Widok

Jak ubrać dziecko na chrzest w lutym?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiem, że na pewno ciepło :-) Chodzi mi bardziej o to czy inwestować w komplet ubranek i jeszcze w becik? Czy becik jest praktyczny? Obawiam się, że córcia nie będzie się w nim dobrze czuła bo nie śpi w rożku. Jeśli postawię na same ubranka to czy nie będzie małej zimno? Jak było w Waszej sytuacji?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chrzciliśmy dokładnie rok temu w lutym.

Młody nie miał rożka, bo był już dość duży, ale jak byłby mniejszy też nie inwestowałabym w rożek / becik. Kupiliśmy mu taki "misiowy" kombinezon ecru, a pod spodem miał spodenki i elegancką koszulę, ale nie jakiś garniturek ( ja to w ogóle mam uraz do ubierania dzieci tak, jak starych ;), więc nic nie sugeruję). Poza tym myślę, że kombinezon jest bardziej praktyczny i można go wykorzystywać także potem. :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mieliśmy chrzest w grudniu...Miśka była ubrana w sukienkę, ciepłe rajstopki i na to ciepły kożuszkowaty płaszczyk i kozaczki

ze wzgledu na to, ze w kościele było zimno to dzieci mogły leżeć w wózkach podczas ceremonii, wyjmowałam Miśkę tylko na czas olania główki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O właśnie - u nas też wózek był cały czas pod ręką. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry