Widok

Jak się ubrać do filharmonii i teatru?

Opinie do artykułu: Jak się ubrać do filharmonii i teatru?.

Koncert w filharmonii czy spektakl teatralny to nie rewia mody, a jednak do stroju, zarówno własnego jak i innych uczestników wydarzenia, przykładamy dużą wagę. Jedni uważają, że należy ubierać się elegancko, inni powiedzą, że żadne zasady nie obowiązują. Kto ma rację?Kiedy proponuję znajomym wspólne wyjście na koncert do filharmonii lub spektakl, często pytają, jak należy się ubrać. Podobnych zapytań znajdziemy również mnóstwo na forach internetowych. Wielu uważa, że tę szczególną okazję ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ze względu na ten 'szpan" strojów nie chodze do filharmonii

Czy kazdemu jest dobrze w garniturze? Wpuszczonej w spodnie koszuli czy butach wizytowych itd ? Zdarza sie ze zupelnie nie .
W co sie zatem ubrac?
Nie chodze wcale przez to ze pewnie kazdy by mnie wytykal palcami mimo to ze kulture posiadam i kocham myzyke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Już niedługo

Koniecznie zabrać "transparent w barwach narodowych" (im większy, tym lepiej ;), usiąść w jednym z pierwszych rzędów, a po skończonym spektaklu wyrzucić - standardy spod Wielkiej Krokwi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Półtony, subtelności w ubiorze, mówią więcej na temat kultury odbiorcy niż tak zwany „garniak”. Jeżeli znasz artystę na którego idziesz, wtedy sam będziesz wiedział(a) w co się ubrać :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

ciekawe

ile osób komentujących pod tym artykułem faktycznie bywa w instytucjach kultury?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ludzie, ubierajcie się starannie!

Najlepiej dobrze ubrani ludzie.,
Dobrze to znaczy stosownie do wydarzenia.
W jeansach i koszuli idz do klubu.
W legginsach i shircie idz na dzialke.
W stroju schludnym ,uczesana i ogolony idz do teatru.
Na uroczysty koncert w filharmonii czy występ gwiazd w operze załóż strój wieczorowy.
Proste? Proste!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale!

Świnia w garniturze nadal jest świnią.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie rozumiem

ja naprawde nie rozumiem.do klubow jak ktos zalozy adidasy nie wpuszczaja,ale jak wchodzi do filharmonii -wpuszczaja. jak to jest mozliwe.ja nie moge tego ,,strawic"kiedy ktos wchodzi w adidsach do filharmoni.moze powinnam urodzic sie w innej epoce.widze ze ludzie teraz nie szanuja --tego piekna i tego gdzie sa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak według Ciebie przepocony t-shirt i brudne włosy są OK to gratulacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adidasy w teatrze, a w klubie nie

Zabawne ze na dyskoteke w jakimkolwiek klubie nie wpuszczaja ze względu na nieodpowiednie ubranie np trampki czy adidasy, a w miejscach przeznaczonych do wyższej kultury nikt osobom zle ubranym nie zwroci uwagi, chociażby przy wejsciu wlasnie. Zgadzam sie z opinia ze do kazdego miejsca nalezy odpowiednio sie ubrac, tak jak na wesele nie pojdziemy w dzinsach i tshircie - nie tylko obecnosc sie liczy ale i zasady...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Myślę że naszym strojem i zachowaniem wiele komunikujemy. To my wszyscy tworzymy atmosferę teatru. Jeśli chcemy żeby miejsce to kojarzylo sie z bardziej elitsrna sztuka to warto dolozyc ssoja cegielke. Strój ale tez zachowanie to wynog kultury. Oczekujmy od siebie jesli oczekujemy od aktorow peofesjonalego podejscia. Jednoczesnie nie jestem za tym, aby zmuszać i krzywo patrzeć na kogoś ubranego "nie odpowiednio do okazji". Rzecz w tym aby znaleźć na dzisiejsze czasy nowe formuły które pogodzą zmiany podejścia z potrzebą trzymania się pewnych zasad. Dowolność jak i sztywność to nie są właściwe opcje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jednak problem jest

Może nie 50 zł, a znaczenie jednak drożej... niestety! W zależności od rangi spektaklu/koncertu, cena winduje. Za koncert, na który własnie się wybieram, trzeba zapłacić - bilet najtańszy! - 159 zł!! Jeden bilet! A jeśli chcą się wybrać dwie osoby z rodziny... lub więcej... to już mocno odczuwalny wydatek i naprawde nie na każą kieszeń albo wyjście oznacza sporo innych wyrzeczeń. Można rzec - kultura kosztuje, jestem jednak zdania, że ceny biletów nie powinny być zaporowe a w moim odczuciu, takie są.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szacunek dla aktora ?

Uważam, że nie chodzi o szacunek dla aktora, ale dla samego miejsca i sytuacji. Występ w operze, bądź filharmonii należy do kultury wyższej. To sacrum sztuki i osoba, która to rozumie nie zastanawia się nad ubiorem, bo dla niej jest to oczywiste. Za chwilę widownia chciałaby rozluźnić także zasady zachowania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Burak? - Bez wyśmiewania?

Poznać klasę człowieka? Zaszufladkować kogoś tylko dlatego, że nie ubrał się w taki lub inny sposób, czy to nie przesada . . .
Napisał pan, że krytykuje ani nie wyśmiewa, a jednak dokładnie to pan uczynił.
Może zanim posunie się pan do zwracanie innym uwagi lub wyśmiewania, spróbuje pan sam zachować się grzecznie i z klasą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Do kościoła chodzi się, aby pomodlić się, a nie krytykować czyiś ubiór. Arogancja i buta to też grzech.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dżinsy do teatru? Ludzie za bardzo zrównują teatr z kinem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bez przesady

A czy "ja" sprawdzał/a w ogóle ceny biletów do filharmonii??? Czy rzeczywiście 50zł raz na rok, może na pół roku, to aż taki wydatek? Bo częściej to raczej melomani chodzą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

klasycznie

W takie miejsca zawsze wybieram sprawdzoną klasykę. Sukienki sugarfree w stonowanych kolorach sprawdzają się idealnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Opera - ubiór

Propozycja ubioru - tutaj znalazłam dziś fajną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ehh

Przejawem kultury jest również nieocenianie innych (szczególnie pod względem ubioru).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z szacunkiem dla widzów i artystów

Teatr, opera to świątynia sztuki i należy to wyrazić odpowiednim strojem, nie takim jak na zakupy i do tramwaju. Mamy kontakt bezpośredni z artystami, którzy trudzą się dla nas. Właściwy ubiór nadaje temu kontaktowi odpowiednią rangę. Nie muszą być strusie boa. Jestem zwolenniczką stroju tzw. wyjściowego czyli odmiennego niż na co dzień.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry