Widok

KETOZA-dieta dla twardzielek ;-)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Widzę, ze na forum niektóre z Was juz zaczeły dietki;-) Nie chcialam sie wcinac w ten Wasz wątek. U mnie to troche inna sprawa:
K E T O Z A - czyli poddanie organizmu takim procesom, aby spalał sam tłuszcz, ale nie ruszał mięśni. To tak w skrócie. ;-)
Zaczynam w pon. , bo musze najpierw zaopatrzyc sie w rózne produkty i suplementy. Jeśłi ktos będzi ezainteresowany służę informacją.

1. Całkowita eliminacja węglowodanów (nie ma chleba, ziemniaków, ryzu, makaronów, słodyczy i owoców oczywiście też n8ie
2. Jemy tylko białko (zwierzęce - mięso wieprzowe, drobiowe) i tłuszcze (smalec/oliwa z oliwek do smażenia)
3. warzywa o intensywnych kolorach (pomidory, papryke, salate)
4. wazymy dokładnie wszystko to co jemy
5. jemy o równych porach -5, 6 razy dziennie male ilosci
6. staramy sie zapomniec o bolu głowy, który zawsze towarzyszy pierwszym dniom! ;-)
Trzymajcie kciukasy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witam. Ostatnie dni duzo czytam o keto. Obliczylam sobie b,w i t. Potrafie bez problemu w posilkach wyliczyc proporcje. Dzisiaj ide kupic sobie olej MCT . moje pytanie.. Jakie spalacze polecacie na tej diecie ? Moze lkarnityna? (Moze moglabys podpytac meza:))Jak poznac ,ze weszlam w stan ketozy? Zaczynam od jutra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A czym mierzycie ketony? Słyszałam, że ten glukometr jest dobry, ma ktoś? https://hpdiagnostyka.pl/pl/p/everchek-Max-glukometr/39
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po dwóch tygodniach to większość ludzi dopiero wchodzi w stan ketozy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po pierwsze nie dieta, a zmiana nawyków żywieniowych a to za pomocą wizyty u Dietetyczki (ale takiej prawdziwej, z papierkiem a nie po kursach on-line w Internecie, czy samozwańczej). Po drugie ruch. Jakikolwiek, który przynosi Ci radość jeśli nie lubisz siłowni, sportów, biegania może Zumba? Taniec? Pływanie? Te dwa kroki czynią cuda
Jako dodatek polecam te zioła oczyszczające:
https://kredensziolowy.pl/produkt/cistusherbs

Sama regularnie piiję i czuję się po nich o wiele lepiej Zdecydowanie lżej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przede wszystkim to nie dieta tylko styl życia, tak jak wegetarianie, weganie itp.
Najadasz się do syta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Za duzo bialka szkodzi nerkom. Moze je nawet uszkodzic. A weglowodany potrzebne sa do zycia.
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie 5-6 razy dziennie skąd Ty to wzięłaś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co do ketodiety... Powiem szczerze, że nigdy jej nie próbowałam, ale znam osoby, które schudły na keto. Czują i mają się świetnie. Ja póki co mam dobrany plan na 3 miesiące, ale kto wie, może spróbuję czegoś nowego. Wiem, że na pewno mega ważne są tłuszcze. Ja jak tak jadłam beztłuszczowo to potem często miałam zaparcia. Co do jadłospisów takich keto, to widziałam co nieco tutaj https://anetaflorczyk.net/dieta-ketogeniczna-jadlospis-na-14-dni/ Całkiem smacznie wyglądają te posiłki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nikitta23
2006-07-13 10:11:17
Widzę, ze na forum niektóre z Was juz zaczeły dietki;-) Nie chcialam sie wcinac w ten Wasz wątek. U mnie to troche inna sprawa:
k e t o z a - czyli poddanie organizmu takim procesom, aby spalał sam tłuszcz, ale nie ruszał mięśni. To tak w skrócie. ;-)
Zaczynam w pon. , bo musze najpierw zaopatrzyc sie w rózne produkty i suplementy. Jeśłi ktos będzi ezainteresowany służę informacją.

1. Całkowita eliminacja węglowodanów (nie ma chleba, ziemniaków, ryzu, makaronów, słodyczy i owoców oczywiście też n8ie
2. Jemy tylko białko (zwierzęce - mięso wieprzowe, drobiowe) i tłuszcze (smalec/oliwa z oliwek do smażenia)
3. warzywa o intensywnych kolorach (pomidory, papryke, salate)
4. wazymy dokładnie wszystko to co jemy
5. jemy o równych porach -5, 6 razy dziennie male ilosci
6. staramy sie zapomniec o bolu głowy, który zawsze towarzyszy pierwszym dniom! ;-)
Trzymajcie kciukasy

Ja na keto wytrzymałam tydzień...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Keto dietę też trzeba zbilansować i dbać o to, żeby była smaczna i atrakcyjna dla oka. Wtedy nie trzeba "wytrzymywać", tylko stosuje się ją z ochotą! :) Zobacz jak to może wyglądać tutaj: https://moderncavegirl.pl/keto-jadlospis/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Siemka,
Jakie polecacie niskowęglowodanowe źródła błonnika rozpuszczalnego, najlepiej też fermentującego? Fajnie też, żeby nie miał zbyt dużo kwasów omega-6.
Obecnie mam w diecie sałatę, brokuły, migdał oraz len, ale może znajdzie się coś jeszcze takiego wyjątkowo dobrze wpływającego na florę bakteryjną jelit?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobre źródła błonnika to szparagi, karczochy, cykoria, seler naciowy, fenkuły, pory, wszelkie kapustne, sałaty i inne liście, kiszonki, żywy ocet jabłkowy i inne owocowe, pikluję w nich warzywa np. czerwoną cebulę, wstążki z marchewki, cukinii, ogórka, rzodkiewki i wiele innych. Jem wszystkie warzywa i większość owoców sezonowych, uważam na ich ilość i kompozycję w posiłku. Ostatnio testuję strączki i dobrze skomponowane, bez tłuszczu nasyconego, też pozwalają być w ketozie. Im bardziej urozmaicona i nieprzetworzona dieta tym jelita szczęśliwsze. Tutaj poczytasz sobie również o przyprawach i tłuszczach na takiej diecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry