Widok

Hobo

Szekszárdi kadar powiadasz... chyba nie piłem. Nazwa wskazuje, że to wino Węgierskie pochodzące z jednego z 22 regionów winiarskich o nazwie Szekszárd. Okręg Szekszárd znany jest głównie z czerwnonego Bikavér (popularna bycza krew), na który to, ma wyłączność produkcji (wspólnie z okręgiem Eger, który leży na północny-wschód od Szekszárd)
Sukces skomponowania smacznego Bikavér'a i udanej jego sprzedaży przyciągnął do Szekszárd zachodni kapitał. Trochę kojarzy mi się to z robieniem czegoś na siłę tylko dlatego, że sąsiadowi zza miedzy się udało.
Węgry są 12 producentem wina na świecie z 4 mln hl/rok, przy czym charakterystyczne dla ich produkcji to to, że 70% to wina białe. Z ich rodzimymi czerwonymi szczepami jest cieniutko. Mają chyba tylko Kadarke i Kékfrankos(niem.blaufränkisch)
Znacznie ciekawiej jest z winami białymi na czele z Tokajem, o którym Ludwik XIV powiedział: "król win, wino królów" Na tym polu (win białych) widać, że Węgry mają bogatą tradycję. Jej korzenie leżą w cesarstwie rzymskim, którego to Węgry były częścią. Wprawdzie późniejsze najazdy i panowania Turków, czy lata "przyjaźni" z ZSRR itp. etc. poczyniły nieodwracalne straty dla winiarstwa to sytuacja na dziś dzień nie jest zła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

c

wspomniane przeze mnie jest właśnie czerwone. może właśnie przez to, że niewiele ich, mają taki oryginalny smak - aksamitny a zarazem intensywny. póki co podstawowym alkoholem pozostaje dla mnie piwo, niemniej niedługo zacznę przekwalifikowywać się na wina. z takiego to prozaicznego powodu, że zmienia mi się metabolizm. zawsze byłem chudy jak szczapa, a ostatnio już 3 osoby zauważyły, że pod koszulką pojawia się coraz mocniej napompowana dętka. czas na zmianę chyba odpowiedni, zwłaszcza że globalne ocieplenie sprawi, że węgierskich winogron będzie coraz więcej. a być może nasz śląsk też sobie przypomni o swoich winiarskich tradycjach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

22.08

to jedna z najlepszych dat w historii ludzkości. tego dnia urodziła się tori i mistrz mistrzów, nieodżałowanej pamięci john lee. jej życzenia powrotu do najlepszego składu, czyli tori+fortepian, a jemu świeczka i 3 toasty przy "one scotch, one burbon, one beer".

ps. a poza tym to najlepszy dzień na częściowe wyjaśnienie genezy mojej ksywy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Nałaziłam się po Rumi i... stanowczo stwierdzam iż ten z skmką pod spodem jest za duży ale... znalazłam coś odpowiedniego w rumskim parku-tama z mostkiem, och-to jest w sam raz! I do tego kojący szum wody... To jest to;)
A wino...właściwie uielbiam wszystkie-szczególnie te z biedronki! hihi... Bardzo lubię Merlot, Canbernet... szczególnie z RPA:) Sekret mnicha o którym pisze Hobo też jest super..hmm...myślę,że jak ktoś lubi ten trunek to chyba każda odmiana mu smakuje!
Hobo-po 30-tce wszyscy tak mają! Takze chyba dołączasz do sredniej statystycznej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hobo

Mój ulubiony cytat Tomasza Beksińskiego:
"Mój przyjaciel z lat licealnych, pan Waja, zacytował mi kiedyś Wielkiego Filozofa Nietzschego: Kto uważa ludzi za stado i ciągle przed nim ucieka, ten musi liczyć się z tym, że to stado dogoni go i weźmie na rogi. Następnie skonstatował: A niech mnie ch... biorą na rogi, ja ich p.... Podpisuję się pod tym. "
Ja też...i właściwie staram się nigdy nie zapomnieć tych słów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wszyscy

No to na Waszą cześć rozpocznę dzisiejszy weekend wytaszczoną z piwnicy butelką kefrankosa - w Czechach sprzedają je po 39 kcs za flaszę.
To już nawet nie opłaca mi się robić kaszubskiego jabola.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

WIELKA SEMPITERNA

Jakaż to wygoda wielka,
bo można i tak patrzeć,
że przyznam żem d u p a nie poeta
i z miejsca przestają obowiązywać wszelkie zasady.

To co napiszę
nazywam limerykiem.

Na podwórzu chłopaki bawią się w wojnę
obok dziewczynki teraz spokojnie
lekko skaczą w klasy
bo mają „TARCZĘ NA ZŁE CZASY”
a ich dziadek nadal włazi na sosnę.

No i po co się urwał z tej choinki ?
przecież i tak by upadł
bo drzewo jest przeznaczone do wycinki
nooo ten dziadek to wielka sempiterna.

Grzegorz Rymopis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropeczko

Kurde frak.
Też pochłaniam spore dawki merlot. I dobrze mi z tym. Tylko wiesz, to tak jakby powiedzieć lubię czerwone samochody, jakie... ??
noooo te 3-trzy drzwiowe.
Dam dobry przykład, wczoraj w nocy spożyłem merlot 2007 z niemieckiej winnicy, wino o nazwie Bree, pominę najważniejsze (symbole jakości) bo nie pamiętam, wino pikantne, o smaku owoców leśnych. Styl opakowania jak z krajów nowego świata czyt. zamiast korka z korka nakrętka alu, kolor szkła biały, a kształt butelki jak absolwenta.:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Tylko prosze mi nie wkręcać, żę pomyliłem z absolwentem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

denerwuje

Czystośc w ironicznym znaczeniu tego słowa miasta Gdyni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hobo

Przypomniało mi się coś co mógłbym Tobie polecić w temacie zmian pewnych przyzwyczajeń :DDD
LINK http://wino.org.pl/component/option,com_docman/task,cat_view/gid,164/Itemid,86/
wejdź w temat miodosytnicy i winiarze.divx i ściągnij na HD film.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropeczko

A jeszcze... :)
żeby trochę sprawę zagmatwać, to fakt iż na etykiecie butelki z RPA widnieje napis np. Cabernet sauvignon nie oznacza automatycznie że wino jest zrobione w 100% z tego szczepu.
Przepisy z RPA stanowią, że butelka musi zawierać minimum 75% szczepu którym jest markowana, a w przypadku sprzedaży na eksport 85%.
Temu czemu warto by się przyjrzeć, jeśli piszemy o RPA jest, wg mnie, krzyżówka cinsault i pinot noir popularnie zwana pinotage. To chyba największy wkład Afryki do światowego winnego dziedzictwa. Wina z tego szczepu mają posmak naszych śliwek i wiśni. Z negatywnych nut można wyczuć tu aceton, ale niwelują to poprzez staranną kontrolę temperatury fermentacji.
Ciekawostką może być fakt, że pierwsza winnica w south Afryka powstała w 1658r i do dziś funkcjonuje (wprawdzie podzielona na mniejsze części)

ps napisałbym coś jeszcze o RPA, ale muszę spadać. :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

spacer plaza

wybralam sie dzpsiaj nad morze z psem,podobno nie wolno,ale jak tu odmowic tym glodnym przygod,kapieli,proszacym oczom.No i jestem juz na tej plazy(oczywiscie w okolicach Redlowa) Pies szaleje ja gapie sie w wode i bezkresna dal-bardzo to lubie,nagle owladnela mnie natretna mysl-zagadam,zaczepie jakiegos homo sap...s,ale okazuje sie ,ze glupio,ze mam jakies cholerne opory.tak ide dalej w strone klifu,mijam kolejnych ludzi,zerkamy na siebie.Ale o co tu chodzi nikt do nikogo nie jest w stanie wydusic jednego slowa.Teraz porownajcie te liczne wypowiedzi,odpowiedzi na tym czy innym forum intern.,mamy glod rozmowy kontaktow,ale jakos w realu to nie wychodzi.Moze jestem w bledzie moze to tylko moj problem dzisiaj zauwazony.


















































































popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak w każdym

szanującym się kalendarzyku uczniowskim zostało miejsce na odręczne notatki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Majka

Chyba przesadziłaś z tą przerwą na koniec wypowiedzi-rozumiem wolność słowa ale żeby aż tak? ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

C

Aż tak się nie zagłębiam w skład win z RPA-po prostu piję i już;)
choć to co pisesz jest naprawdę ciekawe!
Czesio-jaka może być książka?
-Fajna.
-Nie mówi się fajna, takiego słowa nie ma w słowniku! Książka może być ciekawa, interesująca,pasjonująca... Czesiu,jaka jeszcze?
-z*******a!
-Paszoł won ty oszołomie jeden!
hihih...
Dokładnie tak samo mogę opisać ulubione wina-są zaje...;))))
A dzisiaj dokonuję profanacji-białe....martini! Ale za to z dużą ilością cytryny i lodu!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropeczko

Statystycznie większość ludzi nie zagłębia się mentalnie w zawartość tego co piją i jedzą. Jesteś więc normal - znaczy prześlizgujesz się po grzbiecie fali zamiast w nią zanurkować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Chociaż w ekstrema jak w przypadku bohatera "transmigracji Timoth'ego Archera" Dick'a chyba nie warto się zagłębiać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

o ojcostwie

Znów mi dziecko spać nie dało,
całą noc koncertowało,
dziś niedziela ostatnia urlopowa,
a mnie znowu boli głowa!
Takie tego są uroki,
jak sobie dziecko o**** nawet boki,
w sumie ...
też tak kiedyś wyprawiałem
i rodzicom spać nie dałem ...
więc doceniam ich cierpliwość
a poniekąd nawet świętość.

Pozdrowienia dla wszystkich świeżo upieczonych tatusiów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

o ojcostwie

Znów mi dziecko spać nie dało,
całą noc koncertowało,
dziś niedziela ostatnia urlopowa,
a mnie znowu boli głowa!
Takie tego są uroki,
jak sobie dziecko o**** nawet boki,
w sumie ...
też tak kiedyś wyprawiałem
i rodzicom spać nie dałem ...
więc doceniam ich cierpliwość
a poniekąd nawet świętość.

Pozdrowienia dla wszystkich świeżo upieczonych tatusiów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Przeprowadzka biura w Warszawie (3 odpowiedzi)

Hej, planujemy przeprowadzkę naszego biura w Warszawie i zastanawiamy się nad wyborem...

GODZINA ŁASKI (8 odpowiedzi)

8 grudnia między 12 a 13 Matka Boża, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia...

muza na dziś (779 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry