Widok
Ile zdjęć?
Jest sobie w Gdańsku firma robiąca ślubne reportaże i plenery. Reklamuje się na "Weselniku". I w swojej ofercie podaje, ile robi zdjęć i ile z tego wychodzi odbitek. Na stronie napisane jest, że:
z przygotowań (dom, fryzjer), błogosławieństwa i ślubu robią od 100 do 150 zdjęć, z czego 20 odbitek;
jeżeli zostaną na pierwszy taniec, to zdjęć będzie w sumie 150-200, a odbitek - 30;
jeżeli zostaną do oczepin, to będzie 200-300 zdjęć, 50 odbitek.
Natomiast na plenerze robią 50-100 zdjęć, z czego wychodzi 10 odbitek.
"Nadmiarowe" zdjęcia dostaje się na CD.
No i stąd moje pytanie: czy to aby nie za mało? A może taki jest standard, a ja wydziwiam?
z przygotowań (dom, fryzjer), błogosławieństwa i ślubu robią od 100 do 150 zdjęć, z czego 20 odbitek;
jeżeli zostaną na pierwszy taniec, to zdjęć będzie w sumie 150-200, a odbitek - 30;
jeżeli zostaną do oczepin, to będzie 200-300 zdjęć, 50 odbitek.
Natomiast na plenerze robią 50-100 zdjęć, z czego wychodzi 10 odbitek.
"Nadmiarowe" zdjęcia dostaje się na CD.
No i stąd moje pytanie: czy to aby nie za mało? A może taki jest standard, a ja wydziwiam?
Ogranicza. Bowiem napisane jest: "CD/DVD z całym materiałem zdjęciowym oraz specjalnie opracowanymi wybranymi zdjęciami, które od nas Państwo otrzymają w formie odbitek (aby umożliwić poźniejsze wielokrotne powielanie)". Wynika z tego, że tylko te wybrane zdjęcia zostaną "specjalnie opracowane", przypuszczalnie poddane cyfrowej obróbce podnoszącej jakość, a za jakość pozostałych i ich nadawanie się do "wielokrotnego powielania" nikt nie ręczy. Dlalego pytam, czy na przykład 10 zdjęć z pleneru, które nadają się do publicznego pokazywania, to jest standard, czy raczej mała liczba.
Czasmi zdaza się że tylko te 10 jest obrobione porządnie, reszta jest nietykana obróbką, czasami czasami nic nie jest obrabiane, a czasami wszystkie zdjecia przygotowane są idealnie do wywołania ale fotograf wywoluje wlasnie 10 ze 150 a reszte materialu macie do wlasnego wywolania w ilosci i formacie jaki wam pasuje, gdyby fotograf mial wywolac np cale 200-300-400-1000 zdjęc wiązalo by sie to z olbrzymimi kosztami a więc podnosilo cenę usługi. Wszystko zalerzy więc od fotografa dlatego wazne jest dokladne ustalenie tego co dostajecie, w jakiej formie, rozdzielczosci itp. To jednak najlepiej omawiac osobiscie z fotografem podczas spotkania czy też podpisywania umowy.
Pozdrawiamy.A&M
Pozdrawiamy.A&M
No właśnie wiem, że się zdarza, dlatego pytam, czy taka oferta jest typowa, czy raczej poniżej standardów. Jak się dziś dowiedziałem, nie macie wolnego "mojego" terminu, dlatego możemy sobie swobodnie poteoretyzować - czy oczekując, że ze ślubu i początku wesela wyjdzie 50 - 70 porządnych odbitek, przesadzam, czy powinienem się przy tym upierać?
a to że fotograf wywołuje 10 zdjęc ze 150, często podyktowane jest względami ekonomicznymi...tylko w zalerznosci dla kogokorzystniejszymi bo jezeli fotograf daje resztę zdjęc w doskonalej jakosci i duzej rozdzielczosci na płycie z ktorej mozna powielac do woli w formacie jaki akurat pasuje jest to kozystniejsze dla pary....jezeli jednak wywoluje 10 zdjec a na plycie daje cyfrowe "stykówki" w rozdzielczosci 600x400 ktore nadają sie tylko do ogladania w internecie i liczy ze pokazdą odbitkę para przyjdzie do niego i zaplaci sporo $$ jest to juz mniej kozystne dla Pary:) Ale co kraj to obyczaj a co fotograf to inne podejscie dlatego proponuję zawsze porządną rozmowe wstępną i sensownie zredagowaną...i przeczytaną umowę. Zresztą tak jest ze wszystkim nie tylko z fotografem...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
no to ja sie pochwale ze mamy 1200 zdjec i wszystkie zrobione... za darmo. Ale powaznie to dzieki mojej kolezance ktora zadeklarowala sie ze zrobi nam zdjecia zaoszczedzilismy okolo 1000zl, bo taki jest ich koszt. Od niej samej dostalismy ponad 600 zdjec a reszta zajela sie rodzina i znajomi i wierzcie mi ze niktorych ujec nie powstydzilby sie nawet najlepszy fotograf, a zostaly zrobione np. przez 15-to-letniego kuzyna ;).
Zaplacilismy tylko za wywolania a to juz nieporownywalnie mniejszy koszt.
Zaplacilismy tylko za wywolania a to juz nieporownywalnie mniejszy koszt.
jeżeli do mnie to pytanie, to niestety nie mogę, ponieważ dostaliśmy namiary do tego fotografa od pewnego kamerzysty, a sam fotograf nie zajmuje sie fotografią ślubną i w ogóle tego nie robi, poprostu to był wyjątek tak po znajomości i nie mogę podawac do nie go namiarow.
Ale mogę napisac, że kamerzystę też bardzo dobrego mieliśmy z firmy Maribu z Gdyni
Ale mogę napisac, że kamerzystę też bardzo dobrego mieliśmy z firmy Maribu z Gdyni