Widok
Oki, będę dzwonić:)
Ta płyta z wesela w Kłosowie kręcona przez Videotom miała dużo "efektów specjalnych" - wielu osobom to się podobało, mnie na przykład mniej, ale tak naprawdę to są przecież drobiazgi...
Natomiast bardzo, ale to bardzo podobały mi się samochód, którym jechali do ślubu - a tak naprawdę były to 2 samochody, bo świadkowie jechali podobnym...Marki nie znam, natomiast byly to kabriolety w starym stylu, takie angielskie, powiedziałabym..A prowadziły je panie ubrane też bardzo ciekawie, w dużych kapeluszach - stylem dopasowany ubiór do tych samochodów. Naprawdę wyglądało świetnie i tak niecodziennie...
Ta płyta z wesela w Kłosowie kręcona przez Videotom miała dużo "efektów specjalnych" - wielu osobom to się podobało, mnie na przykład mniej, ale tak naprawdę to są przecież drobiazgi...
Natomiast bardzo, ale to bardzo podobały mi się samochód, którym jechali do ślubu - a tak naprawdę były to 2 samochody, bo świadkowie jechali podobnym...Marki nie znam, natomiast byly to kabriolety w starym stylu, takie angielskie, powiedziałabym..A prowadziły je panie ubrane też bardzo ciekawie, w dużych kapeluszach - stylem dopasowany ubiór do tych samochodów. Naprawdę wyglądało świetnie i tak niecodziennie...
Pomarańczka, oglądałam jeden zespół z Będargowa, tylko nie wiem czy to te...2 facetów grało - nieźle, ale bez emocji.Poza tym ja wolę więcej niż 2.
Możesz mi coś więcej powiedzieć o tym zespole York?
Aha. I jakie piosenki grają? Bo wiesz, ja nie mam nic przeciwko biesiadnym piosenkom, tylko jak słyszę "Majteczki w kropeczki' i "Bara bara" to wymiękam:-)
Możesz mi coś więcej powiedzieć o tym zespole York?
Aha. I jakie piosenki grają? Bo wiesz, ja nie mam nic przeciwko biesiadnym piosenkom, tylko jak słyszę "Majteczki w kropeczki' i "Bara bara" to wymiękam:-)
o zespole YORK opowie ci wszystko Wera25 ona ich bardzo dobrze zna :)
ja tylko wiem że GRAJĄ SUPER !! polecam mocno ("SŁYSZŁAM NA WŁASNE USZY")
zespół składa się z 4 panów
instrumenty (z tego co widziłam): trąbka, saksofon, perkusja, akordeon (moje ulubione), klawiesz i jeszcze coś ..ale nie wiem jak ten instument się nazywa:)
ja tylko wiem że GRAJĄ SUPER !! polecam mocno ("SŁYSZŁAM NA WŁASNE USZY")
zespół składa się z 4 panów
instrumenty (z tego co widziłam): trąbka, saksofon, perkusja, akordeon (moje ulubione), klawiesz i jeszcze coś ..ale nie wiem jak ten instument się nazywa:)
A wiesz co, już za późno, bo termin mają zajęty...Więc nie wiem co robić - potwierdzić tych SS, czy szukać dalej...Jest jeszcze zespół 6-osobowy z Kartuz, sprawdzony - tylko wiesz, 6 osób wydaje mi się, że to za dużo na 60-70 gości...A gdyby tak kazali mi za nich zapłacić jak za gości??135x6 = 810 zl...
no... niestety za zespół często-gęsto płaci się jak za gościa
6 osób to faktycznie dużo
gdybym była na Twoim miejscu ... no cóż ...wzięłabym SS
(Sami Swoi to był pierwszy zespół do którego poszliśmy szukając zespołu na wesele, chcieliśmy ich od samego początku)
ale broń boże nie sugeruj się , bo każdy ma inny gust
mi akurat SS bardzo odpowiada , chociaż szkoda, że na weselu u szwagierki nie zaśpeiwali żadnego kawałka po kaszubsku
(a dla mnie to ważne ! ;)
każdy robi jak uważa :)))
6 osób to faktycznie dużo
gdybym była na Twoim miejscu ... no cóż ...wzięłabym SS
(Sami Swoi to był pierwszy zespół do którego poszliśmy szukając zespołu na wesele, chcieliśmy ich od samego początku)
ale broń boże nie sugeruj się , bo każdy ma inny gust
mi akurat SS bardzo odpowiada , chociaż szkoda, że na weselu u szwagierki nie zaśpeiwali żadnego kawałka po kaszubsku
(a dla mnie to ważne ! ;)
każdy robi jak uważa :)))
Tak tak, Pan Jacek do mnie pisał i polecił kilka zespołów. Od jednego z nich dostałam demo, ale po tym trudno oceniać. Ja to muszę mieć płytę z wesela, żeby ocenić zespół- bo przecież oprócz samego śpiewu ważny jest ich kontakt z gośćmi, jakie piosenki grają, jak wyglądają...Liczy się całokształt, powiedziałabym:-)
2 zespoły polecił mi jeszcze kamerzysta - może uda mi się z nimi spotkać. Najgorsze jest to, że nie skojarzyłam, żeby u niego zobaczyć jak śpiewają...Eh, gapa ze mnie...::(
Czasu do namysłu mam mało bo już w piątek wyjeżdżam, a chcę tę sprawę załatwić przed wyjazdem...
Może rzeczywiście SS - w końcu zespół sprawdzony, no nie?:-) Tylko bez "majteczek w kropeczki" i bez "bara bara":-))
2 zespoły polecił mi jeszcze kamerzysta - może uda mi się z nimi spotkać. Najgorsze jest to, że nie skojarzyłam, żeby u niego zobaczyć jak śpiewają...Eh, gapa ze mnie...::(
Czasu do namysłu mam mało bo już w piątek wyjeżdżam, a chcę tę sprawę załatwić przed wyjazdem...
Może rzeczywiście SS - w końcu zespół sprawdzony, no nie?:-) Tylko bez "majteczek w kropeczki" i bez "bara bara":-))