Widok
gizmo napisał(a):
> buhahahahahahahaha
> o nie moge!!!:))))
> czy ty na serio taka naiwna jestes???
> a moze planujesz duuuuuza rodzine i to zaraz po slubie????
mysle, ze nie jestem naiwna.....
mam kilka znajomych małżenstw, które stosują metodę naturalną - podkreślę - że porzadną, a nie jakieś tam przestarzale kalendarzyki !! i nie mają dzieci - bo jeszcze nie chcą. skoro innym się udaje to dlaczego nie mi?
Poza tym, tak się składa, że z racji swojego zawodu, często przebywam za granicą i jako zę ostatnio zainteresowałam się tematem - wiem, że na zachodzie metody naturalne nie budzą takich jak Twoje Gizmo reakcji - jak wiadomo, kraje bardziej rozwinięte dążą do Natury, to my będą csporo za nimi - ekscytujemy się "dobriodziejstwami" chemii.
Nie twierdzę, że każdy ma stosować metody naturalne- wręcz przeciwnie, ale nie uważam, że powinno się je traktować z lekceważeniem. Naprawdę sporo się zmieniło w tej dziedzinie od czasów średniowiecza!
> buhahahahahahahaha
> o nie moge!!!:))))
> czy ty na serio taka naiwna jestes???
> a moze planujesz duuuuuza rodzine i to zaraz po slubie????
mysle, ze nie jestem naiwna.....
mam kilka znajomych małżenstw, które stosują metodę naturalną - podkreślę - że porzadną, a nie jakieś tam przestarzale kalendarzyki !! i nie mają dzieci - bo jeszcze nie chcą. skoro innym się udaje to dlaczego nie mi?
Poza tym, tak się składa, że z racji swojego zawodu, często przebywam za granicą i jako zę ostatnio zainteresowałam się tematem - wiem, że na zachodzie metody naturalne nie budzą takich jak Twoje Gizmo reakcji - jak wiadomo, kraje bardziej rozwinięte dążą do Natury, to my będą csporo za nimi - ekscytujemy się "dobriodziejstwami" chemii.
Nie twierdzę, że każdy ma stosować metody naturalne- wręcz przeciwnie, ale nie uważam, że powinno się je traktować z lekceważeniem. Naprawdę sporo się zmieniło w tej dziedzinie od czasów średniowiecza!
Chwila, nie wypowiadaj sie w temacie, o ktorym nie masz bladego pojecia. Znam niejedna pare, ktora stosuje metody naturalne i wcale nie maja one gromadki dzieci, bo uwazaja, ze jeszcze na to czas.
łykajac nieumiejetnie chemie tez mozna zajsc w ciaze, prawda? Chodzi o znajomosc zasad i reguł, jak we wszystkim, wiec zanim zaczniejsz krytykowac najpierw zadaj sobie troche trudu, zeby poznac to, co tak wysmiewasz.
łykajac nieumiejetnie chemie tez mozna zajsc w ciaze, prawda? Chodzi o znajomosc zasad i reguł, jak we wszystkim, wiec zanim zaczniejsz krytykowac najpierw zadaj sobie troche trudu, zeby poznac to, co tak wysmiewasz.
Sluchaj Jolcia,
nie przejmuj sie zadnymi kalendarzykami.
Ja tez nie mam czasu na takie pierdoly, a jesli nawet kiedys mialabym to i tak uwazam, ze zadna baba nie ma nic do moich kalendarzykow.
My zrobilismy tak:
poszlismy do naszego ksiedza-proboszcza i powiedzialam mu prostu z mostu co sadze o poradnictwie i ze nie chcemy tam chodzic. Fakt, ze ksiadz jest super, zaprosil nas na rozmowe, ktora byla rzeczowa a nie zadne "pierdu pierdu". Trwala gora godzine. Ksiadz zaskoczyl mnie rowniez tym jak pieknie opowiedzial o dzile stworzenia czlowiaka. Powiedzial, ze to od nas zalezy kiedy i ile bedziemy mieli dzieci - w ogole rozmowa byla super:).
Powodzenia
nie przejmuj sie zadnymi kalendarzykami.
Ja tez nie mam czasu na takie pierdoly, a jesli nawet kiedys mialabym to i tak uwazam, ze zadna baba nie ma nic do moich kalendarzykow.
My zrobilismy tak:
poszlismy do naszego ksiedza-proboszcza i powiedzialam mu prostu z mostu co sadze o poradnictwie i ze nie chcemy tam chodzic. Fakt, ze ksiadz jest super, zaprosil nas na rozmowe, ktora byla rzeczowa a nie zadne "pierdu pierdu". Trwala gora godzine. Ksiadz zaskoczyl mnie rowniez tym jak pieknie opowiedzial o dzile stworzenia czlowiaka. Powiedzial, ze to od nas zalezy kiedy i ile bedziemy mieli dzieci - w ogole rozmowa byla super:).
Powodzenia