Widok
Jakie schody? - co polecacie
Pewnie wielu mieszkańców nowych domów w Baninie miało dylemat i pytanie dotyczące schodów wewnętrznych. Mam i ja. Moje pytania:
- jakie macie schody i co was przekonało? Z perspektywy czasu do wg was dobry wybór?
- drewniane czy płytki (za i przeciw jednym i drugim)
- jakie drewno (dąb, jesion, buk, mahoń)?
Jakie są Wasze doświadczenia - pozytwne lub negatywne? Co byście polecali, wzięli pod uwagę itp?
Kwestie do wzięcia pod uwagę:
- cena (argument za płytkami)
- wygląd (raczej schody)
- trwałość (płytki)
Dzięki. Pozdro.
- jakie macie schody i co was przekonało? Z perspektywy czasu do wg was dobry wybór?
- drewniane czy płytki (za i przeciw jednym i drugim)
- jakie drewno (dąb, jesion, buk, mahoń)?
Jakie są Wasze doświadczenia - pozytwne lub negatywne? Co byście polecali, wzięli pod uwagę itp?
Kwestie do wzięcia pod uwagę:
- cena (argument za płytkami)
- wygląd (raczej schody)
- trwałość (płytki)
Dzięki. Pozdro.
Wszystko zależy od jakości materiałów i solidności wykonania .
Jeśli zrobisz schody z sosny jak ktoś tu proponował to zrobisz sobie krzywdę bo sosna to tylko do kominka a nie na podłogę .
Co do płytek , owszem są bardzo trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości - ale - są zimne w kontakcie ze stopami i na schodach MUSZĄ być ułożone przez odpowiedniego doświadczonego wykonawcę , konieczne jest całkowite wypełnienie pod płytką , w przeciwnym razie zaczną pękać przy podstopniach .
Jestem glazurnikiem ale u siebie położył bym twarde drewno .
Jeśli zrobisz schody z sosny jak ktoś tu proponował to zrobisz sobie krzywdę bo sosna to tylko do kominka a nie na podłogę .
Co do płytek , owszem są bardzo trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości - ale - są zimne w kontakcie ze stopami i na schodach MUSZĄ być ułożone przez odpowiedniego doświadczonego wykonawcę , konieczne jest całkowite wypełnienie pod płytką , w przeciwnym razie zaczną pękać przy podstopniach .
Jestem glazurnikiem ale u siebie położył bym twarde drewno .
płytki granitowe, po 4 latach wyglądają jak nowe, poza myciem nic nie musisz robić (co kilka lat warto przeimpregnować, zajmie to jakieś 30 minut może), są zimne, fakt, ale jak się chodzi w kapciach, to co komu przeszkadza, zresztą dzieci też biegają w skarpetkach i nie bardzo im to przeszkadza, w końcu po schodach tylko przechodzisz, a nie stoisz na nich, nigdy też żadne się nie wywaliło i guza nie nabilo :-)