Widok
Nie tłumaczę się . Wyraziłam swoje zdanie na ten temat. Miałam na myśli również to, że jeśli autorka wątku przeczyta mój komentarz zrozumie że nie ma sensu przejmować się ludźmi. Większość komentarzy jest negatywnych, co może źle wpłynąć na założycielkę wątku. Uważam że niema sensu sugerować się tymi złymi opiniami.
Czyli jeśli ma 2 lata, to jeszcze nie poznał złośliwości dzieci w wieku szkolnym... Życzę mu jak najlepiej, ale wszystko przed nim. Dzieci potrafią być złośliwe, oj potrafią. Rozmawiałam z mamą jednego Alana- dzieci ponoć tak dokuczają ( wiadomo w jaki sposób), że rodzice zastanawiają się nad urzędową zmianą imienia). Alan jest w 8 klasie. Koleżnka bardzo żałuje, że dała takie imię.
Jak wam się podoba to dajcie tak na imię i tyle, co to za problem. Nie wiem po co pytać ludzi. Wasze dziecko. Moja córka chodzi do przedszkola z Tytusem i Aronem byłam w szoku jak przeczytałam imiona tych chłopców , no ale cóż każdemu podoba się co innego, z tąd masa różnych imion. A tak na marginesie do każdego imienia można się przyczepić.