Najlepiej spytać rodziców malucha. Ja np. nie uznaję tych srebrnych smoczków i łyżeczek, uwazam je za zbędny wydatek i niepotrzebną rzecz. Już chyba fajniejszy jest medalik na łańcuszek. Ale każdy ma inne podejście.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić