Widok
Mam podobny dylemat i wydaje mi się, że najlepiej kupić 2w1 jeśli masz samochód (żeby nosidło do auta pasowało do stelażu wózka). Jeśli nie masz samochodu to lepiej samą gondolę. Większość doświadczonych mam mówiło mi żeby nie kupować 3w1 bo albo żałowały, że spacerówka jest dość ciężka w takich wózkach albo (jeśli często używały) wołaly wręcz przeboleć i dokupić osobno lekką spacerówkę. Są też takie, które mają 3w1 i sobie chwalą, jednak spacerówki nie używały praktycznie w ogóle bo ich dzieciaczek bardzo szybko chciał wszędzie chodzić sam :)
Chyba, że znajdziesz jakieś mega lekkie 3w1 za rozsądne pieniądze to wtedy można się pokusić.
Chyba, że znajdziesz jakieś mega lekkie 3w1 za rozsądne pieniądze to wtedy można się pokusić.
Ja kupiłam wózek Polskiej firmy Jedo model Fyn dokładnie. Duże pomopowane koła, duża gondola z której dziecko po 5 miesiącach nie wyrośnie, duża spacerówka do spania i do zakrycia budka, szczególnie przydatna jak mocno wiało lub jak świeci słońce. Używałam ten wózek przez 3 lata i nic mu się nie stało. Jeśli chodzi o ceny nie jest przedrożony. Fotelik kupiłam innej firmy recaro young sport patrząc na testy.