Widok
JESTEM TYMCZASOWO W ANGLI WESELE W GDANSKU POPROSTU JESTESMY W BIGOSIE
WRACAM DO GDANSKA POD KONIEC KWIETNIA A MOJ PRZYSZLY MALZONEK DWA TYGODNIE PRZED SLUBEM OBYDWOJE SIE BOIMI ZE TEN NASZ SLUB BEDZIE ZBYT WIELKA KLAPA JEZELI CHODZI O PRZYGOTOWANIA . CZY KTOS BYL W TAKIEJ SYTUACJI ? ZALATWIAMY WSZYSTKO NA TELEFONY NIESTETY. SZUKAMY WLASNIE DOBREGO FOTOGRAFA DO ZDJEC POZOWANYCH MACIE KOGOS INTERESUJACEGO KTORY ZROBI TO W ODPOWIEDNI SPOSOB . :)
jesli Ciebie to pocieszy ja byłam w Stanach ślub był w czerwcu... przyjechałam do Polski w kwietniu i ze wszystkim zdążylismy, nie było żadnej wpadki, usiedlismy z moim juz dzisiaj mężem zrobilismy liste co należy przygotować, zarezerwować, zamówić i ... realizowalismy "plan" :)
dzisiaj restauracje, hotele, muzycy mają e-mail-e i to było ogromnym ułatwieniem, gdyz moglismy prowadzic negocjacje on line i oczywiscie pomoc mamy, tesciowej i świadków była nieoceniona. Życzę powodzenia
dzisiaj restauracje, hotele, muzycy mają e-mail-e i to było ogromnym ułatwieniem, gdyz moglismy prowadzic negocjacje on line i oczywiscie pomoc mamy, tesciowej i świadków była nieoceniona. Życzę powodzenia