Widok
Impuls 2 - różnica wysokości peronu
Dziś (ze względu na zimowe warunki na drogach) postanowiłem wybrać się do pracy SKM. Trafiłem na nowego Impulsa 2. Przeskok w technologii (w porównaniu do E47)jest ogromny, komfort i poziom hałasu też super, natomiast wątpliwości mam do różnic wysokości peronów. Dla młodego zdrowego człowieka to nie jest jakiś problem, ale dla osób które mają problem z poruszaniem może być to nieakceptowalne. ...
więcej
więcej
Na pkp plk obowiązują, jak i w cywilizowanej Europie
perony o wys. 360; 760; 960 mm powyżej główki szyny. Na SKM sa te najwyzsze perony wybudowane "pod" tabor z berlińskiego S-bah-na. Do takiego peronu dostosowane sa dwa Impulsy , te z 2016 r. EZT-y zamawiane dla SKM beda też takie, a te Impulsy 2 obecnie spotykane na linii SKM sa dzierzawione od samorzadu woj. a docelowo będą obsługiwać pociągi Regio w woj. pomorskim, gdzie wymagane sa składy typu EN dostosowane do peronów 760, 360 i ....klepiska, takiego jakie maja stacje np. Pogorzelice, Damnica, Potęgowo. I jeszcze jedno...nie ma czegoś takiego jak pociągi pkm. pkm to infrastruktura.....na dzień dzisiejszy to 18 km linii dwutorowej!
PKM to też koncepcja kolei miejskiej, która robi za regionalną.
Stąd perony 760mm od pgs i mała liczba drzwi. Ktoś w naszym województwie nie łączy kropek i z dwóch różnych systemów robi dwa miksy. Zamiast skm i kolei pomorskich mamy skm do Lęborka i pkm do Kościerzyny, Kartuz, Malborka itd. I bałagan taborowy. A wystarczyło przy remoncie peronów zmniejszyć wysokość. Co do 31WEbb- owszem są zakupione dla skm na 5 lat, a docelowo dotrą 58WE z wyższym wejściem. Ale EN57/71 też miały być zastąpione 45 lat temu przez EW58/60. A jak jest wszyscy widzą.
Te składy to jakaś pomyłka - nie powinny jeździć jako SKM. Ta różnica w wysokości peronu a składu jest duża - matka z wózkiem będzie miała problem z wejściem/wyjściem, nawet matka z 4latkiem będzie miała problem tak jak i osoby starsze. Ostatnio na peronie było pełno śniegu - sama miałam problem z bezpiecznym wejściem do pociągu (a nie jestem osoba z niepełnosprawnością).
Źle trafiłeś - akurat wracałam z siłowni a chudnąć nie mam z czego.
Tu nie chodzi o wielkość kroku tylko różnicę poziomów (dla tych co tym cudem nie jechali między wysokością peronu a podłogą pociągu jest około 30 centymetrów różnicy + dodatkowo między peronem a pociągiem jest odstęp). A jak masz do tego lód na peronie to wejście do tego składu nie jest proste.
Tu nie chodzi o wielkość kroku tylko różnicę poziomów (dla tych co tym cudem nie jechali między wysokością peronu a podłogą pociągu jest około 30 centymetrów różnicy + dodatkowo między peronem a pociągiem jest odstęp). A jak masz do tego lód na peronie to wejście do tego składu nie jest proste.
Rozwaliłeś system
Boże to tylko jakieś 40 centymetrów dla zrobienia jednego kroku, jak tak dalej wszystko będzie ludziom przeszkadzać to przestaną chodzić pieszo . Trzeba dać raz większy krok , popatrzeć pod nogi, złapać się czegoś, może się schylić. Wielki problem, przesiąćmy się w wózki elektryczne tak jak w USA/UK bo jak ma się nadwagę to walczymy z tym zmniejszając ruch i wszędzie wozimy tyłek....