Widok
Inne fora dyskusyjne
Ostatnio dość znaczenie zaabsorbowało mnie forum interii i trochę mniej jestem na trójmiejskim. Nie chodzi o to żeby było lepsze, bo nie jest, ale za to ileż tam żywiołowości. Nie jestem typem człowieka rozgardiaszu, ale można wyżyć i to jak. Chyba czasami tego mi trzeba. A tak apropos, korzystacie z innych for dyskusyjnych? Tak pytam niezobowiązująco. A i reklamy też nie robię, broń boże.
Manson wylewa swoje żale tylko na trójmieście.
Czasem walnie felietonik tu lub tam, ale to przeważnie pod inną xywą.
Kiedyś Manson żył na rumianku, ale rumianek zdechł.
No i od 15 lat jest tutaj.
Z drugiej strony Manson nie widzi się takim guru, żeby zaśmiecać swoimi wypocinami więcej niż jedno forum.
No i tyle.
Czasem walnie felietonik tu lub tam, ale to przeważnie pod inną xywą.
Kiedyś Manson żył na rumianku, ale rumianek zdechł.
No i od 15 lat jest tutaj.
Z drugiej strony Manson nie widzi się takim guru, żeby zaśmiecać swoimi wypocinami więcej niż jedno forum.
No i tyle.
Wiem, że nie tematycznie, ale jestem bardzo ciekaw. oceńcie moją wstawkę, prosze.
http://hostuje.net/file.php?id=6320c71a9a40958bcd4094ab4b8ee639
http://hostuje.net/file.php?id=6320c71a9a40958bcd4094ab4b8ee639
Manson....tylko nie traktuj moich słów jako złośliwość ale podziwiam za wytrwałość:)....a swoją drogą te 15 lat to też masa nowych ludzi,spraw,dyskusji i pewnie niezły felietonik można by z tego sklecić:)
Tak trzymaj ;)
Wracając do tematu wątku to nie interesowałam się innymi forami ale może pora to zmienić?;)
Tak trzymaj ;)
Wracając do tematu wątku to nie interesowałam się innymi forami ale może pora to zmienić?;)
A jest forum dla bezrobotnych, bezskutecznie szukających pracy lub takich, którzy się poddali i przestali podejmować się "syzyfowej pracy" (szukania pracy)?
Forum dla ludzi bez środków do życia, którzy podstawowych potrzeb zaspokoić nie mogą? Czy przy rejestracji w urzędzie pracy pytają się: "jak długo jest pan /pani bez pracy, jak długo szuka. Gdzie pan /pani mieszka z czego żyje? potrzebuje pani /pan /pani nauki języka obcego".
Forum dla ludzi bez środków do życia, którzy podstawowych potrzeb zaspokoić nie mogą? Czy przy rejestracji w urzędzie pracy pytają się: "jak długo jest pan /pani bez pracy, jak długo szuka. Gdzie pan /pani mieszka z czego żyje? potrzebuje pani /pan /pani nauki języka obcego".
Ja to myślę, że za wiele ludzie oczekują od życia.
To że się urodziliśmy i jesteśmy nie upoważnia nas do niczego.
Nic nam się nie należy.
Wszystko, co warte wysiłku, musi być w taki sposób osiągnięte.
Rzeczy "za darmo" są nic nie warte.
Chcesz osiągnąć sukces? Ciężko na to pracuj. Jeszcze ciężej. I po dwakroć tak. A jak Ci się poszczęści to go osiągniesz.
Rzeczy, które przychodzą łatwo, są przez naszą podświadomość pogardzane.
Tylko ciężka praca nad sobą i fura wyrzeczeń.
A pieniądz?
Wymyślony przez Fenicjan sposób na komfort w handlu, obecnie podstawowy środek pozyskiwania niewolników :-)))
To że się urodziliśmy i jesteśmy nie upoważnia nas do niczego.
Nic nam się nie należy.
Wszystko, co warte wysiłku, musi być w taki sposób osiągnięte.
Rzeczy "za darmo" są nic nie warte.
Chcesz osiągnąć sukces? Ciężko na to pracuj. Jeszcze ciężej. I po dwakroć tak. A jak Ci się poszczęści to go osiągniesz.
Rzeczy, które przychodzą łatwo, są przez naszą podświadomość pogardzane.
Tylko ciężka praca nad sobą i fura wyrzeczeń.
A pieniądz?
Wymyślony przez Fenicjan sposób na komfort w handlu, obecnie podstawowy środek pozyskiwania niewolników :-)))