Widok
ok, poddaje sie.
Kartonowe wina po 88 centow to popluczyny, moga one smakowac ludziom ktorzy nie szukali nigdy innych smakow.
Ja tu nie mowie, zeby pic drogie wina, tylko zeby szukac czegos innego niz carlo rossi ktore wedlug mnie jest paskudne, zeby sie postarac poznac zasady.
Wszyscy wiedza, ze wodki sie nie pija z herbata, czemu nie nauczyc sie picia wina?
Zreszta picie wina jest sztuka, a niestety wielu ludzi uwaza ze do kotoleta pija sie slodkie wino bo wytrawne jest kwasne. Tak, to wytrawne z kartonu na pewno jest niepijalne...
Ale moze tak sprobowac traminer aromatico i wtedy lekko zdanie na temat wytrawnych win mozna zmienic. (dodam ze to nazwa szczepu a nie marki wina)
Kartonowe wina po 88 centow to popluczyny, moga one smakowac ludziom ktorzy nie szukali nigdy innych smakow.
Ja tu nie mowie, zeby pic drogie wina, tylko zeby szukac czegos innego niz carlo rossi ktore wedlug mnie jest paskudne, zeby sie postarac poznac zasady.
Wszyscy wiedza, ze wodki sie nie pija z herbata, czemu nie nauczyc sie picia wina?
Zreszta picie wina jest sztuka, a niestety wielu ludzi uwaza ze do kotoleta pija sie slodkie wino bo wytrawne jest kwasne. Tak, to wytrawne z kartonu na pewno jest niepijalne...
Ale moze tak sprobowac traminer aromatico i wtedy lekko zdanie na temat wytrawnych win mozna zmienic. (dodam ze to nazwa szczepu a nie marki wina)
ok, poddaje sie.
Kartonowe wina po 88 centow to popluczyny, moga one smakowac ludziom ktorzy nie szukali nigdy innych smakow.
Ja tu nie mowie, zeby pic drogie wina, tylko zeby szukac czegos innego niz carlo rossi ktore wedlug mnie jest paskudne, zeby sie postarac poznac zasady.
Wszyscy wiedza, ze wodki sie nie pija z herbata, czemu nie nauczyc sie picia wina?
Zreszta picie wina jest sztuka, a niestety wielu ludzi uwaza ze do kotoleta pija sie slodkie wino bo wytrawne jest kwasne. Tak, to wytrawne z kartonu na pewno jest niepijalne...
Ale moze tak sprobowac traminer aromatico i wtedy lekko zdanie na temat wytrawnych win mozna zmienic. (dodam ze to nazwa szczepu a nie marki wina)
Kartonowe wina po 88 centow to popluczyny, moga one smakowac ludziom ktorzy nie szukali nigdy innych smakow.
Ja tu nie mowie, zeby pic drogie wina, tylko zeby szukac czegos innego niz carlo rossi ktore wedlug mnie jest paskudne, zeby sie postarac poznac zasady.
Wszyscy wiedza, ze wodki sie nie pija z herbata, czemu nie nauczyc sie picia wina?
Zreszta picie wina jest sztuka, a niestety wielu ludzi uwaza ze do kotoleta pija sie slodkie wino bo wytrawne jest kwasne. Tak, to wytrawne z kartonu na pewno jest niepijalne...
Ale moze tak sprobowac traminer aromatico i wtedy lekko zdanie na temat wytrawnych win mozna zmienic. (dodam ze to nazwa szczepu a nie marki wina)
z desperacji jakoscia win weselnych i waszych wyborow (bioedronka, carlo rossi brrrr) moge pomoc wam w kontaktach z wloskimi (trento+ alto adige) winiarniami.
zaplacicie za kuriera, ale bedziecie miec wino swietnej jakosci za 5 euro. wyjdzie na jedno i to samo co kupowac to samo wino za 80 zlotych (tyle kosztowaly w sklepie z winami w krakowie nasze zakupione za 7 euro)
tak, tak ktos tu mowil o aktorze - amatorze win i jego opinii o 30 zlotych.
tutaj koneserzy win mowia ze zadne wino nie jest wiecej warte niz 5 euro, reszte placi sie za marke, opakowanie i cala aure wina.
jak ktos chce, to skontaktujcie sie ze mna a na pewno chetnie pomoge :)
zaplacicie za kuriera, ale bedziecie miec wino swietnej jakosci za 5 euro. wyjdzie na jedno i to samo co kupowac to samo wino za 80 zlotych (tyle kosztowaly w sklepie z winami w krakowie nasze zakupione za 7 euro)
tak, tak ktos tu mowil o aktorze - amatorze win i jego opinii o 30 zlotych.
tutaj koneserzy win mowia ze zadne wino nie jest wiecej warte niz 5 euro, reszte placi sie za marke, opakowanie i cala aure wina.
jak ktos chce, to skontaktujcie sie ze mna a na pewno chetnie pomoge :)
hmm. co do carlo rossi z "biedronki" to jakoś nie zauważyłam na jej butelce znaczka "wyprodukowano dla biedronki"...
co do win to ostatnio piłam dobre (chyba) bułgarskie wino półsłodkie, jest białe i czerwone, ale całkiem dobre moim zdaniem jest również wino "Pazurro", no ale ja się moge się nie znac ;)
co do win to ostatnio piłam dobre (chyba) bułgarskie wino półsłodkie, jest białe i czerwone, ale całkiem dobre moim zdaniem jest również wino "Pazurro", no ale ja się moge się nie znac ;)
wina nie pijasz. Ja mam połowę rodziny we Francji, winiarze z piwniczkami i to portugalskie lepsze niz niejedno Bourdeaux. Tam nie ma etykietki z nazwa BIEDONKA. Wino kupuje się w/g szczepu, rocznika, reserva/apelacja, region, a nie nie cena. Marek Kondrat- nie tylko aktor, ale i znawca wina i właściiel sklepów mówi: wina powyżej 30 zł nie ma po co kupować;-)
Ciekawa jestem czy te znawczynie rozpoznaja w smaku Cabernet od Melnika;-)
Ciekawa jestem czy te znawczynie rozpoznaja w smaku Cabernet od Melnika;-)