Widok
a ja tych wielkich uzywalam tylko w szpitalu - szpitalne dawali , mialam paczke zwyklych (nie cieniutkich) bawelnianych ze skrzydelkami po nich, a potem tez bawelniane ciensze, balam sie tych z siateczka bo one przez stwarzanie uczucia suchosci sprzyjaja zadszej podmianie i zakarzeniom (takie moje male skrzywienie :) )
hej, ja na sam początek - noce po porodzie - polecam kupić sobie ok. 3szt. pieluchomajtek firmy Tena (lub Seni - ale są zdecydowanie mniej wygodne w noszeniu i zakładaniu) oraz kilka sztuk podpasek firmy Seni - są znacznie rozszerzone z przodu i tyłu, a tak poza tymi kilkoma pierwszymi dniami starczają zwykłe "nocne podpaski". Tenę i Seni moiżna kupić w aptekach lub sklepach medycznych, ortopedycznych.
zależy jak mocno i jak długo będziesz plamić...
ja zużyłam kilkanaście paczek podkładów przez kilka pierwszych tygodni (później miesiączki też miałam mega obfite, że nawet największe podpaski wysiadały) :/ do tego siateczkowe majtki (u mnie dobrze się spisywały, bo gumka nie urażała rany po cc)
używałam takich:


więc jak widać - wszystko zależy od kobiety ;)
ja zużyłam kilkanaście paczek podkładów przez kilka pierwszych tygodni (później miesiączki też miałam mega obfite, że nawet największe podpaski wysiadały) :/ do tego siateczkowe majtki (u mnie dobrze się spisywały, bo gumka nie urażała rany po cc)
używałam takich:

więc jak widać - wszystko zależy od kobiety ;)
Ja w szpitalu i jeszcze przez jakiś czas w domu używałam podkładów poporodowych Bella Mama i majtek siateczkowych. Wielkie to to, ale jakos było mi najwygodniej i czułam się bezpiecznie, jak miałam tam "napchane", hehe ;) Poza tym jakoś lepiej się siadało jak bolało szycie. Później takie podpaski Bella Maxi czy jakoś tak.