Widok
To prawda ... z Katedrą to im wcześniej tym lepiej ... Natomiast odnośnie kosztu, to wychodzi na to, że w Katedrze jest taniej niż w twoim Kościele ...
Brałem ślub w Katedrze w lipcu 2004 ...
Na wstępie poinformowano mnie, że parafianie płacą co łaska, natomiast dla osób spoza parafii (w związku z dużą ilością chętnych - dla przefiltrowania) parafia ustaliła stawkę minimum - 300 zeta ...
Wydaje mi się fair ...
Brałem ślub w Katedrze w lipcu 2004 ...
Na wstępie poinformowano mnie, że parafianie płacą co łaska, natomiast dla osób spoza parafii (w związku z dużą ilością chętnych - dla przefiltrowania) parafia ustaliła stawkę minimum - 300 zeta ...
Wydaje mi się fair ...
a mnie nie wydaje sie to fair... dlaczego nie-parafianie maja placic co laska a ludzie spoza parafii wiecej???
Jak masz ochote pojsc na zwykla msze do innego niz twoj kosciola to na tace tez powinienies placic wiecej bo nie jestes czlonkiem tego kosciola...
Wg mnie fair jest wtedy kiedy sluby rezerwuje sie wg kolejnosci zgloszen par i placa po tyle samo.
Jak masz ochote pojsc na zwykla msze do innego niz twoj kosciola to na tace tez powinienies placic wiecej bo nie jestes czlonkiem tego kosciola...
Wg mnie fair jest wtedy kiedy sluby rezerwuje sie wg kolejnosci zgloszen par i placa po tyle samo.
te 300zl dla nie parafian w Katedrze istnieje tylko zdaniem siostry zbierajacej kase...mysmy dali tylko 200zl, bo 150zl wczesniej zapalcilismy juz w mojej parafii za licencje...i byly swiece, dekoracja piekna, dywan i nasz wybrany ksiadz ;-)) wiec siostra moze sobie zagladac do kopert i przeliczac i komentowac....;-)) skoro maja "cennik" to niech to robia oficjalnie i rozliczaja sie ze skarbowka!!
tak szrzerze, biorac slub, kazda panna mloda chce by wszytko bylo w jak najlepszym porzadku, to sa nerwy, a jeszcze te wycieczki i ten szum, chodzenie ludzi, rozprasza i zakłóca tak ważna ceremonie. Naprwde zasatnów się nad tym.
Ale można tez miec nadzieje, ze w tym Twoim Wielkim Dniu nie bedzie zadnych wycieczek i wszytko sie uda, i tego Ci zycze!!
Pozdrawiam
Ale można tez miec nadzieje, ze w tym Twoim Wielkim Dniu nie bedzie zadnych wycieczek i wszytko sie uda, i tego Ci zycze!!
Pozdrawiam
My z Moim Miskiem tez zamierzamy pobrac sie w Katedrze... to nawet taka jego rodzinna tradycja - w zasadzie wszyscy brali tam slub. Wycieczki? Ja mam wrazenie ze stres i przejecie tak waznym dniem to wystarczajace powody by tych wycieczek nie zobaczyc;) poza tym tak przemyslalam - nasz slub wypada w sobote dlugiego sierpniowego weekendu 2006 wiec raczej beda jakies wycieczki... ale uwazam ze to nie problem - pomyslcie - gdzie tak pieknie ogragny zagraja Wam marsza albo w ktorym kosciele ta droga bedzie szla w nieskonczonosc (podobno jak sie idzie do oltarza to ta droga sie ciagnie ze konca nie widac... to opinia mojej przyszlej tesciowej). a na jej koncu widac tylko usmiech i te oczy.... czlowieka z ktorym zamierzamy kroczyc do konca zycia:)
Dziękuję Wam za opinie, własne spostrzeżenia, mi osobiście bardzo zalezało na ślubie w Katedrze, ale nigdy nie byłam u nikogo tam na ślubie, w sobotę chciałam zarezerwowac date i godzinę, widziałam wycieczki, chodzace po kosciele, moja przyjacióka powiedziała mi ze w takim dniu nie bedzie mi to wogóle przeszkadzało......, Nie udało mi sie w sobotę ustalić godziny wiec jade dzisiaj po pracy, wiem ze kancelaria czynna do 18 stej, . Mój ślub jest 16 września, myśle ze bedzie wolna odpowiednia godzina.