Widok

Jak zwalniają firmy?

Jakie macie doświadczenia ze zwolnieniami z pracy? Spotkaliście firmy, które zwalniają pracowników tak, że nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby ponownie tam pracować?

Ja słyszałam o firmie, która dzwoni do pracownika i podczas rozmowy deaktywuje jego kartę wejścia, od razu ma się spakowac i jak skazaniec wyjść wyprowadzony z zakładu pracy.
Czy to niechlubny wyjątek, czy jest takich w Trójmieście więcej?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też słyszałam o takiej firmie, a nawet w niej pracowałam.... żadnych skrupułów. zwalniają bez podania sensownej przyczyny...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż spotkałam sie z takim postępowaniem wobec mojej koleżanki.
Okazało się,iż jej następca który ją wywalił z biura w ciągu 30min,
sam pożyczał na kolejkę do Pruszcza ,gdyż wszystkie karty służbowe
oraz samochód musiał oddać ( popracował 14m-cy).
Nadmienię iż koleżanka 6 m-cy wcześniej rozkręcała oddział w innym
mieście i dostała za to premię .
Żenada po prostu. Firma ,sieciówka , z sprzętem elektronicznym
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak chcesz się kogoś pozbyć w handlu podeślij testowego klienta, nikt tego nie udowodni (czy był czy nie był), a za dużo już zwolnionych przez redukcje etatów.Tak to było w mojej firmie he he
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie zwolnił szanowny pan prezes jak sie upomnialam,ze jego sekretareczka zle mnie traktuje,poprosilam go o pomoc w tym temacie,nastepnie za 30 minut wreczyl mi wypowiedzenie,a dodam ze wczesniej mial rozmowe z sekretarczką,bylo mi strasznie przykro i szukam pracy od 3 miesiecy,tylko dlatego ze nie dalam sie dla guaniary ktora sypia z szefuniem i poprosilam o pomoc,DLATEGO TERAZ JESTEM BEROBOTNA :(((
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 8
przepraszam,miało być dla guaniary
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mnie zwolnili bo nie chciałam przejść na umowę zlecenie. Na wypowiedzeniu były kompletne bzdury. Nie przeciągałam tematu gdyż, po tym jak się zachowali nie chciałam mieć z nimi nic wspólnego!
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2
Powiadom o tym żonę szefa i rodziców tej guaniary
popieram tę opinię 75 nie zgadzam się z tą opinią 2
mi powiedzieli na pół godziny przed końcem pracy w piątek, że od poniedziałku nie mam czego tam szukać.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1
Profesjonalnie zwalniają. Np. taka jedna z Sopotu, przy mini golfie i klubie żeglarskim. Wszystko jest perfekcyjne, dopracowane w każdym calu.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2

Rekordy świata

Kolega wyjechał na urlop w góry. 2 tygodnie odpoczynku. Po powrocie przy jego biurku siedział już inny człowiek. Oczywiście "nowy" nic nie wiedział i jako pierwsze zadanie musiał zwolnić swego poprzednika.

Urlop to zawsze świetny czas by na spokojnie zwolnić pracownika. A przy okazji - doskonały sposób, by zniechęcić innych do korzystania z urlopów. Macierzyńskich w szczególności. Nie ma człowieka na miejscu, można na spokojnie sfabrykować nieco "haków" na człowieka.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mnie zwolniono przed Świętami Bożego Narodzenia, żebym miała czas na przygotowanie do świąt he he
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie co prawda nie zwolnili ale uznali że matce z 2 dzieci nie należy się przedłużenie umowy ;-C choćby nie wiadomo jak zapier...
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pół godziny??? Szał mnie jak się ubierałam po pracy....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja zwolniony byłem raz (w sumie sporo osób-redukcja) z innych firm sam odchodziłem czasami nawet nie składając wypowiedzenia. Się nie patyczkuje. Nie którym pracodawcom wydaje się że są jedyną firmą w pomorskim. A najwięcej się wydaję błaznom którzy załapali się na "kerownika". Ja jestem żywym przykładem że można pieprznąć robotę i zachować godność niż być popychadłem. i jeszcze słówko do tych co myślą że złapali Pana Boga za nogi... Uważajcie jak tańczycie bo życiowy parkiet bywa śliski.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 9
naucz się stawiać przecinki i jakie słowa piszemy łącznie ;)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 17
U mnie było tak: Prezes wezwał do siebie, powiedział, że ludzie z biura są niezadowoleni ze mnie i że nie przedłużą ze mną umowy. Ci ludzie z biura to były dwie siostry, którym podpadłam, zaznaczam, że nie moje przełożone tylko 'koleżanki' z dłuższym stażem. To była moja pierwsza praca i to zaznaczyłam na samym początku. Nikt nie chciał ze mną rozmawiać co jest nie tak, były tylko donosy do szefa i do prezesa i teksty w stylu 'bo ty źle myślisz' i wieczne ignorowanie. Traktowano mnie jak zgniłe jajo, pracowałam na gorszym sprzęcie. Teraz wiem, że pracowałam tam na zasadzie 'zapchaj dziura' - w oczekiwaniu na innego pracownika.
W ostatni dzień mój bezpośredni szef wziął sobie wolne, Prezes tylko podpisał świadectwo pracy i dał sekretarce aby mi przekazała, nawet nikt nie chciał ze mną rozmawiać. Spakowałam się i wyszłam.
Ogólnie to nawet była ciekawa praca, ale atmosfera i ludzie nie do zniesienia.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja się dowiedziałem, rok temu, 30 grudnia, w piątek, o 17.30, że umowa ze mną nie będzie przedłużona. Na miętowo, z oficjalnym uśmiechem na twarzy. Nawet nie miałem okazji powiedzieć innym pracownikom, że po sylwestrze się nie zobaczymy w biurze.

Wcześniej, w innej firmie na trzy dni przed końcem umowy, księgowa przekazała mi wiadomość, że umowa ze mną nie będzie przedłużona. Właściciel był na urlopie i nie miał odwagi powiedzieć tego osobiście. Potem unikał zapłaty części wynagrodzenia z pod stołu, aż do mojej wizyty.

W obu przypadkach praca i tak była mocno poniżej kompetencji, więc nie mam specjalnie czego żałować. A po drodze było już sporo ciekawszych przygód, oczywiście negatywnych, jak przystało na tak śmierdzące otoczenie rynkowe.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
i to ostatniego dnia miesiaca pol godziny przed koncem pracy...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ty idz pogadaj ze swoim szefem, zachowaj choc troche godnosci jak przedmowca, zamiast trolowac na forum :-)
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 7

Inne tematy z forum Praca

Ile za sprzątanie? (57 odpowiedzi)

Wiem, że taki watek się pojawiał kilka razy, ale dość dawno. Chciałbym wiedzieć, ile zapłacić za...

Praca Niemcy (8 odpowiedzi)

Ludzie podajcie dalej informacje żeby uwazać na pana który przedstawia się jako Jarosław Bielecki...

do góry