Widok
Na początku napisze, że nie jestem znawcą i na budowaniu i projektowaniu dróg się nie znam, ale zastanawia mnie dlaczego poszczególne wsie nie są ze sobą połączone chodnikami/ drogą rowerową. Chodniki i drogi rowerowe zaczynają i kończą się zaraz za terenem zabudowanym w każdej wiosce, a po pozostałych odcinkach drogi nie poruszają się piesi i rowerzyści?? Druga sprawa to że drogi osiedlowe, zwłaszcza nowe mają czasami nawet po 8m szerokości, np droga pomiędzy Stacją Kontroli Pojazdów i Dworem Magnat (chyba jest to Pawła Hebla) a zjazdy z drogi wojewódzkiej są tak zbudowane że jest miejsca jedynie żeby swobodnie minęły się 2 osobówki, a co jak będą musiały minąć się 2 ciężarówki?? zapewne krawężniki które są tam wmurowane będą połamane
A ja chyba wiem po co są barierki. Ostatnio widziałem jak koleś spał w niewielkim uskoku obok chodnika. Przy nim leżało piwko. I gdyby były barierki to by nie poleciał w uskok tylko by zawisł na barierce i se poćwiczył jogę. Bardzo dobrze wpływa na krążenie. Szczególnie jak się człowiek przewiesi przez brzuch bo wtedy lepsze krążenie w mózgu i dużo twórczej myśli przychodzi. Myślę że teraz z rana możemy takie widoki spotkać. Należy nie ściągać osobników bo ćwiczą i mogą się wkurzyć.
A mnie Drogie Panie i Panowie nurtuje pytanie.Po jaką cholerę kłują kilometry asfaltu przy krawężnikach w Bojanie?W Chwaszczynie zauważyłem że kłują tam,a potem kładą dwa rzędy kosteczek przy krawężniku.Po co?hektolitry paliwa spalonego na to kłucie.I żadnego sensu w tym nie ma?Bo co ma ładnie wyglądać?To ma być droga,a nie promenada.I tak te hektary położonych kostek i pas rowerowy szeroki na tira to za dużo.