Widok
Ja zachorowałam na taką matę :)
http://allegro.pl/mata-tropikalna-wyspa-tiny-love-gratisy-kurier13-i1469010802.html
Ale mam już jedną po córce więc nie wiem czy jest sens kupowania drugiej. Na pewno jest jedną z większych dostępnych na rynku.
http://allegro.pl/mata-tropikalna-wyspa-tiny-love-gratisy-kurier13-i1469010802.html
Ale mam już jedną po córce więc nie wiem czy jest sens kupowania drugiej. Na pewno jest jedną z większych dostępnych na rynku.
My mieliśmy plac zabaw i służyła nam rewelacyjnie przez prawie 8 miesięcy.
Ja się właśnie zastanawiałam między placem zabaw i tropikalną wyspą - ale koleżanka narzekała, że tropikalna wyspa ma dookoła metalową obręcz, która jest z jednej strony niewygodna dla rodzica (jak się siedzi koło maluszka na podłodze) a później dla maluszka jak zacznie się obracać i spadnie na nią główką. Poza tym w wyspie nie można podnieść brzegów, a to bardzo przydatne bo noworodek lepiej się czuje w takim kokonie no i miejsca mniej zajmuje jak dzieciaczek jeszcze się nie przemieszcza. Ale z kolei wyspa ma fajną tą poduszkę (ja dokupiłam taki dmuchany zagłówek samochodowy - też się świetnie spisał) i stojące zabawki.
W każdym razie ja zdecydowałam się na plac zabaw i nie żałuję wydanych pieniędzy. Synek uwielbiał dzwoniącą kaczkę i muzykę w panelu.
Zaczęłam się pozbywać części rzeczy niemowlęcych i tą matę też mam do sprzedania. Gdybyś była zainteresowana tu są zdjęcia:
http://sites.google.com/site/artdzieciece/home/mata-edukacyjna
Wygląda jak nowa, nawet lusterko nie jest porysowane :)
Ja się właśnie zastanawiałam między placem zabaw i tropikalną wyspą - ale koleżanka narzekała, że tropikalna wyspa ma dookoła metalową obręcz, która jest z jednej strony niewygodna dla rodzica (jak się siedzi koło maluszka na podłodze) a później dla maluszka jak zacznie się obracać i spadnie na nią główką. Poza tym w wyspie nie można podnieść brzegów, a to bardzo przydatne bo noworodek lepiej się czuje w takim kokonie no i miejsca mniej zajmuje jak dzieciaczek jeszcze się nie przemieszcza. Ale z kolei wyspa ma fajną tą poduszkę (ja dokupiłam taki dmuchany zagłówek samochodowy - też się świetnie spisał) i stojące zabawki.
W każdym razie ja zdecydowałam się na plac zabaw i nie żałuję wydanych pieniędzy. Synek uwielbiał dzwoniącą kaczkę i muzykę w panelu.
Zaczęłam się pozbywać części rzeczy niemowlęcych i tą matę też mam do sprzedania. Gdybyś była zainteresowana tu są zdjęcia:
http://sites.google.com/site/artdzieciece/home/mata-edukacyjna
Wygląda jak nowa, nawet lusterko nie jest porysowane :)



