliśmy bardzo dobrą jakość dźwięku puszczanego bezpośrednio na głośnikach oraz równolegle słyszymy dźwięk bawiących się ludzi nagrywany mikrofonem z kamery.
Cała impreza zarejestrowana jest w bardzo dobrych ujęciach, nie ma zbędnych ujęć pt czyje to nogi, lub chaotycznego filmowania bawiących się ludzi na zasadzie skakania od pary do pary. Oglądając film mamy wrażenie uczestniczenia w zabawie - mamy bardzo dobry dźwięk, odpowiednio skadrowane ujęcia z odpowiednim zoomem. Oprócz zabawy chcę również pochwalić wstęp: pokaz zdjęć, przygotowania oraz zakończenie, gdzie ujęcia są odpowiednio dopasowane do podkładu muzycznego.
Mam nadzieję, że ten opis jest wystarczającym wizerunkiem dla par, które rozważają wybór odpowiedniego kamerzysty na swoją uroczystość. Osobiści bardzo polecam.
Dowiedziałam się, że pan Bartek planuje zacząć filmować na styl amerykański, w grupie 3-osobowej, na kilka kamer, z odpowiednim oświetleniem, itp, chcąc w ten sposób stworzyć jeszcze bardziej profesjonalny film. Ci, co się skuszą na takie rozwiązanie myślę, że nie pożałują :)
My skorzystaliśmy z usługi filmowania przez p. Bartka z Happy-Day na weselu pod koniec sierpnia. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Film został zmontowany bardzo profesjonalnie bez zbędnego kiczu w postaci tandetnych animacji z dziwnymi wstawkami dźwiękowymi. Całość ogląda się z dużym zaciekawieniem, nie ma zanudzania w postaci kilkuminutowych ujęć jak tańczy jedna para lub jak wujek je kotleta. Mimo, że nagrywano z jednej kamery, film został tak zmontowany, że co chwilę jest wstawione ujęcie z innego momentu, przy zachowaniu ciągłości podkładu dźwiękowego, co sprawia wrażenie nagrywania kilkoma kamerami. Dzięki bezpośredniemu podłączeniu pod sprzęt grający uzyskaliśmy bardzo dobrą jakość dźwięku puszczanego bezpośrednio na głośnikach oraz równolegle słyszymy dźwięk bawiących się ludzi nagrywany mikrofonem z kamery.
Cała impreza zarejestrowana jest w bardzo dobrych ujęciach, nie ma zbędnych ujęć pt czyje to nogi, lub chaotycznego filmowania bawiących się ludzi na zasadzie skakania od pary do pary. Oglądając film mamy wrażenie uczestniczenia w zabawie - mamy bardzo dobry dźwięk, odpowiednio skadrowane ujęcia z odpowiednim zoomem. Oprócz zabawy chcę również pochwalić wstęp: pokaz zdjęć, przygotowania oraz zakończenie, gdzie ujęcia są odpowiednio dopasowane do podkładu muzycznego.
Mam nadzieję, że ten opis jest wystarczającym wizerunkiem dla par, które rozważają wybór odpowiedniego kamerzysty na swoją uroczystość. Osobiści bardzo polecam.
Dowiedziałam się, że pan Bartek planuje zacząć filmować na styl amerykański, w grupie 3-osobowej, na kilka kamer, z odpowiednim oświetleniem, itp, chcąc w ten sposób stworzyć jeszcze bardziej profesjonalny film. Ci, co się skuszą na takie rozwiązanie myślę, że nie pożałują :)
[/url]