Widok
ano masz duzo racji dre :-)
W instrukcji, ktora czesto stanowi ksiazeczke gwarancyjna powinno byc napisane z jakiego materialu jest rama i jak ją konserwować.
Chcę jeszcze zwrócić uwagę, że w owej gwarancji są często zastrzeżenia, że dotyczy ona tylko pierwszego właściciela...
Coś w tym jest, szkoda że godzi to też w uczciwych rowerzystów.
W instrukcji, ktora czesto stanowi ksiazeczke gwarancyjna powinno byc napisane z jakiego materialu jest rama i jak ją konserwować.
Chcę jeszcze zwrócić uwagę, że w owej gwarancji są często zastrzeżenia, że dotyczy ona tylko pierwszego właściciela...
Coś w tym jest, szkoda że godzi to też w uczciwych rowerzystów.
Witam!
Wiem, że jednym ze sposobów odróżnienia ramy aluminiowej od stalowej jest nastepujacy: Rama aluminiowa przy złaczeniach ma bardzo duże "fałdy". Stop aluminiowy mocno na siebie nachodzacy. Z kolei rama stalowa przy złączeniach ma stanowczo mniejsze te "fałdy"! Bym pokazał zdjecie ale niestaty nie mam jak załaczyc :))
Pozdrawiam ! ! !
Wiem, że jednym ze sposobów odróżnienia ramy aluminiowej od stalowej jest nastepujacy: Rama aluminiowa przy złaczeniach ma bardzo duże "fałdy". Stop aluminiowy mocno na siebie nachodzacy. Z kolei rama stalowa przy złączeniach ma stanowczo mniejsze te "fałdy"! Bym pokazał zdjecie ale niestaty nie mam jak załaczyc :))
Pozdrawiam ! ! !
Hej dziękuje za wszystkie uwagi ale chyba to za mało bym mógł odróżnić bo co to może w praktyce znaczyć "duża fałda" czy "mała fałda" jeśli się nie ma punktu odniesienia ? Nie wiem może jakoś inaczej poznać np. po dźwięku jaki wydaje albo po czymś innym...pojęcia nie mam. (W książeczce gwarancyjnej nie ma żadnej informacji na ten temat).
Dziwię się że jeszcze nikt nie napisał, aby po rpostu przyłożyć magnes do ramy i zobaczyć czy odpadnie czy będzie się trzymał. Jeżeli nie będzie trzymał to aluminium, jeśli będzie trzymał to stal(hi-ten albo cr-mo). Ale normalnie na pierwszy rzut oka widać czy dana rama jest z aluminium czy ze stali, wystarczy popatrzeć na grubość rurek(zwłaszcza w tylnym trójkącie), jeżeli są grube to aluminium jeżeli chude to stal. Tak samo popatrz na miejsce gdzie trafia zamknięcie od piasty, jeżeli miejsce to jest wykonane z cienkiej wartstwy metalu to stal, jeżeli jest grube to aluminium.
pozdROWER:)
pozdROWER:)
pozdrawiam
Żywy
Żywy
dre napisał(a):
> tylko że panu sprzedawcy mógł się przez przypadek prysnąć na
> czarno i teraz nie widać nazwy, rodzaju materiału, numeru
> seryjnego i takich tam.
Sprytna (ż)aluzja;-)! Ale naprawdę czasem zdaża się że właściciel nie wie nawet na czym jeździ, chyba że naklejka na której jest napisany producent, model i materiał z którego wykonano ramę.
> tylko że panu sprzedawcy mógł się przez przypadek prysnąć na
> czarno i teraz nie widać nazwy, rodzaju materiału, numeru
> seryjnego i takich tam.
Sprytna (ż)aluzja;-)! Ale naprawdę czasem zdaża się że właściciel nie wie nawet na czym jeździ, chyba że naklejka na której jest napisany producent, model i materiał z którego wykonano ramę.
pozdrawiam
Żywy
Żywy
koleś napisał(a):
> Mam pytanie do znawców rowerów. Kupiłem z drugiej ręki fajny
> rower, zupełnie nówka. Ale sprzedajacy sam nie wiedział co ma.
> I ja nadal nie wiem czy mam rower z ramą aluminiową czy
> stalową. Czy są jakieś metody sprawdzenia z czego jest
> zrobiona?
Zupełna nówka z druga ręka która nie wie co sprzedaje za okazyjną cenę.
To mi wygląda na trzecią a nie drugą i do tego lepką rękę.
Jeśli nie dostałeś papierów na rower to raczej nie był to 1 właściciel.
Zupełna nówka bez papierów = kradziony
> Mam pytanie do znawców rowerów. Kupiłem z drugiej ręki fajny
> rower, zupełnie nówka. Ale sprzedajacy sam nie wiedział co ma.
> I ja nadal nie wiem czy mam rower z ramą aluminiową czy
> stalową. Czy są jakieś metody sprawdzenia z czego jest
> zrobiona?
Zupełna nówka z druga ręka która nie wie co sprzedaje za okazyjną cenę.
To mi wygląda na trzecią a nie drugą i do tego lepką rękę.
Jeśli nie dostałeś papierów na rower to raczej nie był to 1 właściciel.
Zupełna nówka bez papierów = kradziony
Hej Panowie ( i Panie), nie każdy sprzedający rower to złodziej. A ten akurat na dresiarza nie wyglądał...z jego relacji wynikało, że rower kupił rok temu w supermarkecie za około 700 złotych (z nowym siodełkiem około 1000) ale nie miał i nie ma czasu by na nim jeździć więc chcę się go za parę groszy pozbyć bo zawala mu miejsce w piwnicy. Zerwał napis z ramy bo mu się nie podobał ale nie pamiętał czy rama była taka czy inna. Z piwnicy jak wyciągał rowerek to trzeba było trochę odkurzyć - więc przez rok nikt na nim nie jeździł. Przedstawił ponadto ostemplowaną książeczkę gwarancyjną (z nieważną już gwarancją) ale te rowery w supermarketach mają wszystkie takie same książeczki bez względu z czego jest zrobiona rama - a i cały rower też. Byłem w supermarkecie ale bez paragonu po samym numerze z książeczki nie sposób ustalić jaka mogła być rama. Podobne modele z amortyzatorami i hamulcem tarczowym i z aluminium kosztują około 700 - 800 złotych więc wszystko się zgadza - ale są też nieco tańsze modele ze stali więc nie wiadomo jaka rok temu mogła być rama w rowerze jaki był sprzedany.
Teraz nadal szukam magnesu :) (być może zadzwonię jeszcze do firmy co składała rower ale wiele się tam nie spodziewam dowiedzieć po numerze z książeczki) i dam znać na forum co z tego wyszło...
Dziękuje wszystkim za wszystkie uwagi.
Teraz nadal szukam magnesu :) (być może zadzwonię jeszcze do firmy co składała rower ale wiele się tam nie spodziewam dowiedzieć po numerze z książeczki) i dam znać na forum co z tego wyszło...
Dziękuje wszystkim za wszystkie uwagi.